KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Co za pech! Wywrotka polskiej sztafety

Niestety, polska sztafeta mieszana w short tracku nie zdołała awansować do ćwierćfinału. Wszystko przez wywrotkę jednego z Biało-Czerwonych na pierwszej połowie dystansu.

Arkadiusz Dudziak
Arkadiusz Dudziak
Rywalizacja w short tracku Getty Images / Harry How / Na zdjęciu: Rywalizacja w short tracku
Sztafeta mieszana w short tracku była ostatnim akordem Polaków pierwszego dnia igrzysk Pekin2022. To debiut tej konkurencji na igrzyskach. Polacy wystartowali w składzie. Nikola Mazur, Michał Niewiński, Kamila Stormowska i Łukasz Kuczyński. Do półfinału z każdego ćwierćfinału kwalifikowały się pierwsze dwie sztafety z wyścigu, a także dwie najlepsze drużyny z czasem.

Biało-Czerwoni wystartowali w pierwszym ćwierćfinale, a ich rywalami byli Chińczycy, Koreańczycy oraz Włosi.

Po pierwszej roszadzie Polacy spisywali się dobrze i zajmowali trzecie miejsce. Niestety w następnej zmianie spadli na ostatnie miejsce. Po chwili Polak wywrócił się na jednym z wiraży i tym samym Biało-Czerwoni stracili szansę na awans.

Pierwsi finiszowali Chińczycy, drudzy Włosi, a trzeci Koreańczycy, którzy także zaliczyli upadek. Biało-Czerwoni tym samym odpadli z rywalizacji o medale, zajmując ostatnie miejsce.

Z drugiego ćwierćfinału do ósemki awansowali Holendrzy, Kanadyjczycy oraz Kazachowie. Ostatnie miejsca wzięli Węgrzy, Rosjanie i Amerykanie. Koreańczykom nie udało się awansować z czasem z trzeciej lokaty.

Czytaj więcej:
Znakomita reklama biathlonu. Spektakl zapewnił emocje do samego końca
Co za emocje w łyżwiarskie szybkim. Padł rekord olimpijski!

ZOBACZ WIDEO: Czy Polacy zdobędą w Pekinie medale? "Nastroje są naprawdę dobre"
Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (10)
  • Karol 13 Zgłoś komentarz
    U Nas nawet nie ma trenerów praktyków Wszystko wyszkolone na e-lerningach. Czyli tylko z papierkiem Czyli tak naprawdę z kupionym dyplomem. Jeśli pojawi się jakikolwiek talent by nie
    Czytaj całość
    został zmarnowany to bogaci rodzice wysyłają go na treningi zagraniczne. Tak jest z Natalią Maliszewską. Skoczkowie kiedyś dobrze skakali jak ich trenował zagraniczny trener z dużą wiedzą praktyczną Hongacher. W Polsce za wyjątkiem Aleksandra Matusińskiego w żadnej dyscyplinie nie ma trenera na poziomie światowym. Był jeszcze niedawno Czesław Cybulski. Pozostali trenerzy to bardziej celebryci niż fachowcy. A w związkach sportowych i klubach bardziej liczy się działacz. A nie prawdziwy trene. Trzeba zacząć od zmian organizacyjnych w przygotowaniu praktycznym trenerów Odejść od tych kwalifikacji zdobywanych online w e-learningu.
    • Karol 13 Zgłoś komentarz
      Kpina. Te starty Polaków. Jak widać dla reprezentantów Polski dostać się już do ćwierćfinałów w jakiejkolwiek dyscyplinie zimowej, letniej (w Tokio) zresztą też graniczy z cudem.
      Czytaj całość
      Skoczkinie odpadają w kwalifikacjach. A w wielu dyscyplinach nawet nas tam nie ma Bo nie ma kogo wystawić. To pierwsze żniwa po zdalnych-wF-ach w szkołach i po e-lerningu. na zawodowych kursach. Młodzież przestała chodzić do szkół zawodowych. Zapisują się na tak zwane Kursy Kwalifikacyjne. A tam już tylko e-lernig. I wf-ow w programie zero. Coraz mniej dzieci i młodzieży uczestniczy w zajęciach sportowych Bo nie ma nawyku nauki kultury fizycznej w postaci wF-u to raz. Dwa są po prostu niesprawni fizycznie więc wyczynowo sport ich nie pociąga. Trochę masy mięśniowej robią w klubach fitness przy użyciu sterydów. Ale to jest sztuczne I przy 40-tce pozostają już tylko flaki. Tak jak kiedyś za komuny byliśmy potęgą sportową we wszystkich dyscyplinach Tak teraz jesteśmy we wszystkich dnem.
      • Nightmare Reaktywacja Zgłoś komentarz
        wyglonda to na pierwszy i ostatnic ... peh ... inszyh jurz nie bendzie ... w tym roku olimpijskim
        • Rozpruwacz królewski Zgłoś komentarz
          gang Olsena w akcji
          • kareta Zgłoś komentarz
            To dopiero początek Polskich sukcesów. Ilość podobnych sukcesów będziemy liczyć po olimpiadzie
            • Pan Jot Zgłoś komentarz
              Skandal. Żeby wywrotkami wozić zawodników na zawody.
              • Chiswick Zgłoś komentarz
                Zaczęły się igrzyska zaczęły się polskie dramaty sportowe a po igrzyskach będzie jeden wielki dramat
                • Legionowiak 3.0 Zgłoś komentarz
                  Słabo nasi! Ludzie, Maliszewska jest tylko jedyna i szkoda, że reszta dziewczyn od short tracka nie jest jak Natalia! Mam nadzieję, że na Igrzyskach w 2026 roku, wręcz nasze będą bić
                  Czytaj całość
                  się o medal, nie o to, czy w ogóle pojadą w półfinale rywalizacji olimpijskiej!
                  Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                  ×