KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Koronawirus. Czy można jeździć na rowerze?

Aktualna sytuacja budzi mnóstwo pytań. Dużo osób głowi się nad tym, czy w dobie szalejącej pandemii koronawirusa można wybrać się na rekreacyjną przejażdżkę rowerem lub odbyć wyczynowy trening. Spieszymy z odpowiedzią.

Mateusz Domański
Mateusz Domański
kolarze WP SportoweFakty / Na zdjęciu: kolarze
W związku ze wzrostem liczby zakażeń koronawirusem polski rząd 31 marca wprowadził kolejne obostrzenia, które obowiązują od 1 do 11 kwietnia. Jednym z nich jest ograniczanie przemieszczania się. To rodzi wiele wątpliwości u ludzi, którzy lubią jeździć na rowerze. Na forach internetowych i w mediach społecznościowych pojawia się wiele różnych opinii na ten temat. Władze rekomendują, by wyjścia z domów ograniczyć do absolutnego minimum.

- Treningi i aktywność sportową uprawiajmy wyłącznie w domu - mówił we wtorek minister zdrowia Łukasz Szumowski, który wcześniej powtarzał, że dla dobra zdrowia psychicznego dozwolone są wyjścia na spacer czy jogging. Oczywiście zgodnie z obowiązującymi zasadami bezpieczeństwa.

Postanowiliśmy zatem sprawdzić, co na temat uprawiania sportu mówi rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 31 marca 2020 roku. W nim nie jest wprost napisane, że nie można uprawiać aktywności fizycznej na powietrzu, przy zachowaniu odpowiedniej odległości od innych osób. Minister zdrowia zaapelował jednak do Polaków, aby najbliższe dwa tygodnie spędzili w maksymalnej izolacji.

ZOBACZ WIDEO: Koronawirus. Sportowcy bez planu na najbliższe dni. "Pełen trening nie ma sensu"
Rekomendacja resortu zdrowia mówi o tym, by wstrzymać się z jakąkolwiek aktywnością fizyczną na świeżym powietrzu, zarówno z zakresu sportu powszechnego, jak i wyczynowego. Takie informacje znajdujemy na stronie gov.pl w części dotyczącej sportu. - Nie wykorzystujmy tej możliwości do uprawiania joggingu i poprawiania formy fizycznej. Bez takich ćwiczeń przez te najbliższe dwa tygodnie damy radę - podkreślał minister Szumowski.

Sytuacja wygląda tak, że zarówno rozporządzenia, jak i prawo nie zakazują jeżdżenia na rowerze. Rekomendacje płynące ze strony władz są jednak jasne. Mówią one, żeby unikać wychodzenia z domu i nie szukać na siłę przyczyn opuszczania miejsca pobytu.

Jasne stanowisko w tej sprawie zaprezentował między innymi minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Kamiński. - Nie chcemy turystyki, nie chcemy sportu i nie chcemy rekreacji w najbliższych tygodniach. Nie dlatego, że to jest nasze widzimisię, ale to jest w interesie nas wszystkich - podkreślił, zapowiadając jednocześnie policyjne kontrole.

Przyłączamy się do tych apeli. Pozostanie w domach pomoże w szybszym poradzeniu sobie z epidemią koronawirusa. Jak zapewnia minister zdrowia, pozwoli to także na uratowanie wielu żyć. Pamiętajcie, że w domu też można efektywnie szlifować formę!

Czytaj także:
Piotr Wadecki zabrał głos po deklaracji Dariusza Miłka: Planujemy budżet awaryjny

