KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

To mógł być ostatni występ Kubicy w F1. Wniosek jest jeden

Transmisje z F1 mają to do siebie, że realizator nie skupia się na kierowcach jadących z tyłu stawki. Tymczasem Robert Kubica dał popis jazdy w GP Holandii i zasłużył na miano kierowcy dnia. Jeśli to był ostatni występ Polaka w F1, to czapki z głów.

Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Robert Kubica Materiały prasowe / Alfa Romeo Racing ORLEN / Na zdjęciu: Robert Kubica
Wiadomo nie od dziś, że Brytyjczycy stanowią ponad połowę padoku Formuły 1 i ich opinia ma decydujące zdanie. Gdy w roku 2017 przy okazji GP Węgier do bolidu Williamsa nagle wskoczył Paul di Resta, który zastąpił chorego Felipe Massę, eksperci z Wysp byli pod wrażeniem jazdy Szkota. Ten nawet nie dojechał do mety, ale komentatorzy podkreślali, jak trudno jest wrócić do bolidu F1 po długiej przerwie i prezentować niezłe tempo.

Dlaczego o tym wspominam? Bo di Resta wypadł z F1 po sezonie 2013. Przed nieoczekiwanym występem na Hungaroringu miał zatem trzy sezony przerwy. Mimo to, niektórzy eksperci z Wielkiej Brytanii byli gotowi przyznać ówczesnemu rezerwowemu Williamsa tytuł "kierowcy dnia".

- Nie będę kłamał. Byłem przerażony, zdenerwowany, niespokojny. Nie ścigałem się przez ponad trzy lata, pomijając zrobienie 10 okrążeń testowych w bolidzie z 2014 roku. Nagle zostałem wrzucony na głęboką wodę. To było jak skok z klifu, walka o przetrwanie - mówił później di Resta.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: bramka-marzenie! Można oglądać do znudzenia

Tę historię warto przypomnieć, by zrozumieć, co w niedzielę w GP Holandii przeżył Robert Kubica. Wprawdzie przerwa Polaka w ściganiu była krótsza o rok niż w przypadku di Resty, ale też mając w pamięci jak wyglądała forma Williamsa w sezonie 2019, nie będzie przesadą stwierdzenie, że Kubica pojechał pierwsze Grand Prix od zakończenia roku 2010. Takie, w którym mógł liczyć na to, że broniąc czy atakując pozycję, będzie miał jakiekolwiek narzędzia pod ręką.

Realizatorzy transmisji F1 skupiają się na kierowcach walczących o zwycięstwo, co jest zrozumiałe i do tego przywykliśmy. Dlatego przeciętny Kowalski widział jedynie "migawki" z wyścigu Kubicy na torze w Zandvoort. Tymczasem 36-latek pokazał kawał dobrego ścigania. Długo nie dawał za wygraną Sebastianowi Vettelowi, chociaż Alfa Romeo ma gorszy bolid niż Aston Martin. Stoczył też pasjonujący pojedynek z Nicholasem Latifim, który ostatecznie wygrał.

Kierowcą dnia w GP Holandii oficjalnie wybrany został Sergio Perez, ale swoim występem w GP Holandii Robert Kubica bez wątpienia też zasłużył na takie miano. Nie mam co do tego wątpliwości. Nie ścigał się od ponad dwóch lat w F1, stracił obie piątkowe sesje treningowe w Zandvoort, do bolidu wskoczył niemal wprost z hotelowego łóżka. I to wszystko na torze bardzo fizycznym, który nie daje kierowcy chwili wytchnienia. Przypuszczam, że w poniedziałek, gdy Kubica obudzi się w swoim domu, będzie odczuwał trudy wyścigu w kilku mięśniach. Jednak satysfakcja z osiągniętego wyniku będzie najlepszym lekiem na ten ból.

