KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Lewis Hamilton dopiął swego? Spekulacje w F1

Czy Michael Masi został już pozbawiony stanowiska dyrektora wyścigowego F1? To pytanie zasadne, po tym jak FIA opublikowała na swojej stronie internetowej nową strukturę organizacyjną. Próżno w niej szukać nazwiska Australijczyka.

Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Lewis Hamilton Materiały prasowe / Mercedes / Na zdjęciu: Lewis Hamilton
Nad Michaelem Masim od kilku tygodni wiszą ciemne chmury. To właśnie dyrektor wyścigowy Formuły 1 stał za kontrowersyjnymi decyzjami w GP Abu Zabi, które miały wpływ na losy walki o tytuł mistrzowski. Przyczyniły się one do tego, że Max Verstappen na ostatnim okrążeniu wyprzedził Lewisa Hamiltona i zgarnął pierwszy w karierze czempionat.

Od razu po GP Abu Zabi pojawiły się plotki, że Mercedes chce odwołania Masiego, a ostatnio paliwa tego typu spekulacjom dolały doniesienia o rzekomych żądaniach Hamiltona. 37-latek ma uzależniać decyzję o dalszych startach w F1 od pozbawienia Australijczyka stanowiska.

Ciekawe w tym wszystkim jest to, że Masiego próżno szukać na stronie internetowej FIA, gdzie właśnie opublikowano nową strukturę organizacyjną, wprowadzoną przez świeżo wybranego prezydenta Mohammeda ben Sulayema. W rubryce, za którą odpowiedzialny był dotąd dyrektor wyścigowy F1, znajdziemy nazwisko Petera Bayera. Austriak jest sekretarzem generalnym FIA.

ZOBACZ WIDEO: 17-latek stracił rękę. To, co zrobił, zszokowało cały świat

Jeszcze kilka miesięcy wcześniej można tam było znaleźć nie tylko nazwisko Michaela Masiego, ale też Nikolasa Tombazisa. Odejścia szefa technicznego FIA, który po sezonie 2021 ma na pieńku z Mercedesem, również chce niemiecki zespół. Czy to oznacza, że federacja ugięła się pod presją największej gwiazdy? To niewykluczone, ale na oficjalne odpowiedzi trzeba będzie poczekać.

Serwis racingnews365.com informował wcześniej, że w biurach FIA w Genewie odbyły się pierwsze spotkania komisji, która ma ustalić, co wydarzyło się w GP Abu Zabi i jak uniknąć tego typu kontrowersji w przyszłości. Raport z prac ekspertów ma zostać opublikowany najpóźniej 3 lutego przy okazji spotkania Światowej Rady Sportów Motorowych FIA.

W nowej strukturze FIA brakuje Michaela Masiego W nowej strukturze FIA brakuje Michaela Masiego

Czytaj także:
Lewis Hamilton doczeka się odpowiedzi? Burzliwe dyskusje w FIA
To on zastąpi Hamiltona? Blisko sensacji!

