KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Władysław Kozakiewicz ma złe wiadomości dla polskich kibiców. Oby jego prognoza się nie sprawdziła

Były mistrz olimpijski zadziwił świat w 1980 roku, kiedy pokonał wszystkich rywali podczas igrzysk w Moskwie. Teraz, jak mówi dla sport.tvp.pl, sam czeka na występy polskich sportowców.
Krzysztof Gieszczyk
Krzysztof Gieszczyk
Władysław Kozakiewicz Agencja Gazeta / Adam Stępień / Na zdjęciu: Władysław Kozakiewicz

W zeszłym roku się nie udało, teraz jest duża szansa, że uda się je wreszcie rozegrać. Nie tylko polscy sportowcy czekają na igrzyska w Tokio. Jakie będą? Według Władysława Kozakiewicza, byłego mistrza olimpijskiego w skoku o tyczce - nie ułożą się po myśli naszych zawodniczek i zawodników.

W Tokio zostanie rozdanych 339 kompletów medali. Według statystyków z firmy Gracenote, Polacy zdobędą 15 medali. Zdaniem Kozakiewicza, tak dobrze nie będzie. Na podium widzi Pawła Fajdka i Anitę Włodarczyk w rzucie młotem, Michała Haratyka w kuli i... tyle, jeśli chodzi o lekką atletykę. A pozostali?

- Trudno powiedzieć. Wierzę, że siatkarze znowu nas pozytywnie zaskoczą i powalczą o medal. Zastanawiałem się jeszcze nad podnoszeniem ciężarów i sportami na wodzie. Te sporty na co dzień mało widzimy, ale ktoś tam zawsze jest, kto może walczyć o najważniejsze trofea - ocenił Władysław Kozakiewicz dla sport.tvp.pl.

Wszyscy sportowcy mieli mniej lub bardziej zaburzone przygotowanie do igrzysk z powodu pandemii koronawirusa. COVID-19 nie powinien wpłynąć na wynik biało-czerwonej kadry. - Myślę, że Międzynarodowy Komitet Olimpijski wymyśli tak, żeby wszyscy zawodnicy zostali zaszczepieni. Każdy kraj powinien to zrobić. Dobrze by było, gdyby społeczeństwo to zrozumiało i się zgodziło. Nie zmienia to jednak faktu, że uważam, iż nie wywalczymy wielu medali. Może to być najmniejsza liczba od wielu lat. Nie ma pewniaków. Świat jest dużo przed nami, dużo dalej - dodał Władysław Kozakiewicz.

A ulubiona dyscyplina mistrza olimpijskiego, gdzie startuje Piotr Lisek? Kozakiewicz ocenił, że wydarzyć się może wszystko, a zadecyduje udany dzień któregoś zawodnika z czołówki.

Szef misji olimpijskiej Tokio 2020 o szczepieniach dla sportowców. "To ma dodać im pewności w przygotowaniach"

Igrzyska olimpijskie w największym sportowym serwisie. "Mamy wielkie oczekiwania"

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (3)
  • zakaznik Zgłoś komentarz
    Oj Panie Kozakiweicz toz sie Pan narazil - juz widze ten hejt na Pana. Zamiast pjac ze Polska jest najlepsza zgodnie z haslem Pana Premiera to Pan takie czarnowiztwo uprawia.
    • Katon el Gordo Zgłoś komentarz
      Prognozy W.Kozakiewicza dość pesymistyczne, a może być jeszcze gorzej niż on przewiduje. Rozegrane kilka dni temu ME w wioślarstwie pokazały ile to medali "wyłowiliśmy z
      Czytaj całość
      wody". W pozostałych sportach "na wodzie" (kajakarstwo, żeglarstwo, pływanie) wiele nie zwojujemy. Z jego pewniaków: Włodarczyk ostatni raz wystartowała 16.VI.2019 r, Fajdek na równi pochyłej w dół a w męskiej kuli niedługo zabraknie palców u rąk żeby policzyć miotaczy na zawołanie pchających powyżej 22m. Cała nadzieja w niespodziankach i życiowej formie doświadczonych zawodników.
      • zawodowiec Zgłoś komentarz
        Fajdka? Znow bedzie mowil, ze nie ma z kim przegrac i wyjedzie bez medalu?
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×