KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Lewis Hamilton w trybie superbohatera. Odwróci losy walki o tytuł?

Jeszcze kilka tygodni temu wydawało się to niemożliwe, ale Lewis Hamilton wyrasta na faworyta do tytułu mistrzowskiego. Wprawdzie traci 8 punktów do Maxa Verstappena, ale jego forma w ostatnich wyścigach musi budzić szacunek i uznanie.

Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Lewis Hamilton Materiały prasowe / Mercedes / Na zdjęciu: Lewis Hamilton
Być może Mercedes wprowadził do swojego bolidu poprawkę, której legalność kwestionuje Red Bull Racing, ale fakty są takie, że Lewis Hamilton w imponującym stylu wygrał dwa ostatnie wyścigi Formuły 1. W ten sposób udało mu się zniwelować stratę do Maxa Verstappena do ledwie 8 punktów. Biorąc pod uwagę przewagę tempa niemieckiej ekipy, w GP Arabii Saudyjskiej i GP Abu Zabi to Hamilton będzie faworytem.

- W sobotę na Interlagos obudzili lwa - powiedział motorsport.com Toto Wolff, nawiązując do wydarzeń sprzed tygodnia w Brazylii.

Przy okazji GP Sao Paulo kierowca Mercedesa został zdyskwalifikowany z wyników kwalifikacji. W sobotnim sprincie przedarł się z ostatniego miejsca na piąte. Następnie w wyścigu, po otrzymaniu kary za zmianę silnika, awansował z dziesiątej lokaty na pierwszą.

ZOBACZ WIDEO: Tym wideo gwiazda sportu podbija internet. Co za umiejętności!

- On jest genialny w tym. Brutalny i zachowuje zimną krew. To jest najlepsza cecha Lewisa. Widzieliśmy to w przeszłości, że potrafi zachować spokój. Gdy pojawiają się przeciwności losu, to przenosi się do innej płaszczyzny. Potrafi się zmobilizować i znaleźć w sobie dodatkowe moce, niczym superbohater z komiksu - dodał szef Mercedesa.

Ostatnie wydarzenia sprawiły, że Max Verstappen i Red Bull Racing są w defensywie. "Czerwone byki" wygrały wyścigi w USA i Meksyku, ale miało to miejsce kilka tygodni temu. - My mieliśmy mocne tempo w Turcji, ale potem w Austin i Meksyku nasze wyniki były gorsze od oczekiwanych. Jednak nikt w tym zespole nie zamierza się poddawać, za co jestem mu wdzięczny - ocenił Wolff.

- Gdyby ktoś mi powiedział na początku roku, że będziemy w walce o tytuł przy okazji wyścigów w Arabii Saudyjskiej i Abu Zabi, brałbym to w ciemno. Mam nadzieję, że ten pojedynek trwać będzie do samego końca. Ktokolwiek wygra, zasłuży na to mistrzostwo - podsumował Austriak.

Lewis Hamilton po raz ostatni przegrał tytuł mistrzowski w roku 2016. Wtedy udawał się na GP Abu Zabi ze świadomością, że musi liczyć na potknięcie Nico Rosberga. Niemiec dojechał do mety jako drugi i to wystarczyło mu do zdobycia czempionatu. Na koncie Rosberga znalazło się wtedy 385 punktów, Hamiltona - 380.

Czytaj także:
Dramat Polaka. Trzy sekundy zadecydowały o tytule!
8 punktów i dwa wyścigi do końca

Oglądaj wyścigi Formuły 1 w WP Pilot

Czy Lewis Hamilton obroni tytuł mistrzowski w 2021 roku?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (19)
  • One_Shoot Zgłoś komentarz
    Brawo Mercedes choć późno to sie w końcu pozbierał. Zawsze maja lepsza drugo połowę sezonu , choć tym razem myślałem że nie nabiorą prędkości a jednak .
    • DragonEnterQt Zgłoś komentarz
      One shit, mięczaku, masz niewyparzony ryjek. Wracaj w pole.
      • rafał77 Zgłoś komentarz
        To smutne że one_shoot musi zakładać sobie kilka kont żeby trollować...
        • rafał77 Zgłoś komentarz
          Niech żyją emocje!
          • DragonEnterQt Zgłoś komentarz
            Wsadźcie tego płaczka do Red Bulla i by tęgie lanie co wyścig dostawał od Maxa. Nie mogę się doczekać Russella w Mercu. Fajnie się będzie oglądało upadek papierowego mistrza :)
            • DragonEnterQt Zgłoś komentarz
              3, 2, 1, start! Zaczynamy plucie jadem i nienawiścią one shit :)
              • Vijderst Zgłoś komentarz
                Hamster, od "bohatera" do zera :)
                • WiCher12 Zgłoś komentarz
                  mercedes zrobil pewien przekret o ktorym federacja przemyka oczy bo jest niemozliwoscia zeby mercedes majac noz na gardle od razu mial taka szybkosc cos tu jest nie tak zreszta formula rzadzi
                  Czytaj całość
                  toto
                  • DragonEnterQt Zgłoś komentarz
                    Hahahaha!!! Ale się ubawiłem :) :D Papierowy przegra.
                    • emcanu Zgłoś komentarz
                      Chociaż przewagę punktową ma (jeszcze) Verstappen, to uważam, że Lewis i Mercedes mają wszystko w swoich rękach. Wygląda na to, że na koniec sezonu wyciągnęli asa z ręka i wątpię,
                      Czytaj całość
                      żeby w odpowiedzi na to RedBull miał coś w zanadrzu. To co według mnie może uratować tych drugich, to walka zespołowa z Lewisem. Ale żeby tak było, to Perez musiałby się teraz wznieść na wyżyny. Strategicznie są w stanie ograć Mercedesa, u którego Bottas zaczął bardzo zawodzić. Lewis został przez to praktycznie zdany na siebie. W ostatnich wyścigach pokazał co prawda, jak świetnym jest kierowcą i że kompletnie nie jest mu potrzebna żadna pomoc partnera. Ale czy tak samo będzie w tych decydujących wyścigach? Mam ogromną nadzieję, że tak.
                      • X_man Zgłoś komentarz
                        Oj Toto, Toto. Dobrze wiesz że ostatnie zwycięstwa i zwyżka formy to wasze machinacje przy silniku i tylnym skrzydle. Hamilton nie ma tu nic do rzeczy.
                        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                        ×
                        Sport na ×