Oglądaj wyścigi Formuły 1 w WP Pilot

Czy Michael Masi straci stanowisko wskutek wydarzeń z GP Abu Zabi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (26)
  • Mxt Zgłoś komentarz
    jesli mu rzeczywiscie nic nie pasuje tym bardziej ostatni wyscig jak prawie dogonil verstappena(po tym jak go wyprzedzil go Verst) jeżdząc na twardych zuzytych oponach i to jeszcze wtedy gdy
    Czytaj całość
    Ver mial nowe miekkie gumy, to ja sie pytam z czego hamilton mial ten bolid ☺️? mogl podczas sezonu prosic o takie poprawki w "prowadzeniu" od mercedesa to przespali, ale sadze ze nie chcial ich zapewne bo chcial cos udowodnic(...) przeliczyli sie w mozliwosciach bolidu o tysieczne sekundy, mercedes nie chcial nowych opon to ich wina w glownej mierze dyrektor fia mial racje z.....oddublowaniem bo to bylo ostatnie okrazenie, czy jest to sprawiedliwe? na pewno dla sportu tak! a czy jest sprawiedliwe to ze Verstappen przez ostanie wyscigi musial uwazac na pulapki hamiltona z jego linią jazdy i do tego jezdzacego szybciej o 10-25km/h szybciej niz red bul na prostych? gdyby nie to nie byloby zadnego tematu o ostatnim wyscigu. hamilton jest zenujacy majac pretensje jak deklasowal predkoscia bolidu.
    • rafał77 Zgłoś komentarz
      Co tu dużo gadać - Hamidło osiąga dno moralne i zaczyna wyrastać na największą zakałę tego sportu a zapomina, że wszystko osiągnął dzięki bolidowi z kosmosu i byciu wraz z
      Czytaj całość
      atencjuszem Wolffem głaskanym przez FIA. Żałosny hipokryta i klaun zresztą jak jego bezmózdzy psychofanatycy.
      • DragonEnterQt Zgłoś komentarz
        Chomik nawet przegrywać nie potrafi. Co za gn*ojek. A tak udawał po wyścigu. Nawet wtedy jak podszedł do Maxa niby mu pogratulować, to widać było że nie miało to nic wspólnego ze
        Czytaj całość
        szczerością. Wszystko gn'ojek robi pod publikę. A jaki jest naprawdę to właśnie teraz wychodzi. Gni*da bez honoru!
        • Vijderst Zgłoś komentarz
          Łopata, mamusia nie kupiła wafelków że tak znowu z rana szczekasz? :)
          • Vijderst Zgłoś komentarz
            Niestety chomik jest już pogrążony. Nie pobije już żadnych rekordów. Niech się cieszy z tego co ma, bo dostał to w prezencie! Zresztą dla prawdziwego kibica jego tytuły są nic nie
            Czytaj całość
            warte.
            • CR8 Zgłoś komentarz
              Łopata, znowu plujesz jadem i nienawiścią? Ileż można? :) To że wywalili cię z roboty i oderwali od łopaty, wcale nie znaczy że musisz z siebie tą całą żółć wylewać :)
              • Y3322 Zgłoś komentarz
                Ciapaty płaczek biadolił aż wybiadolił. Miszcz świata, kurde...
                • Tańczący z łopatą Zgłoś komentarz
                  (Widzę panie moderator, że mocno wziąłeś sobie do serca "odporność na krytykę" w CV. Jakakolwiek możliwa krytyka i już post do kosza. Brawo.) - Nieźle panie kuczera
                  Czytaj całość
                  manipulujesz i codziennie podpuszczasz przeciwników Hamiltona. O Verstappenie, któremu wręczono złoto nic pan nie piszesz, tylko same gale i nagrody, niech sobie w spokoju chłopak świętuje. Przecież to wywalczył w "sportowej walce". A jak ktoś chce walczyć o sprawiedliwość to jest piętnowany tendencyjnymi artykułami. Byle by się ludzie kłócili i mieli pretekst, żeby wejść na forum i obsmarować błotem tego drugiego a potem moderatorzy będą wedle uznania usuwać wpisy użytkowników i zmuszać ich do kolejnych komentarzy. Bardziej żałośnie tego nie mogliście zrobić. Nieważne panie kuczera ile nienawiści i prowokacji będziesz tu codziennie wrzucał, każdy ma swój mózg i widział co się działo. A klepanie setny raz, że tylko od Hamiltona zależy kariera Masiego to już dziennikarskie dno. Gratuluję.
                  • DaHool Zgłoś komentarz
                    won z tym pseudo dyrektorem całym który nie wie jak reagować cały sezon,kwadraciakowi trafiło 1 i ostatni raz:)
                    • Za Wybrzeze raz Zgłoś komentarz
                      Patologia, zmienmy nazwe na M1 - Mercedes 1st i odrazu mu przynawajmy tytuly na starcie sezonu. Presja wywierana przez mercedes jest smieszna, teraz kazdy powinien sie bac wydawac wyroki albo
                      Czytaj całość
                      robic cos przeciwko mercedesowi bo go wyrzuca? patologia. HAMILTON TEZ MOGL ZMIENIC OPONY, PODJELI TAKA DECYZJE I TO SA JEJ KONSKWENCJE. Tyle w temacie, przestancie plakac, jak nie chce jezdzic jest wielu mlodych ktorzy z pocalowaniem reki wroca do f1 a LH latwo zostanie zastapiony. Opera mydlana i zachowanie 12 latka ktory nie dostal swojej ulubionej zabawki
                      • DragonEnterQt Zgłoś komentarz
                        Tańczący ty szczurzy odchodzie.. chusteczkę? :D Długo jeszcze będziesz się moczył po przegranej papierowego? :D
                        • immigrant Zgłoś komentarz
                          Przede wszystkim powinni zmienić zapisy odnośnie czerwonej flagi..jeżeli wyścig zostanie przerwany czerwona flaga zakazać zmiany opon! naprawy bolidu ok, ale opony NIE! dodatkowo fajnie by
                          Czytaj całość
                          było jakby wprowadzili minimalna ilość pit stopów na poziomie 3, nie jeździli by wtedy wszyscy aby tylko oszczędzać opony a od początku do końca by się ścigali, ciekawiej by się to oglądało, a tak to jedzie jeden za drugim, oszczędzają opony i czekają na walkę w podczas pit stopów..
                          • emcanu Zgłoś komentarz
                            To że Masi miałby wylecieć, to dobrze. Ale ja ciągle liczę na poważne zmiany w regulacjach dotyczących safety car, które stały się już nie do przyjęcia, po tym co się wydarzyło na
                            Czytaj całość
                            koniec poprzedniego sezonu. Czara goryczy się przelała po tym, jak to wszystko potrafi wypaczyć nie tylko jakiś pojedynczy wyścig, czy chwilowe zmiany na torze, ale po prostu zadecydowało o tytule.
                            Zobacz więcej komentarzy (1)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×