Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Goście o włos od sukcesu! - relacja z meczu Start Lublin - Astoria Bydgoszcz

Beniaminek ma prawo czuć olbrzymi niedosyt. Zabrakło mu zaledwie jednego celnego rzutu, aby sprawić nie lada niespodziankę i z Lublina wrócić z tarczą.
Paweł Patyra
Paweł Patyra

Gospodarze dobrze rozpoczęli mecz, ale szybko stracili impet. Franz Astoria wzięła sprawy w swoje ręce i zanotowała serię 8:0. Gdy lublinianie zaczęli się przebudzać akcją 2+1 ich zapał ostudził Wojciech Fraś. Bydgoszczanie nie trafili jednak aż czterech kolejnych rzutów, dzięki czemu Wikana Start nieco odrobił straty.

W drugiej kwarcie lubelski zespół wrócił na właściwe tory. Walnie przyczynił się do tego rozgrywający najlepszy mecz w sezonie Adam Pawelec, który świetnymi podaniami obsługiwał kolegów. Wśród gości zawodził Mateusz Bierwagen. W pierwszej połowie zdobył on zaledwie punkt! Również w Wikanie Starcie nie wszystko funkcjonowało jak należy - jeden celny rzut z dystansu to kiepskie osiągnięcie.

Wynik cały czas oscylował w okolicach remisu. Gdy podopieczni Dominika Derwisza objęli 8-punktowe prowadzenie, wówczas do głosu doszli rywale. Bydgoska drużyna katastrofalnie wykonywała rzuty wolne, przez co cały czas minimalnie przegrywała. Tuż przed końcem trzeciej kwarty trener Derwisz jeszcze poprosił o przerwę i był to dobry ruch, gdyż po chwili Sebastian Szymański trafił zza linii 6, 75 m i doprowadził do stanu 54:48.

Na pięć minut przed ostatnią syreną Wikana Start wygrywał już 63:53, jednakże zdecydowanie zbyt wcześnie uwierzył w swój sukces. Co prawda Przemysław Łuszczewski nie spuszczał z tonu, lecz Franz Astoria dzielnie walczyła. Po trafieniu Sebastiana Laydycha goście mieli 30 sekund, by przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. To nie był jednak dzień Bierwagena, który z niezłej pozycji chybił celu w ostatniej akcji i bydgoszczanie musieli przełknąć gorycz porażki.

Wikana Start Lublin - Franz Astoria Bydgoszcz 71:70 (16:18, 20:14, 18:16, 17:22)

Start: M. Wilczek 18 (15 zb.), Łuszczewski 16 (8 zb.), Szymański 12, Sikora 7 (7 as.), Celej 6, Ciechociński 5, Marciniak 4, Kowalski 3, Czujkowski 0, Pawelec 0 (7 as.).

Astoria: Małgorzaciak 15, Bierwagen 11, Fraś 11 (9 zb.), Szyttenholm 10 (10 zb.), Lewandowski 9, Laydych 8, Barszczyk 4, Robak 2, Rąpalski 0.

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (4):

  • lublinianin-z-lublina Zgłoś komentarz
    Racja "czawez" sytuacja z zaspaniem stolika w trakcie meczu była chyba 3 razy... Chodzi o nie przekasowanie zegara 24 sek. I kiedy Astoria dobrze broniła przez np. 20-22 sekundy i wchodziła w
    Czytaj całość
    posiadanie piłki to nagle rozbrzmiewała syrena kończąca akcję która już była dużo wcześniej przerwana przechwytem. Tak jak wspomniałem taka sytuacja miała miejsce 3 razy. 2 razy puszczono dalej grę a za 3 razem kiedy to była przewaga 3:1 i 8 sekund przerwano akcję a piłkę wprowadzono nie z wysokości tam gdzie przerwano grę czyli gdzieś 6,75 od kosza Startu a na wysokości ławki Astorii. Ta wygrana przez tą akcję budzi wielki niesmak!!!!!!!!!!!!!
    • daveed Zgłoś komentarz
      nie byłem na meczu, ale na forum Asty ktoś podał identyczną wiadomość. 9/20 z wolnych to jest dramat i to swoją drogą, ale skoro pomimo tego i tak mieli szanse wygrać, a dzieją się
      Czytaj całość
      takie rzeczy, to ja bardzo dziękuje za taki "sport". chłopaki głowa do góry - dziś nie wyszło, więc będzie okazja, aby za tydzień okazać jak najwięcej sportowej złości i pokulać za to SKK (sory Senti) ;)
      • barakuda Zgłoś komentarz
        Już miałem napisać że Asta znowu przegrała przez zle wykonywane rzuty osobiste ale to czym piszesz "czawez" trochę zmienia sytuację. Mógłbyś podać szczegóły?
        • czawez Zgłoś komentarz
          Cóż za obiektywna relacja. Ale nie ma tu ani słowa o skandalicznym zachowaniu stolika, który okradł gości! Na 8 sek. przed końcem przerwali bez powodu kontrę Asty 3 na 1! Ta liga to
          Czytaj całość
          DRAMAT! Szkoda chłopaków! Gdzie tu jest sport?!?
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×