KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Spójnia Stargard Szczeciński wróci na właściwe tory?

Mecz z [tag=1751]MKS-em Dąbrowa Górnicza[/tag] to najlepszy pojedynek przed własną publicznością w wykonaniu stargardzkich koszykarzy. Nie uchroniło to ich jednak od trzeciej porażki z rzędu.

Patryk Neumann
Patryk Neumann
Sobotnie starcie zakończyło się porażką gospodarzy 57:65. Był to jednak najlepszy pojedynek, jaki oglądali w tym sezonie kibice w Stargardzie. Ich zespół o zwycięstwo bił się do końca. - Mecz w miarę wyrównany do pewnego momentu, kiedy oni przejęli inicjatywę. MKS to obecnie bardziej klasowy zespół. Trzeba pracować nad tą klasowością, żebyśmy takie pojedynki też wygrywali - przyznał trener Spójni, Tadeusz Aleksandrowicz.

Jego zespół poległ podobnie, jak tydzień wcześniej w Łańcucie. W samej końcówce był remis, lecz rzutem z dystansu popisał się skuteczny w tym elemencie Michał Wołoszyn, a chwilę później kontrę wykończył Maciej Maj i szanse Spójni spadły do zera. - W tym momencie ci gracze byli lepsi, ale to wszystko skonstruował Grzegorz Grochowski. Podziwiam Kamila, że sam to ciągnął prawie przez cały mecz, ale jeszcze musi się sporo uczyć - ocenił trener stargardzkiej ekipy.

Odpowiedzialność, jaka spadła na Kamila Michalskiego to efekt wtorkowej decyzji zarządu klubu. 26-letni koszykarz jest obecnie podstawowym rozgrywającym, a szanse na krótki odpoczynek ma, gdy zmienia go Bartłomiej Wróblewski, lub z konieczności zastępuje inny zawodnik. - Mamy za sobą problemy rodzinne w drużynie - wyjaśnił Aleksandrowicz. - Wierzę w to, że będziemy grali lepiej. Wierzę, że pokonamy jeszcze nie jeden zespół, który ma silniejszy skład od nas i jest wyżej w tabeli - optymistycznie dodał.

Roszadę w składzie w rozmowie ze Sportowefakty.pl ocenił również kapitan, Wiktor Grudziński. - Wiadomo, że to klub podjął decyzję i nam należy ją uszanować. Paradoksalnie odszedł jeden zawodnik, ale widać było, że Kamil Michalski gra bardzo dobre zawody. Czuł się pewnie na parkiecie. Myślę, że gdy było dwóch równorzędnych koszykarzy to żaden z nich nie miał pewności gry. Teraz zmiennikiem jest "Wróbelek", który ma świadomość, że dopiero wchodzi do zespołu i ta pozycja go zadowala. Myślę, że będzie tylko lepiej. Kamil z meczu na mecz powinien grać odważniej i stanie się naszym jasnym punktem - zauważył center stargardzkiego klubu.

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (4)
  • MR Boss Zgłoś komentarz
    Tak tak moje komentarze są bardzo przewidywalne jak mecze z tym rywalem. Każdy trener dostawał z nimi jak trenował Spójnię i ja też tak dostaję. Z resztą za Chodkiewicza i Majora też
    Czytaj całość
    przegrywałem z Dąbrową Górniczą. Pozdrawiam, piąty trener (myślałem, że jestem czwartym, ale się okazuje że jeszcze kogoś na boku mają).
    • uve kolarz Zgłoś komentarz
      może ich trema wcina przed własną publicznością? :)
      • Allen S Zgłoś komentarz
        Tak tak Tadek w twoim mniemaniu to kazdy zespol jest bardziej klasowy od naszego , przestal bys chociaz takie bzdury wygadywac sie nie dziwnie z gramy jak gramy jak ty prawie nigdy nie
        Czytaj całość
        pochwalisz chlopakow tylko krecisz nosem mam tu na mysli wszystkie sezony .A to jak gramy to tylko i wylacznie twoja wina!! Twoje komentarze sa tak samo przewidywalne jak i zagrywki . Przegramy np z Poznaniem to juz wiem co bedziesz smecil ze to klasowy zespol i jak my moglismy im sie postawic jak oni w skladzie maja Metelskiego z ekstraklasy a nam takiego zawodnika brakuje he czy nie prawdasz ze tak bedzie???
        • derek Zgłoś komentarz
          co się dzieje z tym zespołem, tak nie może być żeby w kolejnym spotkaniu u siebie nie przekraczali bariery 60 punktów. grają przeciwko trenerowi?
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×