Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Kolarstwo. Tour de Pologne. Nowe informacje o stanie zdrowia Fabio Jakobsena

Fabio Jakobsen przebywa w śpiączce farmakologicznej w szpitalu w Sosnowcu. Lekarze przekazali najnowsze wieści na temat stanu zdrowia Holendra. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
kraksa na mecie 1 etapu Tour de Pologne Newspix / MATEUSZ JANUSZEK / Na zdjęciu: kraksa na mecie 1. etapu Tour de Pologne

- Do godziny 5:30 Jakobsen przechodził operację twarzoczaszki. Przebywa na oddziale intensywnej opieki medycznej. Jest w stanie stabilnym. Dzisiaj będzie próba wybudzenia go ze śpiączki - przekazał dr Paweł Gruenpeter, zastępca dyrektora Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 5 im. św. Barbary w Sosnowcu.

Operacja Fabio Jakobsena trwała pięć godzin i zakończyła się sukcesem. - Ta operacja była bardzo skomplikowana ze względu na uraz twarzoczaszki. Z relacji lekarzy operujących wynika, że operacja przebiegła bez powikłań. W tej chwili przebywa na klinicznym oddziale intensywnej terapii. Jego stan jest stabilny. Ma własne ciśnienie, jest wentylowany z powodu znieczulenia, które przebył na bloku operacyjnym - dodał dr Gruenpeter.

Lekarze określają stan Jakobsena jako ciężki, ale stabilny. W czwartek ma być podjęta próba wybudzenia go ze śpiączki farmakologicznej. - Wtedy okaże się, jaki jest jego pełen stan zdrowia. Uwzględniając wyniki badań, tomografii, liczymy, że nie będzie uszkodzeń układu nerwowego. Musimy pamiętać, że przebył około godzinną akcję reanimacyjną na miejscu wypadku. Objawy kliniczne mogą jeszcze ulegać zmianie - stwierdził przedstawiciel sosnowieckiego szpitala.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: pokaz siły Lindsey Vonn. "Maszyna!"

Najpoważniejsze urazy dotyczą twarzoczaszki. Doszło do urazów okolic oczodołu, szczęki, żuchwy. Jeśli stan Jakobsena się poprawi, to przejdzie on operację plastyczną rekonstrukcji uszkodzonych części twarzy. Obecnie Holender jest na środkach znieczulających.

Lekarz dodaje, że nie doszło do uszkodzenia mózgu, co jest optymistyczną wiadomością, zwłaszcza że w momencie wypadku z głowy kolarza spadł kask. - Musimy poczekać kilka godzin, aż spróbujemy go wybudzić. Ma również uraz klatki piersiowej, dlatego wentylacja jest wskazana i ewentualnie obserwacja jak wygląda wydolność oddechowa. Liczymy na to, że to młody i wysportowany człowiek. Prawdopodobnie dlatego nie odniósł poważniejszych obrażeń, w tym złamania kręgosłupa - ocenił dr Gruenpeter.

1. etap tegorocznej edycji Tour de Pologne zakończył się dramatycznym wypadkiem. Na finiszu w Katowicach, kiedy kolarze pędzili ponad 80 km/h, Dylan Groenewegen zepchnął na barierki Fabio Jakobsena. Ten uderzył w metalowe elementy, spadł mu kask z głowy. Na miejscu zdarzenia lekarze toczyli walkę o jego życie.

Komunikat o zdrowiu swojego zawodnika w nocy wydała również jego grupa Deceuninck-Quick Step. "Badania diagnostyczne nie wykazały urazu mózgu ani kręgosłupa. Przez kilka najbliższych dni Fabio pozostanie jednak w śpiączce. Dziękujemy wszystkim za wsparcie" - czytamy na oficjalnej stronie internetowej zespołu.

Czytaj także:
Kolarstwo. Tour de Pologne 2020. Tej kraksy nie da się wymazać z pamięci
Tour de Pologne. UCI stanowczo potępia zachowanie Dylana Groenewegena. Sprawa skierowana do komisji dyscyplinarnej

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (13):

  • Stan Tenerowicz Zgłoś komentarz
    jest caly szereg sposobow na zorganizowanie bezpiecznego finiszu,.....
    • MyszPolski FZ Zgłoś komentarz
      a myslicie ze na zuzlu jak sie walczy? walka na lokcie jest powszechna, gdy spadnie kask, SMIERC (Krystian Rempala) gdy ma sie pecha to z pozoru nie grozny wypadek KALECTWO i WOZEK do konca
      Czytaj całość
      zycia. Gollob, Ward.
      • Stevie Wonder Zgłoś komentarz
        Lang do dymisji!
        • jotwu Zgłoś komentarz
          To jego rodak zgotował mu taki los.Nie bez winy są też organizatorzy.W POGONI /NIE WIADOMO ZA CZYM/ORGANIZUJĄ FINISZE NA ZJAZDACH,W WĄSKICH ULICZKACH.W DODATKU OGRANICZONYMI IDIOTYCZNYMI
          Czytaj całość
          REKLAMAMI.Panie Lang,dość tych wygłupów.
          • j0j0 Zgłoś komentarz
            Dyskwalifikacja dożywotnia Groenewegena to najniższa kara za taki faul. Inaczej to sport stanie się emanacją wojny.
            • POLAK SS Zgłoś komentarz
              ludzie opamiętajcie i idźcie na spacer do lasu a nie do roboty na drugi etat, to wszystko przez was
              • janusz antoni z Poznania Zgłoś komentarz
                Moim zdaniem jak na przewidywany finisz z dużej grupy powinni zrobić to na chodniku o szerokości 3 metrów. Tak to się robi.
                • Ires Zgłoś komentarz
                  W sporcie adrenalina, często dochodzi do ciosów poniżej pasa itd ale organizatorzy też są nieco odbici od rzeczywistości. Nazwa TDP a co rok jeżdżą te same tereny ograniczone
                  Czytaj całość
                  właściwie tylko do Śląska i Małopolski. Po drugie, jadą przez jure, więc rejon górzysty a premie górskie robią sobie w Sosnowcu czy tam Katowicach.
                  • Maciej Krzyżyński Zgłoś komentarz
                    Ta sytuacja pokazuje, że sport zawodowy to często wynaturzenie, pogoń do celesu, po trupach. To samo walki kiboli. Sport powinien jednoczyć i sprawiać przyjemność, rozwijać, a nie być
                    Czytaj całość
                    środkiem do zarabiania pieniędzy i realizowania chorych ambicji.
                    • ala22 Zgłoś komentarz
                      to nie był wypadek, jak ktoś wkłada kija w szprychy jadącego z prędkością 80km/h roweru, to sie nazywa usiłowanie zabójstwa. Czy ten pan jest już pod troskliwą opieką naszych
                      Czytaj całość
                      prokuratorów? Ja sie tylko pytam. Na dołek z nim i to zaraz
                      • Konrad Osowiecki Zgłoś komentarz
                        ,,Dzisiaj będzie próba wybudzenia go ze śpiączki - przekazał dr Paweł Gruenpeter, zastępca dyrektora Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 5 im. św. Barbary w
                        Czytaj całość
                        Sosnowcu." ,,We wtorek ma być podjęta próba wybudzenia go ze śpiączki farmakologicznej." No więc kiedy? Przypominam, że dziś jest CZWARTEK.
                        • Nie dla wirusowego zamordyzmu Zgłoś komentarz
                          Pozostaje się dalej modlić.
                          • Jestem sobą Zgłoś komentarz
                            Ja dla mnie taki typ powinien mieć dożywotni zakaz udziału w jakich kolwiek zawodach sportowych, ale to tak potem. Najpierw powinien odbyć karę więzienia za próbę zabójstwa i
                            Czytaj całość
                            uszkodzenie ciał tych wszystkich uczestników wypadku. W polskim wiezieniu najlepiej. Oswiadczenie jego teamu to kpina jakaś. “Zbadawy sprawę wewnętrznie“ no ale po co? Kamery pokazują wewnętrznie co zrobił, jest psycholem i powinni go natychmiast wywalić, anulować bilet do domu i oddać w ręce policji. No i tak od siebie życzę mu spotkania z 30tonową ciężarówką, może być też pełna betoniarka.
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×