WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Mistrzyni olimpijska po 27 latach opowiedziała o gwałcie. Oskarżyła słynnego gimnastyka

W światowych mediach zawrzało po wyznaniu Tatiany Gucu, które opublikowała na Facebooku. Ukraińska gimnastyczka oskarżyła o gwałt Witalija Szczerbo. Ma także pretensje do dwojga sportowców, którzy jej nie uratowali.
Robert Czykiel
Robert Czykiel
East News / AP Photo/Santiago Lyon / Ukraińska gimnastyczka Tatiana Gucu

Tatiana Gucu to jedna z najwybitniejszych gimnastyczek w historii Ukrainy. Na początku lat 90. ubiegłego wieku rządziła na międzynarodowych arenach. W 1991 roku zdobyła złoto i dwa srebra na mistrzostwach świata. Rok później została trzykrotną mistrzynią Europy (zdobyła też srebro i brąz), a na igrzyskach olimpijskich w Barcelonie zdobyła pięć medali (dwa złote, srebrny i brązowy) - w barwach Wspólnoty Niepodległych Państw.

Po olimpijskich sukcesach zakończyła karierę i wyjechała do Stanów Zjednoczonych. Miała wtedy zaledwie 16 lat. Na zaskakującą decyzję wpływ mógł mieć koszmar, który przeżyła rok wcześniej. Opowiedziała o nim dopiero teraz.

- Kto mnie zgwałcił podczas zawodów w Stuttgarcie w 1991 roku? Witalij Szczerbo. Potwór, który trzymał mnie we własnym więzieniu, bo bałam się go przez tyle lat. Wiem, że będziesz próbował się bronić, ale moje szczegóły są znacznie silniejsze, niż twoje słowa. Teraz jestem silna. Nie możesz mnie już zniewolić - pisze na Facebooku ukraińska gimnastyczka.

Gucu żyła ze wstrząsającą tajemnicą przez 27 lat. Kiedy została zgwałcona, miała zaledwie 15 lat. Okazuje się, że były osoby, które o tym wiedziały. To dwoje gimnastyków, o których także napisała na Facebooku.

Przeczytaj także: "Już rosną ci cycuszki". Molestowanie kobiet zaczyna się w dzieciństwie

- Tatiana Toropowa, o której myślałam, że jest moją przyjaciółką. Dziękuję, że nie miałaś w sobie tyle odwagi, gdy cię potrzebowałam, by o mnie walczyć. Wszystko słyszałaś, a nie potrafiłaś stanąć w mojej obronie, by mnie chronić. Rustam Szaripow, dziękuję, że nie uratowałeś swojej przyjaciółki, która była małą, 15-letnią dziewczynką - opowiada.

Wyznanie mistrzyni olimpijskiej wywołało ogromny skandal i opisują go media z całego świata. Witalij Szczerbo to wybitny gimnastyk, który w swoim dorobku ma 28 złotych medali na największych imprezach, a sześć z nich zdobył na IO. Białorusin startował do 1997 roku, ale po kontuzji zakończył karierę i także wyjechał do Stanów Zjednoczonych. 45-latek na razie nie komentuje sprawy.

41-letnia Gucu opowiedziała swój koszmar za sprawą kampanii #MeToo, która ruszyła po tym, jak gwiazdy Hollywood opowiedziały o licznych gwałtach producenta filmowego Harveya Weinsteina. Wiele kobiet zaczęło publicznie opowiadać, że także zostały zgwałcone.

Przeczytaj także: Weinsteingate - początek wielkiej sprawy czy zbiorowy ekshibicjonizm?

ZOBACZ WIDEO #dziejesiewsporcie: absurdalny protest. Piłkarze przerwali mecz i usiedli na trawie



Polecamy:
2018 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland - KUP BILETY >>>

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
Facebook

Komentarze (9):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Peel Faynarts 0
    Biedne dziecko.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • yes 1
    "Gucu żyła ze wstrząsającą tajemnicą przez 27 lat" - dlaczego milczała i zostawiała tajemnicę dla siebie?
    Wital Szczerba (ros. Witalij Szczerbo; ur. 13 stycznia 1972 w Mińsku w 1991 miał 19 lat
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Andy Iwan 1
    To nie pierwsza gimnastyczka która po latach ( 26 lat) mówi o gwalcie i jeszcze podaje za świadków swoje koleżanki to trzeba ukarać tego gwałciciela jeżeli sprawa sie nie przedawnila tylko dlaczego tak długo z tym milczała - gdzie byli rodzice trenerzy sprawa jest skomplikowana . W Ameryce jest teraz dziwna moda stare gwiazdy .przypominaja sobie ze na starcie swojej kariery były molestowane i nie podaja że się broniły o ile mielibyśmy mniej tych wielkich gwiazd rowniez w Polsce .Droga do sławy bywa czasem ochydna ale jak sie chce być bogata i sławna to niejedno się zrobi a jak juz blask i kasa przemija to sie drogę przypomina nawet najbardziej ochydna żeby zaistnieć. Wracajac do sprawy " Teraz jestem silna, nie możesz mnie już zniewolic"słowa 41 letniej gimnastyczki są jakieś dziwne to gdzie była tyle lat że dopiero teraz o tej sile wewnetrznej pisze az strach pomyslec ile takich zgwalconych leciwych celebrytek sie ujawni
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (9)