Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Polała się krew. Dramatyczne sceny na trasie Vuelty

Kurczy się peleton podczas Vuelta a Espana 2022. Na trasie osiemnastego etapu doszło do fatalnej kraksy, w wyniku której z wyścigu wycofał się Jay Vine. W cieniu tego wydarzenia triumfował lider Remco Evenepoel.

Dawid Franek
Dawid Franek
Fatalna kraksa podczas osiemnastego etapu Vuelta a Espana Twitter / La Vuelta / Fatalna kraksa podczas osiemnastego etapu Vuelta a Espana
Do fatalnej kraksy grupy kolarzy doszło już po kilkunastu kilometrach od startu osiemnastego etapu. W całym zajściu oprócz Jaya Vine'a uczestniczyli m.in. Mads Pedersen oraz Carlos Rodriguez. Vine, który dotychczas był liderem klasyfikacji górskiej Vuelta a Espana, musiał wycofać się z wyścigu. Na razie nie przekazano szczegółowych informacji na temat stanu jego zdrowia.

Z kolei na Twitterze profil Eurosportu opublikował przykre zbliżenia na zawodników po kraksie. U wielu z nich polała się krew. Peleton tegorocznej Vuelty mocno się kurczy. Wcześniej było wiadomo, że na starcie osiemnastego etapu z powodów zdrowotnym nie staną Bruno Armirail i Samuele Battistella. Jeszcze prędzej z wyścigu musiał się wycofać Primoz Roglić.

Tymczasem na osiemnastym etapie działo się całkiem sporo. Około 40. kilometra po starcie uformowała się ucieczka licząca... 40 kolarzy, czyli ponad 30 proc. zawodników w stawce. Później formowały się mniejsze grupki, które szukały nadziei na dojechanie do mety przed peletonem.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: tenisiści czy piłkarze? Jest forma!

Ostatnie kilometry były niezwykle emocjonujące. Na czele jechało sześciu kolarzy, a systematycznie do nich zbliżała grupa licząca dwudziestu zawodników z liderem wyścigu Remco Evenepoelem. W pewnym momencie na atak ze ścisłej czołówki zdecydował się Elie Gesbert, którego szybko dogonił Robert Gesink.

Później zaczęli szarpać Evenepoel oraz Enric Mas. Mieli jednak nierówne tempo i gdy doganiali Gesberta, to tymczasem Gesink wyszedł na zdecydowane prowadzenie. Gdy do mety pozostał zaledwie kilometr, miał 23 sekundy przewagi nad Evenepoelem i Masem, którzy zachowali sporo sił i uciekli Gesbertowi.

36-letni Gesink nie zdołał jednak obronić przewagi. Mas i Evenepoel podkręcili tempo. Gesink starał się bronić, ale wobec ostatniego ataku lidera wyścigu był bezradny. Evenepoel wygrał osiemnasty etap z przewagą dwóch sekund nad Gesinkiem i Masem. Czwarty zawodnik - Jim Hindley - stracił już do zwycięzcy 13 sekund.

Czytaj także:
Niesamowita końcówka! Dramat Primoza Roglica

Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×