Talent nie tylko na szosie. Michał Kwiatkowski jak prawdziwy barista 

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (35)
  • Michal Slob Zgłoś komentarz
    zobaczcie.... jedziesz rowerem po drogach publicznych poza miastem i mijasz może kilka osób, ja dzisiaj zrobiłem rowerem szosowym 60km poza miastem, mijałem się z może z 4 rowerami
    Czytaj całość
    (odległość ok 5m) a reszta co mijałem to kilka samochodów ,.....a teraz idziesz do sklepu po bułki, do apteki, czy do żabki, stoisz w kolejce co kilka metrów, nie wiesz czy ktoś przed tobą czasem nie zaraża i nie nakaszle w sklepie,...w żabce do 6 ciu osób, w jakimś sklepie większym np castorama jeszcze więcej osób jednocześnie, gdzie tu sens, ludzie? Poza tym nie jest jasno i klarownie napisane w ustawie że nie można uprawiać sportu a do tego przeczytajcie na stronie rządowej w pytaniach i odpowiedziach: bieganie i sportowa jazda na rowerze zalicza się do potrzeb życia codziennego.
    • hmm Zgłoś komentarz
      Po niedzieli rząd ma w planie pozamykać miasta ,żeby ludzie nie jechali na święta do rodzin. Żeby nie było "wycieczek" po kraju. Do tego obowiązkowe maseczki. Co z tego
      Czytaj całość
      wyjdzie ? Zobaczymy
      • dopowiadacz Zgłoś komentarz
        Polacy nie wychodzą z domów , ale jak wyjdą z siebie , to już po prezesie , po synu znanego opozycjonisty i mam nadzieję , także po brukselskich Beatach .
        • Olx Zgłoś komentarz
          To wypad na ulice się zarażać i zdychać.... I po kiego wam konstytycja jak będziecie w piachu i nie narzekać że ktoś coś wam zakazuje
          • slaweko Zgłoś komentarz
            NIKT NIE MA PRAWA NAS KARAĆ ZA BIEGANIE CZY JAZDĘ NA ROWERZE POD WARUNKIEM, ŻE ROBIMY TO W MAX. 2 OSOBY, Z ZACHOWANIEM ODPOWIEDNIEGO ODSTĘPU I NIE JESTEŚMY NA TERENACH, NA KTÓRYCH
            Czytaj całość
            PRZEBYWANIE JEST OBECNIE ZABRONIONE (PARKI, LASY ITP.) Na rządowych stronach gov.pl w sekcji informacji o koronawirusie, w dziale "pytania i odpowiedzi" jest czarno na białym: <cytat> Czy mogę biegać? Przepisy pozwalają wychodzić z domu m.in. w celu realizacji niezbędnych codziennych potrzeb. Do takiej kategorii można zaliczyć np. jednorazowe wyjście w celach sportowych. Należy jednak pamiętać o zachowaniu odpowiedniej odległości od innych oraz o tym, że powinniśmy uprawiać sport w grupie maksymalnie dwuosobowej (nie dotyczy to jednak rodzin). </cytat> Rozumiem oczywiście zdroworozsądkowe rekomendacje i zalecenia ale każdemu normalnemu człowiekowi zdrowy rozsądek podpowiada również, że w obecnych czasach samotny trucht jest o wiele bezpieczniejszy niż np. wyjście do kościoła (np. w 5 osób) czy szykowanie się do wyborów 10 maja. Co więcej, taka ZDROWOROZSĄDKOWA aktywność fizyczna po kilku tygodniach pracy w trybie "home office", pracy nierzadko po -naście godzin/dobę jest niezbędna dla zachowania minimum zdrowia fizycznego i zredukowania poziomu stresu, który ma niebagatelny wpływ na naszą odporność. Pozdrawiam zdroworozsądkowo aktywnych!
            • gregorius123 Zgłoś komentarz
              Art. 54 KW mówi o ograniczeniach wydanych z mocy ustawy , a takowej nie było więc policjanty mogą sobie mandaty za chodzenie i bieganie albo jazdę na rowerze wsadzić w....buty to
              Czytaj całość
              podrosną.Nie został ogłoszony stan nadzwyczajny więc te wszystkie zakazy nie obowiązują i nie wolno przyjmować mandatów tylko trzeba żądać skierowania sprawy do sądu.
              • ghjjhkgg Zgłoś komentarz
                Szczyty debilizmu. Moim zdaniem oni testują wytrzymałość społeczeństwa. Wyjście do lasu czy na łąkę nikomu w niczym nie szkodzi. Tym bardziej jeśli dojedziemy rowerem czy samochodem a
                Czytaj całość
                nie autobusem.
                • koń-kret-nie Zgłoś komentarz
                  To jest niezgodne z Konstytucją. To jest niemożliwe bez wprowadzenia stanu wyjątkowego lub stanu klęski żywiołowej. A tego nie chcą bo będzie trzeba wybory przełożyć a plan jest
                  Czytaj całość
                  przepchnięcie Dudy w wyborach kopertowych. Nie ma zgody na pozbawianie obywateli praw i wolności łamiąc Konstytucję myśląc o wyborach na siłę
                  • Maciej Piwowarczyk Zgłoś komentarz
                    Szybko? Że nagle koronowirus zniknie? Jakiś żart. Każdy musi przejść ta chorobę i tyle.
                    • tylko stare tłumiki Zgłoś komentarz
                      konkretnie! mozna czy nie mozna ???
                      • negocjator Zgłoś komentarz
                        Dziś ten tekst sprowokował mnie do wypowiedzenia się w tej kwestii, jest wiele aspektów które nie mają sensu. Po pierwsze - zatrzymywanie ludzi w domach na zasadzie jakiegoś
                        Czytaj całość
                        rozporządzenia, które sprzeczne jest z moimi prawami konstytucjonalnymi dotyczącym swobody nie jak mają się do Przestrzegania Prawa przez rządzących. A w szczególności wprowadzony zakaz wchodzenia do lasu jest naprawdę igraniem ze zdrowiem i życiem Polaków. Zamknięcie wszystkich w czterech ścianach, bez możliwości wyjścia na świeże powietrze jest nieludzkie i skutki takiego zamknięcia odbija się na zdrowiu w szczególności psychicznym, a coś na ten temat wiem. Niech mi ktoś wytłumaczy, jak można się zarazić wirusem wchodząc do lasu, czyżby wilki lisy zające drzewa krzewy były nosicielami tego wirusa??? Rozumiem obostrzenie by nie chodzić razem by się nie zarażać, lecz co ma zrobić rodzina z dziećmi którzy od 2 tygodni siedzą w ścianach bloku, razem mogą siedzieć, ale do lasu jechać nie mogą całkowita obłuda rządzących. A próba obarczenia wszystkich którzy ratują swoje zdrowie psychiczne wychodząc do lasu narażaniem innych na zarażenie wirusem jest nie etyczna i społecznie szkodliwa.
                        • Himils Zgłoś komentarz
                          Rośnie dzienna ilość zakażeń ale gdyby nie te w szpitalach i DPSach to by mocno spadała.
                          • Tomasz Mroński Zgłoś komentarz
                            mam to w głębokim powazaniu. Własnie wróciłem ze spaceru po lesie. Oczywiście nie było żywej duszy, przez 1,5 godz minęło mnie tylko 2 rowerzystów. Ale potem postałem w kolejce przed
                            Czytaj całość
                            Kauflandem, potem w sklepie mijałem z 20 osób + styczność z panią przy kasie. To co jest grożniejsze, las czy Kaufland?? Ja nie zezygnuję z minimum aktywnosci. Mandaty?? nie przyjmę, zapraszam "służby" do Sądu...
                            Zobacz więcej komentarzy (7)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×