Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Fatalna sytuacja w polskiej kadrze. Małysz: nie jest wesoło. Ciężko zrobić coś, by było lepiej

- Nie jest wesoło. Ciężko zrobić coś, by było lepiej - stwierdził Adam Małysz o kadrze kombinatorów norweskich. Ta się rozpadła, został tylko jeden zawodnik, który będzie startować w Pucharze Świata.
Dawid Borek
Dawid Borek
Adam Małysz WP SportoweFakty / Na zdjęciu: Adam Małysz

- Tu jest bardzo duży problem, naprawdę ciężki do rozwiązania - powiedział Adam Małysz na antenie Eurosportu, komentując sytuację w kadrze kombinatorów norweskich.

W niej ustał się tylko Szczepan Kupczak, który jako jedyny Polak będzie reprezentować nasz kraj w Pucharze Świata. W ostatnim czasie przygodę z kombinacją zakończyli natomiast Wojciech Marusarz i Adam Cieślar.

- W miarę mieliśmy zespół, ale w tym roku wykruszyło się wielu zawodników. Trudno byłoby stworzyć teraz kadrę kombinatorów norweskich, w której byliby tylko Szczepan i juniorzy. Może dla młodzieży byłoby to niezłe rozwiązanie, ale dla Szczepana - który potrzebuje jakiegoś fightera do ciągłej rywalizacji - nie byłoby to dobre - podkreślił Małysz.

ZOBACZ WIDEO: Koronawirus. Czy zabraknie pieniędzy na polski sport? "Liczę na to, że budżet ministerstwa sportu będzie wyglądał tak samo"

Wspomniany Szczepak Kupczak do nowego sezonu przygotowuje się z reprezentacją Czech. Jeśli chodzi natomiast o jego ewentualnych następców, wesoło nie jest. Na horyzoncie nie widać młodzieży garnącej się do uprawiania tej dyscypliny sportu.

- U nas dość mocno rodzice i kluby postawili tylko na skoki, bo tam jest sukces. W kombinacji widocznego sukcesu nie ma, nie ma też chęci do uprawiania tego sportu. Na pewno nie jest dobrze - stwierdził dyrektor koordynator ds. skoków narciarskich i kombinacji norweskiej w Polskim Związku Narciarskim.

Co więcej - dyscyplina straciła już dobrze zapowiadającego się zawodnika. - Nie jest ciekawie dlatego, że jeden z naszych lepszych juniorów - Piotr Kudzia - już zrezygnował z kombinacji norweskiej i chce przejść do skoków narciarskich. Jeśli chodzi o kombinację - nie jest wesoło i ciężko jest teraz coś zrobić, by było lepiej - zaznaczył Małysz.

Jego zdaniem na taką a nie inną sytuację kombinacji norweskiej mocno przekłada się popularność dyscypliny. Porównuje ją do dej panującej przy skokach narciarskich, która sukcesami przyciąga młodzież.

- Przede wszystkim trzeba młodzieży. Skąd mamy w skokach takich zawodników jak Kamil Stoch, Dawid Kubacki, Piotr Żyła, Maciej Kot? To zawodnicy z okresu, gdy zaczęły mocno rozwijać się skoki w Polsce. Skoczków było bardzo wiele, a teraz mamy z nich pociechę. Jeśli chodzi o kombinację, tradycje w Polsce zawsze były, ale po drodze je zatraciliśmy. Popularność tej dyscypliny sprawiła, że nie ma chęci do jej uprawiania - powiedział Małysz.

Zobacz też:
"Nadchodzi Polak, który pokonał Małysza". Czesi zachwyceni transferem Roberta Matei
Kombinacja norweska. Adam Cieślar kończy ze sportem

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (7):

  • Krzysztof Wojciechowicz Zgłoś komentarz
    To było do przewidzenia!!!Jeszcze trochę a i nasi najlepsi skoczkowie zakończą karierę bo przecież swoje lata już mają. Krótkowzroczność Tajnera i reszty zarządu poraża.
    • jatyr Zgłoś komentarz
      Panie Małysz A nielota Mateję ktoś rozliczył przed odejściem. Odpowiedzialny był za skoki w kombinacji.
      • jatyr Zgłoś komentarz
        Panie Małysz za co pan i trenerzy braliście pieniądze. Jak to możliwe, że z dnia na dzień straciliście zawodników. Na jakich zasadach działa ten cały PZN. zatrudniacie trenerów
        Czytaj całość
        /Martin Bajcicak był doradcą sióstr - Pauliny i Ivony Fialkovej/ a jemu tym razem będzie doradzała kowalczyk . A tak w ogóle to podobno kowalczyk go zaproponowała na trenera. Po co nam ten cały PZN . Panie Tajner i Małysz do dymisji
        • jotwu Zgłoś komentarz
          Nie było dyrektora w związku narciarskim,była kadra kombinacji norweskiej.Pojawił się dyrektor/z wykształcenia dekarz/ i kadry już nie ma.
          • Ablafaka Zgłoś komentarz
            PZN nie powinien przypadkiem promować dyscypliny? Co Panie Małysz? Dyrektorze od kombinacji norweskiej? Zresztą co się przekłada na tak marne zainteresowanie kombinacją norweską? Pewnie
            Czytaj całość
            to że większość zawodników którzy tam startują nie są w stanie się z tego utrzymać. Rodzice też myślą. Nigdy nie zachęciłbym syna sportem który jest na wymarciu. PZN zaprzepaścił nawet szansę w biegach gdy Kowalczyk wygrywała, PZN w tym czasie nie robił nic aby zachęcić młodzież do tej dyscypliny która na świecie cieszy się jednym z największych zainteresowań jeśli chodzi o sporty zimowe. Dziś PZN bardziej interesuje się skokami które są sportem regionalnym i mało popularnym na świecie, reszta dyscyplin została olana, większość kasy pakowane jest w skoki.
            • caido Zgłoś komentarz
              Wydawałoby się, że po to mamy PZN i tłum działaczy, którzy za darmo nie robią, by mieli pomysły jak promować dyscyplinę, budować szkolenie i zaplecze, wspierać kluby i zawodników.
              Czytaj całość
              Można odnieść wrażenie, że działacze są wyłącznie od tego, by brylować w telewizji i komentować co się dzieje i to wyłącznie przy najpopularniejszej dyscyplinie i zawodnikach.
              • yes Zgłoś komentarz
                Jeden dyrektor od kombinacji norweskiej przypadł na jednego zawodnika, czyli mamy REMIS. Dobrze, że nie ma 3 dyrektorów na 1 zawodnika
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×
                Sport na ×