KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Rosjanin się doigrał. Jest kara

Artiom Seweriukin w kwietniu wywołał międzynarodowy skandal, gdy po zakończeniu mistrzostw Europy w Portimao wykonał gest nazistowskiego pozdrowienia. FIA właśnie opublikowała wyrok ws. 15-latka z Rosji. Został on potraktowany łagodnie przez sędziów.

Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Artiom Seweriukin Materiały prasowe / Na zdjęciu: Artiom Seweriukin
Do skandalu doszło na początku kwietnia w portugalskim Portimao. Artiom Seweriukin wygrał wyścig kartingowych mistrzostw Europy, po czym na podium wykonał gest nazistowskiego pozdrowienia. 15-latek został skrytykowany za swoje zachowanie nie tylko przez osoby z Zachodu, ale też przez własnych rodaków.

Po tym jak pod koniec kwietnia FIA zebrała się, by przedyskutować zachowanie młodego Rosjanina, w piątek opublikowano decyzję ws. Seweriukina. Chociaż początkowo mówiło się o dożywotniej dyskwalifikacji młodego kierowcy, to ostatecznie sędziowie zdecydowali się na łagodną karę.

Seweriukin za wykonanie nazistowskiego gestu został jedynie wykluczony z wyników pierwszej rundy kartingowych mistrzostw Europy. Oznacza to, że zwycięstwo w Portugalii przypadło innemu kierowcy - Joe Turneyowi.

Sędziowie doszli do wniosku, że kierowca z Rosji złamał pięć artykułów Międzynarodowego Kodeksu Sportowego FIA, w tym zakaz "publicznego podżegania do przemocy lub nienawiści". Seweriukin podczas rozprawy przedstawił za to materiał wideo, w którym przeprosił za swoje zachowanie na podium i wyraził skruchę.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: skandynawska wyprawa Kowalczyk

Reprezentanci FIA zgodnie uznali, że "nawet wyrażenie głębokiego żalu z powodu niewłaściwego zachowania na podium, nie zmienia faktu, że takie zachowanie jest niedopuszczalne, naganne i wbrew wszelkim akceptowanym normom".

Po tym jak Seweriukin był autorem głośnego skandalu w Portugalii, kontrakt z 15-latkiem rozwiązał szwedzki zespół Ward Racing. Równocześnie Włosi zabrali mu licencję, na mocy której mógł on startować w sezonie 2022.

Seweriukin startował z wykorzystaniem włoskiej licencji, gdyż po rozpoczęciu wojny w Ukrainie, FIA zobowiązała kierowców z Rosji i Białorusi do rywalizacji pod neutralną flagą i podpisania dokumentu o neutralności politycznej. 15-latek, aby tego nie robić, załatwił sobie niezbędne papiery na Półwyspie Apenińskim.

Czytaj także:
Finansowa klapa Amerykanów. "Nie zarobimy żadnych pieniędzy"
Były kolega Kubicy doceniony przez Rosjan. Zyskał kontakt do ludzi na Kremlu

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×