Vuelta a Espana 2019. Bardzo dobra jazda Pawła Poljańskiego. Triumf Hiszpana na 6. etapie. Nowy lider wyścigu

Zdjęcie okładkowe artykułu: Getty Images / Artur Widak/NurPhoto / Na zdjęciu: Paweł Poljański
Getty Images / Artur Widak/NurPhoto / Na zdjęciu: Paweł Poljański
zdjęcie autora artykułu

Działo się na 6. etapie Vuelta a Espana 2019. Był poważny upadek, ucieczka z Pawłem Poljańskim i walka o utrzymanie koszulki lidera przez Astanę. Ostatecznie etap wygrał Herrada, Poljański finiszował na wysokim 6. miejscu, a wyścig ma nowego lidera.

6. etap rozpoczął się pechowo dla kilku znanych kolarzy. W pierwszej części czwartkowej rywalizacji w peletonie doszło do poważnej kraksy. Ucierpieli w niej mocni zawodnicy.

Niektórzy tak mocno poobijali się, że musieli wycofać się z wyścigu. W tym gronie był między innymi Rigoberto Uran z Education First, Nicolas Roche z Sunweb, czy Victor De La Parte z CCC Team. W kraksie ucierpieli również Niemiec Tony Martin czy Włoch Davide Formolo z Bora-Hansgrohe, ale ta dwójka kontynuowała jazdę.

Czytaj także: 16-letnia kolarka z Kolumbii potrącona śmiertelnie przez ciężarówkę

W czwartek peleton, kontrolowany przez kolarzy Astany, nie chciał tak łatwo pozwolić ucieczce na odjazd. Kolarze musieli naprawdę mocno napracować się, żeby znaleźć się w odjeździe. Ostatecznie udało się to 11 śmiałkom wśród których, ku uciesze polskich kibiców, znalazł się Paweł Poljański z Bora-Hansgrohe.

ZOBACZ WIDEO: Tour de Pologne 2019. Amatorzy jak prawdziwi kolarze. Liczba uczestników robi wrażenie

Przed decydującymi podjazdami ucieczka wypracowała sobie ponad 4 minuty przewagi nad peletonem. Do mety pozostawało nieco ponad 30 kilometrów, więc stało się jasne, że drugi dzień z rzędu to z grona uciekinierów zostanie wyłoniony etapowy zwycięzca. Niestety, z punktu widzenia polskich kibiców, nie był nim Paweł Poljański. Polak i tak zasłużył jednak na brawa, bowiem finiszował na bardzo dobrym 6. miejscu.

Na przedostatnim podjeździe przed metą zaatakował Etiopczyk Tsgabu Grmay z Mitchelton-Scott. Kilka kilometrów później dołączył do niego Nelson Oliveira z Movistaru. Ta dwójka miała około 30 sekund przewagi nad pozostałymi uciekinierami, ale nie zdołała jej utrzymać do mety.

Czytaj także: prokuratura ustaliła, co spowodowało śmiertelny w skutkach wypadek Bjorga Lambrechta

Decydujący był finałowy podjazd dnia na którym najwięcej sił zachowali Dylan Teuns i Jesus Herrada. Ostatecznie to drugi z wymienionych wygrał czwartkowy etap, finiszując 7 sekund przed Teunsem. - Wygrałem etap na który polowałem od początku tegorocznej edycji wyścigu - powiedział Hiszpan przed kamerami Eurosportu tuż po triumfie.

Teuns też miał jednak powody do zadowolenia. Astana nie była w stanie w peletonie narzucić takiego tempa żeby Miguel Angel Lopez utrzymał czerwoną koszulkę lidera (Kolumbijczyk spadł na 3. miejsce). Założył ją właśnie Teuns z Bahrain-Merida, drugi na czwartkowym etapie.

Rafał Majka przyjechał do mety w głównym peletonie ze stratą 5 minut i 44 sekund do triumfatora. W klasyfikacji generalnej Vuelty Polak zajmuje 9. miejsce.

Wyniki 6. etapu Vuelta a Espana 2019: 

Miejsce Zawodnik Kraj Grupa Czas/strata
1Jesus HerradaHiszpaniaCofidis4:43.55
2Dylan TeunsBelgiaBahrain-Merida+0.07
3Dorian GodonFrancjaAG2R La Mondiale+0.21
6Paweł PoljańskiPolskaBora-Hansgrohe+0.39
14Miguel Angel LopezKolumbiaAstana+5.44
17Rafał MajkaPolskaBora-Hansgrohe+5.44
85Patrick BevinAustraliaCCC Team+12.15
108Tomasz MarczyńskiPolskaLotto Soudal+13.20
148Paweł BernasPolskaCCC Team+21.45
149Szymon SajnokPolskaCCC Team+21.45

Klasyfikacja generalna Vuelta a Espana 2019 po 6. etapie:

Miejsce Zawodnik Kraj Grupa Czas/strata
1Dylan TeunsBelgiaBahrain-Merida23:44.00
2David De La Cruz MelgarejoHiszpaniaINEOS+0.38
3Miguel Angel LopezKolumbiaAstana+1.00
4Nairo QuintanaKolumbiaMovistar+1.14
5Primoz RoglicSłoweniaJumbo Visma+1.23
9Rafał MajkaPolskaBora-Hansgrohe+2.18
54Tomasz MarczyńskiPolskaLotto Soudal+18.32
81Patrick BevinAustraliaCCC Team+26.34
115Paweł PoljańskiPolskaBora-Hansgrohe+38.13
150Szymon SajnokPolskaCCC Team+50.52
164Paweł BernasPolskaCCC Team+1:01.30
Źródło artykułu: