Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

F1. Maseczka lepsza niż przyłbica. Zaskakujący zakaz dla Toto Wolffa

Toto Wolff, przy okazji ostatnich wyścigów Formuły 1, pojawił się w padoku w przyłbicy. FIA uznała jednak, że tego typu osłona jest mniej skuteczna niż maseczka. Szef Mercedesa musi wrócić do stosowania innego rodzaju środka ochrony osobistej.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Toto Wolff WP SportoweFakty / Mercedes / Na zdjęciu: Toto Wolff

Formuła 1 ma za sobą dwa wyścigi, w trakcie których udało się uniknąć zakażeń koronawirusem. To zasługa m.in. podwyższonego reżimu sanitarnego, który został wprowadzony przez królową motorsportu. Zobowiązuje on personel F1 nie tylko do zachowania dystansu i zakazu interakcji, ale tez noszenia masek ochronnych.

Jako że przy okazji GP Austrii i GP Styrii panowały bardzo wysokie temperatury, a wewnątrz garażów ekip F1 było jeszcze cieplej, Toto Wolff zaczął korzystać z przyłbicy. Szef Mercedesa wyróżniał się pod tym względem, bo zdecydowana część padoku F1 postawiła na tradycyjne maseczki ochronne.

Okazało się jednak, że przyłbica Wolffa nie spodobała się F1 i FIA. - Nie została dobrze przyjęta przez pracowników federacji. Nie spełniała wymagań wprowadzonych w związku z COVID-19. Dlatego wracam do noszenia maseczek, tak jak wszyscy wokół - powiedział Wolff, którego cytuje agencja GNN.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: nie tylko świetnie skacze o tyczce. Akrobatyczne umiejętności Piotra Liska

Austriak podkreślił, że nie ma najmniejszego problemu z decyzją FIA. - Trzeba brać zagrożenie wynikające z koronawirusa na poważnie. Ja do tego tak podchodzę. Myślałem, że przyłbica będzie dobrym rozwiązaniem, bo pozwala nieco lepiej funkcjonować. Przepisy są jednak przepisami. Najważniejsze, że Formuła 1 znów może się ścigać - dodał szef Mercedesa.

- Gdybym miał zakładać na nos pampersy, byle tylko Formuła 1 mogła się ścigać, to zrobiłbym to. Każde poświęcenie się jest ważne w tej sytuacji - podsumował Wolff.

Maseczki są też obowiązkowe dla kierowców F1. Muszą oni je zakładać podczas wywiadów telewizyjnych czy też ceremonii wręczania nagród po zakończeniu rywalizacji.

Czytaj także:
Alfa Romeo zmierza w dobrym kierunku
Koronawirus pojawi się w padoku F1 wcześniej czy później

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Czy FIA powinna pozwolić na stosowanie przyłbic w padoku F1?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (0):

    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×