Odbili się po blamażu. McCullum w końcu był liderem

Po kompromitującym występie w Słupsku, koszykarze Śląska wrócili na zwycięską ścieżkę. Pokonali we własnej hali PGE Spójnię Stargard 75:69. Kendale McCullum w końcu był taki, jakiego we Wrocławiu oczekują.

Patryk Pankowiak
Patryk Pankowiak
Kendale McCullum PAP / Maciej Kulczyński / Kendale McCullum
- Mogę tylko wszystkich przeprosić - mówił po porażce w Słupsku trener Śląska Jacek Winnicki. Tydzień po tych wydarzeniach jego drużyna pokazała charakter i pokonała dobrą w tym sezonie Spójnię.

Wicemistrzowie Polski zagrali bez Łukasza Kolendy, a na liście kontuzjowanych nadal są Saulius Kulvietis i Javun Evans.

20 punktów, siedem zbiórek i pięć asyst -  to dorobek Kendale'a McCulluma, który rozegrał najlepsze spotkanie odkąd pojawił się w Śląsku. Problem w tym, że meczu nie dokończył, bo przebijając się na zasłonie zderzył się z rywalem i od połowy czwartej kwarty siedział już na ławce.

Koledzy utrzymali jednak przewagę. Kluczową dla losów meczu akcję wykończył Hassani Gravett. Bardzo korzystnie w debiucie wypadł też Ukrainiec Andrii Voinalovych.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Bajeczne wakacje. Tak wypoczywa rywalka Świątek

Spójnia we Wrocławiu też chciała się odkuć za porażkę przed tygodniem w Gliwicach z Tauron GTK. Wtedy fatalny mecz zaliczył Stephen Brown, który tym razem był motorem napędowym stargardzian.

Długo trzymał wynik, a w końcówce wziął niemal wszystko na siebie. Jego linijka we Wrocławiu to 23 punkty na bardzo dobrej skuteczności - trafił 8 z 13 rzutów z pola. Dodał do tego pięć zbiórek i pięć asyst.

Niestety tym razem zdecydowanie najgorszy występ w sezonie zaliczył Devon Daniels, który wykorzystał zaledwie 3 z 13 rzutów z gry.

WKS Śląsk Wrocław - PGE Spójnia Stargard 75:69 (21:15, 16:19, 14:15, 24:20)

Śląsk: Kendale McCullum 20, Andrii Voinalovych 13, Hassani Gravett 13, Daniel Gołębiowski 12, Dusan Miletić 8, Jakub Nizioł 7, Mateusz Zębski 2, Artsiom Parakhouski 0, Aleksander Wiśniewski 0, Mikołaj Adamczak 0.

Spójnia: Stephen Brown 23, Aleksandar Langović 15, Adam Brenk 7, Devon Daniels 7, Wesley Gordon 6 (11 zb), Karol Gruszecki 6, Sebastian Kowalczyk 2, Ben Simons 2, Adam Łapeta 1.

Orlen Basket Liga 2023/2024

# Drużyna M Z P + - Pkt
1 Anwil Włocławek 20 17 3 1740 1518 37
2 Dziki Warszawa 22 13 9 1762 1737 35
3 Arged BM Stal Ostrów Wielkopolski 21 13 8 1801 1648 34
4 Trefl Sopot 20 14 6 1710 1567 34
5 King Szczecin 21 13 8 1874 1753 34
6 PGE Spójnia Stargard 22 12 10 1755 1674 34
7 Icon Sea Czarni Słupsk 22 12 10 1743 1780 34
8 MKS Dąbrowa Górnicza 22 11 11 2116 2056 33
9 Legia Warszawa 21 11 10 1764 1730 32
10 Polski Cukier Start Lublin 20 12 8 1787 1777 32
11 WKS Śląsk Wrocław 21 11 10 1668 1725 32
12 Arriva Polski Cukier Toruń 21 10 11 1704 1742 31
13 Tauron GTK Gliwice 22 6 16 1899 2035 28
14 Enea Stelmet Zastal Zielona Góra 22 5 17 1832 2025 27
15 Krajowa Grupa Spożywcza Arka Gdynia 21 6 15 1730 1955 27
16 Muszynianka Domelo Sokół Łańcut 22 4 18 1779 1942 26

Zobacz także:
Ponitka wrócił do pierwszej piątki. Efektywne minuty Polaka w Eurolidze
"Złamał zasady antydopingowe". Natychmiast rozwiązali umowę ze swoją gwiazdą!

Czy WKS Śląsk Wrocław zakończy rundę zasadniczą w najlepszej czwórce?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×