Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

"Cel, który był marzeniem, stał się namacalny". Mariusz Czerkawski po wielkiej wygranej Polaków

Reprezentacja Polski odniosła sensacyjne zwycięstwo nad Słowenią (4:2) w hokejowych mistrzostwach świata dywizji 1A. - Ta wygrana nie może sprawić, że się wyluzujemy - mówi Mariusz Czerkawski, były reprezentant.
Karol Wasiek
Karol Wasiek
polscy hokeiści WP SportoweFakty / Krzysztof Porębski / Na zdjęciu: polscy hokeiści

W pierwszym dniu turnieju mistrzostw świata dywizji 1A, reprezentacja Polski przegrała z Włochami 1:3. Porażkę poniosła także Słowenia, która musiała uznać wyższość Wielkiej Brytanii. Poniedziałkowe spotkanie było zatem ważne dla obu ekip, jeśli chciały zachować szansę na walkę o elitę.

Biało-Czerwoni byli świetnie dysponowani tego dnia i sprawili ogromną niespodziankę, pokonując faworyzowaną Słowenię 4:2.

- Przed MŚ liczyliśmy, że jesteśmy w stanie wygrać z każdym. Z Włochami się nie udało, ale ze Słowenią już tak. Słowenia nie gra najlepszego turnieju, ale rozegraliśmy niezły mecz, świetnie bronił Odrobny, byliśmy skuteczni - mówi w rozmowie z portalem "sport.tvp.pl" Mariusz Czerkawski, były reprezentant Polski.

Jednym z architektów tego zwycięstwa był Marcin Kolusz. Kapitan reprezentacji Polski perfekcyjnie wykonał rzut karny, po którym Biało-Czerwoni prowadzili 3:1. - Nie myślimy o tym, co ten mecz nam może dać. Chcemy wygrywać w każdym meczu, każdego rywala zmusić do wielkiego wysiłku i na końcu zwyciężać. Dopiero po turnieju sprawdzimy, które miejsce zajmujemy w tabeli. Na pewno damy z siebie wszystko - podkreśla Kolusz w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".

- Wygrana ze Słowenią nie może sprawić, że się wyluzujemy. Wręcz przeciwnie, po dniu przerwy musimy pokonać Brytyjczyków, potem gospodarzy Węgrów, a w sobotę Kazachów - uważa Czerkawski.

Turniej w Budapeszcie potrwa do soboty. Awans do elity wywalczą dwa najlepsze zespoły. Ostatnia drużyna będzie w przyszłym roku rywalizować w mistrzostwach świata dywizji 1B.

- Po wygranej nad Słowenią cel, który był przed turniejem marzeniem, stał się namacalny. O awansie możemy jednak zacząć myśleć dopiero przy zwycięstwie w każdym kolejnym meczu - komentuje były reprezentant Polski.

ZOBACZ WIDEO #dziejesiewsporcie: Niesamowity gol w 3. Bundeslidze

Czy Polacy pokonają w środę Wielką Brytanię?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
sport.tvp.pl / Przegląd Sportowy
Komentarze (10)
  • Robert Kolakowski Zgłoś komentarz
    Mecz z Kazachastanem wszystko zweryfikuje. Najwazniejsze, jest to, ze powinni sie utrzymac.
    • Klemek Zgłoś komentarz
      Panie Czerkawski jeszcze na początku 2 tercji narzekał pan na naszych, gdy wygrali to rozegrali nie zły mecz
      • Neros Zgłoś komentarz
        Skończcie już z tym utrzymaniem. Od 16 lat balansuja między 2 a 3 ligą światową i kto jest z tego zadowolony? Chyba tylko wy. Gra się po to by osiągać wysokie cele, czyli gra się o
        Czytaj całość
        awans. Pewnie i tak nie bedzie promocji ale śmieszy mnie takie nastawienie, zważywszy na to ze w elicie ta drużyna nie grała już prawie dwie dekady i "łomot" jak ktos napisał od każdego w elicie będzie lepszą lekcją niż kolejne mecze z Litwą i Wielka Brytania
        • rogoMKS Zgłoś komentarz
          Dokładnie. Cel, to utrzymanie. A nie na hura pchać się do awansu i robić powtórkę z Włochów, którzy w ubiegłym roku rozgrywki w elicie zakończyli z jednym zdobytym punktem. Najpierw
          Czytaj całość
          porządna praca u podstaw, później walka o awans.
          • Przemek Janowski Zgłoś komentarz
            Dokładnie. Krok po kroku. Niech najpierw ogarną burdel w PZHL, stworzą podstawy, by ewentualny pobyt w elicie nie był jednoroczną efemerydą. Podoba mi się podejście Kolusza. Celem
            Czytaj całość
            powinno być utrzymanie i w tej mierze kluczowy jest mecz z GBR
            • RUNner Zgłoś komentarz
              Spokojnie z tym awansem do elity. Ten zespół nie jest na to gotowy, a lepiej jednak przeplatać na zapleczu zwycięstwa z porażkami, niż dostawać łomot w elicie od każdego.
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×