Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

F1: rywale pewni tego, że Ferrari celowo oszukuje FIA. Federacja ma przymykać oko

Ciąg dalszy podejrzeń ze strony rywali pod adresem Ferrari w F1. Jeden z zespołów jest zdania, że FIA ma wiedzę na temat oszustw Włochów przy rozwijaniu silnika. Federacja nie chce podejmować działań, by uniknąć ogromnego skandalu.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Charles Leclerc Materiały prasowe / Ferrari / Na zdjęciu: Charles Leclerc

Od kilku tygodni w F1 dyskutuje się o tym, czy silnik używany przez Ferrari jest legalny. Włosi od początku nowego sezonu Formuły 1 zbudowali pokaźną przewagę nad rywalami pod tym względem, a po przerwie wakacyjnej i wprowadzeniu poprawek do jednostki napędowej dysproporcje jeszcze wzrosły.

Doszło do tego, że Renault i Mercedes miały napisać do FIA pisma, w których domagają się śledztwa przeciwko Ferrari (czytaj więcej o tym TUTAJ). Federacja odbiła jednak piłeczkę i twierdzi, że póki żadna z ekip nie zdecyduje się na złożenie oficjalnego protestu, to sprawa nie będzie procesowana.

Czytaj także: Ferrari szuka sposobu na pokonanie Mercedesa

Tymczasem według "Auto Bilda" zespoły są wręcz przekonane, że Ferrari łamie przepisy F1. Sprawa celowo miałaby jednak być tuszowana przez światową federację.

ZOBACZ WIDEO: #Newsroom. W studiu Robert Kubica i prezes Orlenu

"Ich przewaga jest absurdalnie duża i niemożliwym jest osiągnięcie tego w sposób legalny. Technologia silników została mocno rozwinięta i nie da się z niej więcej wycisnąć. Ferrari oszukuje i FIA to wie. Dla federacji to nie ma jednak znaczenia, bo wybuchłby wielki skandal obyczajowy" - cytuje anonimowo jednego z pracowników konkurencyjnej ekipy "Auto Bild".

Ferrari w tym roku, mimo wyraźnie najmocniejszego silnika w stawce F1, wygrało tylko trzy wyścigi. Zespół potrafi jednak wykorzystać swoją moc w kwalifikacjach, w których jest niepokonany od zakończenia przerwy wakacyjnej.

Czytaj także: Co Haas może zaoferować Kubicy?

Gdyby potwierdziły się spekulacje, że Ferrari korzysta z nieregulaminowego silnika, bylibyśmy świadkami kolejnego skandalu w F1. W ostatnich dniach padok żył bowiem protestem Racing Point przeciwko Renault. Spekuluje się, że Francuzi w swoich samochodach korzystają z zabronionego systemu wspomagania hamulców.

Czy rywale udowodnią, że Ferrari łamie przepisy F1 dot. silników?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (0):

    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×