Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

F1: pit-stop w stanie nieważkości. Kapitalny pomysł Red Bulla (wideo)

Red Bull Racing udowodnił, że najlepiej w całej F1 obsługuje kierowców podczas pit-stopów. W GP Brazylii wymiana opon u Maxa Verstappena trwała tylko 1,82 s. Teraz Red Bull postanowił zmierzyć się z wymianą opon w stanie nieważkości.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
nietypowy pit-stop Red Bulla Materiały prasowe / Red Bull / Na zdjęciu: nietypowy pit-stop Red Bulla

Dla mechaników Red Bull Racing nie ma rzeczy niemożliwych. Wymiana kół u Maxa Verstappena podczas GP Brazylii trwała tylko 1,82 s i trudno całą czynność wykonać szybciej. Załoga "czerwonych byków" pobiła rekord świata, który nieprędko zostanie pobity.

Pracownicy Red Bulla ani myślą się zatrzymywać. Właśnie wykonali bowiem pit-stop… w stanie nieważkości. To efekt współpracy zespołu z Milton Keynes z rosyjską agencją kosmiczną Roscosmos. Zaowocowała ona zabraniem załogi i modelu RB1 do specjalnie zmodyfikowanego samolotu, w którym szkolą się kosmonauci.

Czytaj także: Andrzej Duda rozmawiał na temat przyszłości motorsportu

- Dzięki temu doświadczeniu zobaczyliśmy, jak bardzo polegamy na grawitacji. Doceniasz ją dopiero w momencie, gdy jej nie masz. Coś prostego, jak chociażby dokręcenie nakrętki w kole, staje się bardzo trudne - powiedział Joe Robinson, główny mechanik Red Bulla.

ZOBACZ WIDEO: Polska - Słowenia. Robert Lewandowski: To szczęście, że nikt nie złapał poważnej kontuzji

- Musieliśmy myśleć i działać w inny sposób, ale to było coś genialnego. Szczerze powiedziawszy, mógłbym tam zostać i robić to cały miesiąc. To najfajniejsza rzecz jaką zrobiliśmy do tej pory z samochodem pokazowym - dodał Robinson.

Czytaj także: Williams uniknął podatku w wysokości 4,1 mln funtów

To tylko jedna z wielu akcji promocyjnych Red Bulla, które należy uznać za bardzo udane. Samochód "czerwonych byków" zjeżdżał już ze stoku narciarskiego, jeździł po plaży, a nawet kręcił "bączki" na dachu jednego z wieżowców w Miami. Na tym z pewnością nie koniec.

Oto jak wyglądał pit-stop Red Bulla w stanie nieważkości:

Czy spodobał ci się pomysł Red Bulla?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (3):

Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×