KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

F1. Dobra wiadomość dla Roberta Kubicy. Zobaczymy go częściej na torze

Robert Kubica jako rezerwowy Alfy Romeo ma wystąpić w wybranych piątkowych treningach F1 w sezonie 2021. Na tym jednak nie koniec. Polak ma być mocno zaangażowany w program przygotowań do kampanii 2022. Będzie testować nowe opony.

Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Robert Kubica Materiały prasowe / Alfa Romeo Racing ORLEN / Na zdjęciu: Robert Kubica
Robert Kubica w zeszłym roku jako rezerwowy Alfy Romeo wziął udział w pięciu treningach Formuły 1, a także w zimowych i posezonowych testach F1. Pierwotnie ekipa z Hinwil planowała większą ilość jazd Kubicy. Plany pokrzyżował jej jednak koronawirus.

Kubica miał m.in. sprawdzać nowe, 18-calowe opony Pirelli. COVID-19 doprowadził jednak do opóźnienia rewolucji technicznej w F1, przez co i nowe koła pojawią się w królowej motorsportu rok później niż zakładano (2022). Z tego względu Pirelli zawiesiło program testowy nowych opon.

Jako że testy opon nie doszły do skutku w zeszłym roku, to w sezonie 2022 łączną liczbę dni testowych zwiększono do 30. Dokładny harmonogram jazd nie jest jeszcze znany, ale wiadomo już, że Kubica ma być w Alfie Romeo główną osoba odpowiedzialną za sprawdzanie nowych konstrukcji.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: imponująca sztuczka gwiazdy Realu Madryt

Gdy w przeszłości Pirelli organizowało testy opon, dochodziło do nich przy okazji konkretnych Grand Prix - dla zespołów i samego producenta opon było to najkorzystniejsze rozwiązanie ze względów logistycznych i finansowych. Należy oczekiwać, że podobnie będzie w sezonie 2022. Tym bardziej że ekipy muszą ograniczyć podróże, aby zmniejszyć ryzyko związane z COVID-19.

To właśnie zwiększona liczba obowiązków Kubicy w Alfie Romeo miała wpływ na decyzję krakowianina, co do planów startów w sezonie 2021. Polak w ubiegły piątek ogłosił, że będzie startować w wyścigach długodystansowych w ramach European Le Mans Series. To seria mniej angażująca niż chociażby długodystansowe mistrzostwa świata WEC, z którymi pierwotnie łączono 36-latka.


Czytaj także:
Mistrz świata chciał zwrócić 10 mln euro. Zespół odmówił
Fernando Alonso przemówił po wypadku

Oglądaj wyścigi Formuły 1 w WP Pilot

Czy Alfa Romeo poprawi swoje wyniki w F1 w sezonie 2021?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (7)
  • oldie Zgłoś komentarz
    a juz myslalem, ze specjalnie dla niego stworzono nowa serie wyscigow melexami
    • TSA Zgłoś komentarz
      Żenada kasa z orlenu nie dała mu miejjsca to po co to ciągnąć Alonso z baniem santander daje rade
      • yes Zgłoś komentarz
        szkoda faceta... Redaktor będzie miał o czym pisać...
        • A my swoje Zgłoś komentarz
          Wielkiego powrotu kapusty ciąg dalszy. Tym razem do tego, co już robił jako tester rozwojowy w brytyjskim teamie. Będzie testował oponki. Jak testował w Williamsie i co z tego wyszło,
          Czytaj całość
          wszyscy dobrze wiedzą. Kto chce wygrywać, powinien go omijać bardzo szerokim łukiem.
          • dopowiadacz Zgłoś komentarz
            Muszę przyznać , że nie występuje u mnie specjalny orgazm , gdy czytam o sukcesach Kubicy Roberta , może gdyby były wójt Pcimia , bardziej się zaangażował byłoby bardziej sexsownie .
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×
            Sport na ×