Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

WTA Sydney: Zagrają siostry Radwańskie, Agnieszka rozstawiona z jedynką

Agnieszka Radwańska będzie najwyżej rozstawioną tenisistką w turnieju WTA w Sydney, który odbędzie się w dniach 6-12 stycznia. W imprezie zagra także jej młodsza siostra Urszula.

Łukasz Iwanek
Łukasz Iwanek

W 2012 roku krakowianki spotkały się ze sobą w I rundzie turnieju - Agnieszka  pokonała Urszulę 6:1, 6:1 i doszła do półfinału, w którym przegrała z późniejszą triumfatorką Wiktorią Azarenką. Białorusinka nie będzie bronić tytułu - podobnie jak siedem innych tenisistek z Top 10 sezon rozpocznie w Brisbane, gdzie na przełomie roków odbędzie się turniej rangi Premier (Agnieszka w tym samym czasie grać będzie w turnieju rangi International w Auckland), w którym zagra także Urszula.

Oprócz czwartej rakiety świata w Sydney wystąpi sześć innych tenisistek z Top 10: Andżelika Kerber, Sara Errani, mistrzyni z 2011 roku oraz finalistka z ubiegłego sezonu Na Li, półfinalistka sprzed roku Petra Kvitova, Samantha Stosur i była liderka rankingu Karolina Woźniacka.

Mistrzyni US Open 2011 Stosur to pierwsza Australijka od czasu Wendy Turnbull, która trzy razy ukończyła sezon w czołowej "10" rankingu. Oprócz tenisistki z Gold Coast na liście uczestniczek imprezy są jeszcze dwie wielkoszlemowe mistrzynie, także z 2011 roku: Li (Roland Garros) i Kvitova (Wimbledon). Poza tym do udziału w turnieju zgłosiły się m.in. dwie Rosjanki z Top 20 Nadia Pietrowa i Maria Kirilenko, Słowaczka Dominika Cibulkova oraz była liderka rankingu, finalistka imprezy z 2007 roku Jelena Janković.

Turniej w Sydney to dla tenisistek próba generalna przed wielkoszlemowym Australian Open, który rozpocznie się 14 stycznia w Melbourne.

