KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Koszykarze z Kutna nie pozostawili złudzeń - relacja z meczu SKK Siedlce - AZS WSGK Kutno

Zawodnicy AZS-u w przeciągu kilku dni odnieśli drugie zwycięstwo nad Siedleckim Klubem Koszykówki. Tym razem w Siedlcach podopieczni Jarosława Krysiewicza triumfowali 70:58.
Jakub Artych
Jakub Artych

Początek spotkania był wyrównany, jednak z biegiem czasu do głosu zaczęli dochodzić przyjezdni, którzy notabene wspierani byli przez liczną grupę kibiców z Kutna. Głośny doping najwyraźniej uskrzydlił koszykarzy AZS-u, gdyż w połowie kwarty wyszli oni na kilku punktowe prowadzenie. W ataku szalał Hubert Mazur, który tylko w tej odsłonie zdobył 11 punktów, trafiając trzy razy za linii 6,75m. Siedlczanie natomiast nie mieli recepty na agresywną defensywę gości z Kutna.

Impas miejscowych trwał, podopieczni trenera Jarosława Krysiewicza natomiast powiększali przewagę nad rywalami. Goście w dalszym ciągu nękali rywali rzutami za trzy punkty. Po jednym z nich przewaga akademików wzrosła już do 17 punktów. - Koszykarze z Kutna grali naprawdę solidny basket. Mają mocny skład w tym sezonie i to widać. W pierwszej połowie byli bardzo skuteczni - przyznał Radosław Basiński, kapitan SKK, który w niedzielnym pojedynku prezentował się więcej niż dobrze. Do przerwy przyjezdni prowadzili z ekipą z Mazowsza 43:30.

Na drugą połowę SKK wyszedł odmieniony. Zawodnicy z Siedlec prezentowali się dużo lepiej niż w pierwszych dwóch kwartach, jednak dobra postawa ekipy z Mazowsza ostatecznie nie przełożyła się na lepszy wynik. Zdecydowanie na plus można zapisać występ Marcina Chodkiewicza, który w Siedlcach nie prezentuje się na miarę oczekiwań. Słabo natomiast wypadł debiut przed własną publicznością Przemysława Lewandowskiego, który popełniał wiele błędów. Koszykarzy z Kutna opuściła fantastyczna skuteczność za linii 6,75m, dlatego kibice w Siedlcach odzyskali wiarę w zwycięstwo swoich pupili.

Podopieczni Tomasza Araszkiewicza zdołali zniwelować przewagę przyjezdnych do 6 punktów. Goście jednak szybko wrócili do swojej lepszej gry i ostatnia kwarta przebiegała całkowicie pod dyktando AZS-u. - Zagraliśmy słabo w ataku, gdyż nie trafiliśmy przynajmniej 15 rzutów z czystej pozycji. Jakby chociaż połowa tych rzutów wpadła, to wynik byłby zdecydowanie wyższy. Wiedzieliśmy jakie są mocne strony drużyny z Siedlec i je wyeliminowaliśmy. Na dodatek w obronie zagraliśmy bardzo dobrze - tłumaczył dla SportoweFakty.pl Jarosław Krysiewicz, opiekun AZS-u. Ostatecznie ekipa z Kutna pokonała SKK Siedlec 70:58.

SKK Siedlce - AZS WSGK Polfarmex Kutno 58:70 (16:25, 14:18, 13:11, 15:16)

SKK: Basiński 18, Chodkiewicz 13, Deja 12, Lewandowski 5, Sulima 5, Czerwonka 4, Kulikowski 1, Bal 0, Rapucha 0, Sobiło 0.

AZS: Mazur 14, Bręk 10, Jakóbczyk 10, Dłuski 9, Szwed 8, Rduch 6, Małecki 5, Glabas 3, Kobus 3, Kwiatkowski 2, Maciejewski 0.