Być może to był The Last Dance krakowianina w F1, tak jak pisałem po sobotnich kwalifikacjach do GP Holandii. Jeśli tak, to Kubica pożegnał się z królową motorsportu w dobrym stylu. Znacznie lepszym niż w roku 2019. Gdy przed dwoma laty Kubica ścigał się dla Williamsa, słabe wyniki zespołu i polskiego kierowcy doprowadziły do tego, że jego wątek kompletnie pominięto w serialu "Drive to survive" Netfliksa. Może teraz Amerykanie wyciągną wnioski, bo to historia, która zasługuje na swój odcinek.

Zwłaszcza jeśli okaże się, że Kimi Raikkonen nie wyleczy się na GP Włoch i Robert Kubica otrzyma szansę kolejnego startu. Już na mniej wariackich papierach, na dobrze sobie znanym torze Monza.

Łukasz Kuczera

Czytaj także:
Holandia boi się koronawirusa przed wyścigiem F1
Kimi Raikkonen powrócił do domu

Oglądaj wyścigi Formuły 1 w WP Pilot

Czy Robert Kubica zasłużył na pochwały za GP Holandii?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (27)
  • Andrzej Zaleski Zgłoś komentarz
    dobra jazda Kubicy z tego stresu wyszła - na pełnej koncentracji a tor dla niego akurat bardzo trudny z uwagi na przeciążenia ale dał sobie radę , wytrzymał poprawiając pozycję z 18 tej
    Czytaj całość
    na 15 tą.
    • Andrzej Zaleski Zgłoś komentarz
      dobra jazda Kubicy z tego stresu wyszła - na pełnej koncentracji a tor dla niego akurat bardzo trudny z uwagi na przeciążenia ale dał sobie radę , wytrzymał poprawiając pozycję z 18 tej
      Czytaj całość
      na 15 tą.
      • MrLouie Zgłoś komentarz
        Tymczasem Robert Kubica dał popis jazdy w GP Holandii i zasłużył na miano kierowcy dnia. Jeśli to był ostatni występ Polaka w F1, to czapki z głów. Ok, is mogę mu pomachać czapką na
        Czytaj całość
        pożegnanie. Co pan będzie robił panie redaktorze ? Biedronka szuka kasjerów podobno.
        • Nautilus Zgłoś komentarz
          Może warto pokazać wyniki?
          • Nautilus Zgłoś komentarz
            KOLEJNE WIADOMOŚCI NA TYM PORTALU - ZOBACZ KÓRY JEST KUBICA? KTÓRY JEST - PRZEWAŻNIE OSTATNI. POWINNO OD RAZU ZADAĆ PYTANIE KUBICY - CZY JESTEŚ W STANIE WALCZYĆ O ZWYCIESTWO? Oczywiście
            Czytaj całość
            znawcy F1 powiedzą, że jeździ słabym bolidem, ale gdyby był dobry już jeździłby w lepszej stajni F1 ==================================================================================== Obecna forma i dyspozycja sportowa Kubicy nie ma nic wspólnego z tym co prezentował w Sauberze czy Renault. Mówiąc wprost wyniki Kubicy są po prostu fatalne, nie ma sensu ciągnąć tego, warto skupić się na innych zawodnikach tak aby zainstalować ich w F1. Tak samo Orlen - czy nie warto pieniędzy na Alfa Romeo, czy Williams przeznaczyć na rozwój sieci stacji zagranicą? Czy tak naprawdę nakłady na promocję w F1 przynajmniej równoważą przychody ze stacji które Orlen posiada zagranicą. Mówiąc wprost o ile wzrosły przychody, a tym samym ilość stacji paliw Orlenu na skutek promocji koncernu w F1? ================================================================================== mam serdecznie dosyć Kubicy. Gdyby nie wsparcie Orlenu, Kubica mógłby tylko pomarzyć o powrocie do Formuły 1. To zbyt dużo kosztuje. Uważam, że Kubica zasłużył na powrót do F1, ale jednak jego występ był mocno nieudany i po sezonie w Williamsie - powinno skończyć się wsparcie dla Kubicy ============================================================================= Pierwszy Kubica to ogromny talent. Samo to, że wygryzł ze składu BMW Sauber byłego mistrza świata Jacquesa Villeneuve'a