Polub Tenis na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (100)
  • salvo Zgłoś komentarz
    najczarniejsz scenariusz dla Agi na początek to porażka w Aucklad z Goerges w Sydney z Li Na a na AO odpadniecie przed ćwierćfinałem. mam nadzieje ze takiej wpadki nie zaliczy
    • ort222 Zgłoś komentarz
      Niepokazanie w otwartym kanale finalu Wimbledonu pierwszego od 75 lat z Polka, bylo najwiekszym grzechem Polsatu. To musialo byc spowodowane wasniami miedzy Teamem Radwanskich a Polsatem i jego
      Czytaj całość
      komentatorami.
      • Pottermaniack Zgłoś komentarz
        [quote]Potterze widziałem ten artykuł i powtarzam,że Szaranowicz może mydlić oczy,a po prostu ja interesuję się mediami i widzę jaka jest sytuacja w TVP,gdzie sport schodzi na psy lub
        Czytaj całość
        jak kto woli na margines.[/quote] Również interesuję się mediami, przeglądam często Wirtualne Media, choć bardziej ciekawi mnie strona oglądalności programów, nowe trendy itp. Przeglądałem program TVP i choć telewizja nie pokaże zawodów w biegach, w których nie wystąpi Justyna Kowalczyk, to kolejne już tak, w tym w sobotę o dwudziestej, czyli w czasie najwyższej oglądalności. Publiczna oszczędza na niektórych zawodach w skokach czy biegach, ale należy pamiętać, że wydała sporo na Euro i Igrzyska Olimpijskie, czy Ligę Mistrzów. [quote]Przykłady,które podałaś są po prostu złe,bo biegi czy skoki mają określoną porę rozgrywania zawodów i określony czas ich zakończenia. Naprawdę nie łudźmy się,że TVP pokaże na antenie otwartej 6-8 godzin transmisji tenisowego jednego dnia. Nawet od biedy powiedzmy,że tylko mecze Radwańskiej- to sama doskonale wiesz,że bywają często opóźnienia rozpoczęcia meczu ze względu na inny mecz,później ramówka była by rozwalona,bo kolejne pozycje były by poprzesuwane lub by spadły.[/quote] Skoki często z powodu wiatrów przedłużają się, choć oczywiście w tenisie nie da się określić, czy mecz potrwa dwa krótkie sety, czy dwa wyrównane, nie mówiąc o trzech setach. Nie myślałem o tylu godzinach transmisji, tylko o pokazywaniu spotkań od np. ćwierćfinałów, wtedy będzie je łatwiej umieścić w ramówce. Jeśli mecze mogłyby się przedłużyć, to mogliby przenieść transmisję na TVP Sport. Piszesz "sama", mam nadzieję, że chodzi ci o japońskie określenie oznaczające szacunek dla drugiej osoby. ;) [quote]Kolejna sprawa to fakt awansu czy nie awansu naszej zawodniczki do kolejnej rundy- przecież to wymusza zmiany ramówki non-stop ,a taka ramówka to wykupione czas reklamowy.[/quote] Niekoniecznie, bez Kubicy formułę 1 ogląda mniej osób, ale jednak Polsat ma ją na swojej głównej antenie, w tenisie grają wielkie gwiazdy, jak Maria i Serena. Możliwe, że szersza widownia kojarzy tylko nazwiska Sharapova i Williams, ale widząc ich grę będą mogli stać się ich fanami lub fankami, wtedy Agnieszka pozostanie główną, ale nie jedyną lokomotywą tenisa w telewizji publicznej. Dużo tu gdybania, ale stacje nie zakupiły praw do transmisji, więc mogę trochę pogdybać na ten temat. ;) [quote]Ale mówiąc najprościej : TVP na to nie stać,bo są w fatalnej sytuacji finansowej.[/quote] Od dłuższego okresu TVP jest w słabej sytuacji finansowej, spadają wpływy z reklam, ale pieniądze z abonamentu wzrastają, choć jest inaczej niż w powszechnej opinii, wpływy z reklam są dużo wyższe od pozostałych. To główny problem, ale kupno praw do transmisji to inwestycja na przyszłość, jeśli będą sukcesy Agnieszki czy innych polskich tenisistek, to przełoży się to na zainteresowanie reklamodawców i telewizja może sporo zarobić, jak na biegach czy skokach. [quote]Zwrócę jeszcze uwagę na fakt,ze Polsat nie zdecydował się na transmisję finału Wimbledonu. Dodam,że po prostu rozgrywki tenisowe nie zwrócą się w kanale otwartym-uwierz mi,że stacjom opłaca się kodować sport- gdyby tak nie było to by tego nie robili.[/quote] Jeśli dobrze pamiętam, to wtedy na Polsacie pokazywali mecz Ligi Światowej siatkarzy albo formułę 1, więc tak łatwo nie mogli pozmieniać swojej ramówki. Jak już pisałem, TVP to nie Polsat i w kwestii programów może sobie pozwolić na inne decyzje, choć też ma swoje ograniczenia. Kodowanie się opłaca, ale transmisja na otwartej antenie również, publiczna zarobiła rekordowe sumy na Euro, choć musiała w transmisję sporo zainwestować. Na sporcie można sporo zarobić i przysłużyć się dla jego popularyzacji w kraju, trzeba tylko odpowiednich decyzji. Mam nadzieję, że docenisz długość mojego komentarza. ;)
        • skoczekS1 Zgłoś komentarz
          kiedys czytalem ze Eurosport traci definitywnie prawa do RG .. moze od 2014 ? Jesli chodzi o męski tenis to jest bardzo dobrze bo sa wszystkie szlemy , masters na polsacie oczywiscie i
          Czytaj całość
          wszystkie ATP 500 od czwartku albo piatku bodajże na supertennis tv i niektore ATP 250 tez na mojej ulubionej wloskiej stacji .
          • salvo Zgłoś komentarz
            2 nowe tytuły przed AO? Jako kibic zadowole sie jednym. Nie jestem pazerny xd
            • Slajs Zgłoś komentarz
              Moim skromnym zdaniem, WTA popełnia duży błąd. Zapominając o kibicach tenisa. 14 lat było bardzo dobrze, były transmisje w ESP i każdy był zadowolony, że może oglądać swoje ulubione
              Czytaj całość
              zawodniczki i te, za którymi nie przepadał. Ale cóż, jak widać biznes is biznes, a kibic może swoje gorzkie żale umieścić na forach internetowych. Pozdrawiam serdecznie Redakcje i Forumowiczów.
              • FanJustIsia Zgłoś komentarz
                Według mnie powinni pokazać oprócz tych trzech Wielkich Szlemów, przynajmniej kilka turniejów rangi PM.
                • klossh92 Zgłoś komentarz
                  Próbowałem podać źródło informacji, czyli stronę, która pisze obszernie na ten temat, ale red.sportowych faktów uprzejmię mnie poinformowała, że zablokowała ten portal ze względu
                  Czytaj całość
                  na dużą ilość spamu tam się ukazująego.
                  • klossh92 Zgłoś komentarz
                    W 2013 Eurosport pokaże 3 WSz. oraz kilka mniejszych wybranych turniejów kobiet i mężczyzn. WTA nie przedłużyła umowu z Eurosportem, bo postanowiła zdecentralizować prawa do
                    Czytaj całość
                    pokazywania na Europę. Nowa szefowa WTA widzi w tym możliwość "wyduszenia" większe ilości pieniędzy. Na razie rozmowy z poszczególnymi krajami idą opornie. Podpisano umowy na przkaz rozgrywek kobiecych tylko w pięciu państwach. cdn.
                    • skoczekS1 Zgłoś komentarz
                      tylko i wylacznie dwa - AU i UO , Eurosport stracil prawa do RG natomiast Wimbledon zostaje na Polsacie
                      • steffen Zgłoś komentarz
                        Z innej (trochę) beczki - czy coś wiadomo konkretnie jaka (jakie) TV będą pokazywać tenis w przyszłym sezonie ? Bo Eurosport zdaje się miał ograniczyć transmisje ...
                        • Tomasz_J Zgłoś komentarz
                          O Laboga, znowu te krwiożerczości, aż strach! ;)
                          • vamos Zgłoś komentarz
                            orcik, Ty miej trochę litości dla samego siebie, bo grób sobie kopiesz.
                            Zobacz więcej komentarzy (4)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×