KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

W meczu defensywy górą gospodarze - relacja ze spotkania AZS Kutno - Spójnia Stargard Szczeciński

Spotkanie AZS-u Kutno ze Spójnią zakończyło się nieznacznym zwycięstwem gospodarzy. Przez całe 40 minut wynik oscylował wokół remisu, a o końcowym rezultacie - 58:54 - zadecydowały niuanse.
Piotr Dobrowolski
Piotr Dobrowolski

Jedno z najciekawszych sobotnich starć zaplecza koszykarskiej ekstraklasy miało bardzo zacięty przebieg. Obie ekipy, zarówno ta z Kutna, jak i ze Stargardu, skupiły się na defensywie.

Spotkanie lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy dzięki dobrej postawie Dawida Bręka prowadzili po trzech minutach 6:0. Trójki Adama Parzycha i Huberta Pabiana pozwoliły przyjezdnym odrobić straty. Następnie wynik oscylował wokół remisu, żadnej z drużyn nie udało się uzyskać znaczącej przewagi.

Druga kwarta również nie obfitowała w zbyt wiele punktowych, spektakularnych akcji. Oba zespoły skupiły się na defensywie. Obrazował to rezultat - przez ponad 4 minuty gospodarze zdołali zdobyć 2 "oczka", przy zerowym wyniku rywali. Szymon Rduch, Jakub Dłuski i Wojciech Glabas przyczynili się do tego, że kutnianie "odskoczyli" od przyjezdnych (25:18).

Spójnia nie zamierzała się poddać - sprawy w swoje ręce wziął Tomasz Stępień, trafiając w drugiej minucie trzeciej odsłony zza linii 6,75 m, a niespełna 180 sekund później wykańczając kontratak swojej ekipy (36:36). Gdy w następnych fragmentach żadna ze stron nie zaznaczyła swojej dominacji, było wiadomo, że o losach spotkania zadecyduje ostatnia część.

Wiktor Grudziński wyprowadził Spójnię na trzypunktową przewagę (46:49). W odpowiedzi z dystansu trafił Grzegorz Małecki. Kolejnych pięć "oczek" padło łupem Akademików - najpierw trafił Dłuski, a nieco ponad minutę później piłka wpadła do kosza po trzypunktowej próbie Bręka (54:49). Tej nieznacznej różnicy AZS nie pozwolił już sobie odebrać.

Największą zdobyczą może pochwalić się Dłuski, autor dziewiętnastu punktów dla swojej ekipy. Po 16 "oczek" zapisali na swoim koncie Bręk i Stępień.

AZS WSGK Polfarmex Kutno - Spójnia Stargard Szczeciński 58:54 (15:14, 19:14, 10:15, 14:11)

AZS: Dłuski 19, Bręk 16, Glabas 8, Szwed 4, Małecki 3, Rduch 3, Jakóbczyk 2, Mazur 2, Trepka 1

Spójnia:
Stępień 16, Pabian 11, Michalski 9, Parzych 5, Szczepaniak 4, Ratajczak 4, Wróblewski 3, Grudziński 2, Soczewski 0.

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (8)
  • barakuda Zgłoś komentarz
    Polfarmex zagrał najsłabiej od kilku meczy a Spójnia najlepiej od kilku meczy. A mimo to Polfarmex wygrał. Wnioski nasuwają się same.
    • kutnokibic Zgłoś komentarz
      hahaha...panowie pokoj miedzy chrzescijany jak mawial wielki mistrz zakonny.......
      • adorato Zgłoś komentarz
        Moja wina chodziło mi skuteczność rzutów z z gry na poziomie 38 % nie punktów... Co do stylistyki to gdybyś trochę pomyślał to chodziło mi statystyki ale cholerny słownik poprawił mi
        Czytaj całość
        słowo i nie zauważyłem a ty znęcasz się nad 1 słowem jakbyś chciał poemat napisać!
        • kutnokibic Zgłoś komentarz
          czyli chodzilo o procent z gry oprosze kolegi..nie o punkty
          • adorato Zgłoś komentarz
            No wystarczy popatrzyć na stylistyki rzutów z gry o to chodzi!A co do stwierdzenia mecz walki?! Trzeba powiedzieć że AZS rzucał bardzo niecelnie, w pierwszej kwarcie gdyby gospodarze
            Czytaj całość
            trafili choć część z rzutów chybionych mieli by sporą zaliczkę, Spójnia wcale dobrze nie broniła w tej części spotkania tylko Kutno nie potrafiło cenie rzucić. To chyba jeden z najsłabszych jak nie najsłabszy mecz AZSU-u i to we własnej hali. Typowy mecz walki to przed wszystkim dobra obrona. Jednakże we wczorajszym meczu przeważały niecelne rzuty z dystansu oraz masa niewymuszonych strat, taki trochę haos z oby stron był widoczny na parkiecie a niski wynik nie był do końca spowodowany rewelacyjną obroną oby drużyn tylko słabą skutecznością.
            • kutnokibic Zgłoś komentarz
              typowy mecz walki. A kolega pozwoli ze spytam...o co chodzi z ta skutecznoscia na poziomie 38 pkt?
              • adorato Zgłoś komentarz
                Bardzo brzydki mecz, wiele nieskuteczności, masa strat. Skuteczność na poziomie 37-38 pkt nie przystoi zespołowi walczącemu o TBL. AZS musi poprawić grę chcąc walczyć ze Śląskiem!
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×
                Sport na ×