i późniejsze wyniki wygrana w GP Kanady, prowadzeni w generalce z realną szansą na mistrzostwo Formuły 1 indywidualnie i wysokie miejsce zespołowo w klasyfikacji konstruktorów. Starty w F1 w tamtym okresie to zasługa talentu i ogromnej determinacji. Ta determinacja pozostałą Kubicy do tej pory i o ile wtedy, czy w okresie walki o powrót do F1 jest to godne podziwu, tak teraz ta determinacja jest po prostu nie do zaakceptowania. ================================================================================== Fatalny wypadek Kubicy będący skutkiem bezmyślności i nie ma co do tego wątpliwości. Zawodnik który ma realne szanse na tytuł mistrza świata nie powinien degradować się do podrzędnych wyścigów rajdowych. CUDEM W TYM WSZYSTKIM BYŁO TO, ŻE KUBICA PRZEŻYŁ, URATOWANIE RĘKI KÓRA NADAWAŁA SIĘ DO AMPUTACJI BYŁA NIELADA WYCZYNEM i cudem medycznym. nie zmienia to faktu, że czas KUBICY W F1 DOBIEGŁ JUŻ DAWNO KOŃCA I POWINNO SIĘDOPROWADZIĆ DO TEGO KOŃCA.
            • anddd Zgłoś komentarz
              Brawo Robert . przyjechal zaraz za Gio -etetowym alfy od lat , a na ostatnim okrazeniu zlal wilamsa . nie majac przecwiczonych startow na tej maszynie nie znajac tych opon . do konca sezonu by
              Czytaj całość
              niezle jeszcze namiszal gdyby mial sznase. lemingi z tvn i gofna wyborczego bez pojecia o F1 komentują - bo wszytko im sie kojarzy z obajtkiem i pisem , poprostu lemingi
              • Adela Rozen Zgłoś komentarz
                Jego "popis" polegał na tym że dojechał (co prawda kilka okrążeń za pozostałymi) ale cały i zdrowy ...
                • To_On Zgłoś komentarz
                  Wynik powyżej oczekiwań. Najwięcej do powiedzenia mają ci co piłują golfy pod tesco na ręcznym i uważają się za rajdowców. Kto choć raz miał możliwość jazdy autem rajdowym etc.
                  Czytaj całość
                  wie jakich umiejętności to wymaga. Dodatkowo przejechać 40 okr. na średniej mieszance? Tu wychodzi doświadczenie. Gdyby Kubica był bardziej obyty z bolidem, spokojnie byłby kilka oczek wyżej, a jeśli pojedzie na Monzy zamiast Kimiego napewno będzie znacznie wyżej.
                  • Kasaja Zgłoś komentarz
                    Kuczera z uporem maniaka dalej pompuje balonik tego nieudacznika Kubicy.Przestał by się w końcu ośmieszać bo wychodzi że z niego taki komentator jak z Kubicy zawodnik,Obaj siebie warci
                    Czytaj całość
                    .Zero + zero = zero i taki wynik osiągną
                    • dopowiadacz Zgłoś komentarz
                      Można wygrać i zostać obdarowanym kwiatami , przez samego prezesa , nawet przy wyniku 27:1.
                      • Allez Zgłoś komentarz
                        Tego wszystkiego dokonal Robert robiac 40 okrążeń (!) na JEDNYM komplecie opon.
                        • Allez Zgłoś komentarz
                          Wystarczy porownac fakty: kolega z teamu Giovinazzi spadl o 7 miejsc - Kubica o jedno awansowal. Giovinazzi szarpaniem bolidu i gwaltowna jazda spalil opone (zlapal kapcia) - Kubica stary wyga
                          Czytaj całość
                          nie tylko miejsce utrzymal ale i wyprzedzil rywala, mimo iz ten tor zupelnie wyprzedzaniu nie sprzyja.
                          • Allez Zgłoś komentarz
                            @yes, po prostu nie chlap ozorem, jak nie masz nic do powiedzenia . Zbastuj. Nie osmieszaj sie juz.
                            Zobacz więcej komentarzy (1)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×