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (17)
  • barakuda Zgłoś komentarz
    Po Przemku widać różnicę miedzy I a II ligą. Trenował w Piasecznie i tam sobie dobrze radził. Na I ligę to za mało ale pewnie po zwiększonej dawce treningowej będzie grał lepiej
    Czytaj całość
    chociaż ma już swoje lata i wybicie z rytmu pierwszoligowego może potrwać dłuzej.
    • barakuda Zgłoś komentarz
      Racja Senti ale to już gdybanie. Pewnie byłeś na meczu , ja też więc obaj widzieliśmy z jakich pozycji nie trafiał Dłuski , co mu się naprawdę rzadko zdarza. Dlatego mecz wygrali
      Czytaj całość
      szerzej mówiąc zmiennicy. Glabas rzucił tylko 3 pkt czyli najmniej w tym sezonie ale wszedł Szwed i rzucił pkt 8. W przypadku SKK gdy zawiódł Sulima to już nie miał go kto zastąpić. Stąd taki a nie inny wynik choć SKK walczył.
      • daveed Zgłoś komentarz
        głównym powodem porażki była jednak zbyt mała ilość asyst. Basiński dołącza tym samym do Bręka, Pacochy i Wilczka (biorę pod uwagę tylko rozgrywających z najlepszej dziesiątki
        Czytaj całość
        asystujących), którzy będąc podstawowymi jedynkami swoich drużyn, zaliczyli spotkania bez choćby jednej asysty. widać w tym także pewną prawidłowość. Bręk 0 asyst - porażka Kutna ze Śląskiem, Pacocha 0 asyst - porażka Radexu z Kutnem, Wilczek 0 asyst - porażka Startu ze Stalą. dodatkowo wszystkie porażki były bardzo wyraźne. to najlepiej pokazuje, że jak jedynka daje ciała na tym polu, to o wygranej nie ma mowy.
        • barakuda Zgłoś komentarz
          SKK nie mógł wygrać tego meczu skoro popełnił 21 strat z czego 14 było autorstwa graczy z wyjściowej piątki. Polfarmex strat miał 9 a za to 10 przechwytów - ponadto kutnianie trafili
          Czytaj całość
          11 "trójek". Gdyby nie fatalna skuteczność Dłuskiego spod kosza wynik byłby jeszcze korzystniejszy dla gości. Ale głównym powodem różnicy jest to o czym napisał Senti - Siedlce nie maja zmienników. W tym sezonie w tej lidze jest to element decydujący. Wiele zespołów ma fajne pierwsze piątki ale jak popatrzymy na tabelę to w czubie są ci co mają dłuższe ławki. Wyjątkiem jest Toruń ale im po prostu słabo idzie mimo dobrego składu i tu ta reguła się nie sprawdza.
          • kutnokibic Zgłoś komentarz
            brawo AZS brawo kibice..........brawo Kutno
            • Senti Zgłoś komentarz
              Kutno zagrało zdecydowanie lepiej i tyle. U nich praktycznie każdy mógł trafić za trzy punkty a u nas wyglądało to koszmarnie. Sulima w całym meczu zdobył 5 punktów i to wystarczy za
              Czytaj całość
              cały komentarz jego gry. Dobrze, że ta pierwsza runda już się kończy, bo gorszej być już nie może. Zobaczymy co pokażą z beniaminkiem z Poznania, ale jeżeli tam tez przegrają to widzę ciemność :D
              • PLKbasket Zgłoś komentarz
                Szkoda chłopaków, nie był to tragiczny mecz, było dużo walki, chęci do gry ale zabrakło .... zabrakło głownie celnych rzutów z dystansu, przynajmniej sześć, siedem rzutów
                Czytaj całość
                było oddawanych z czystych pozycji z których połowa powinna być zamieniona na punkty, ( słaba dyspozycja dnia, brak formy strzelców ? ) no i oczywiście mankament drużyny- straty, trochę ich za dużo jak na jedno spotkanie, ale ogólnie mecz mógł się podobać, nie był to oddany mecz, było ogromna szansa na zejście do 4 pkt straty, - niecelny rzut z dystansu skarcony celnym rzutem przeciwnika ( AZS'u) po czym chyba chłopaki trochę się podłamali i po kolejnych trzech nie trafionych próbach z dystansu, stracili wiarę w wygrany mecz. Chyba zdecydowała bardzo dobra pierwsza kwarta ( a bardziej ostatnie jej trzy minuty) i celne rzuty z dystansu Mazura, ALE GRATULUJEMY WALKI i WYRÓWNANEGO MECZU !! Oby za tydzień było spokojna wygrana :)
                • andrzej_wanda Zgłoś komentarz
                  Kutno do TBL. nie widzę innej opcji panowie i panie
                  Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                  ×
                  Sport na ×