WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Spurs krok od wielkiego finału NBA!

Tony Parker i Tim Duncan poprowadzili San Antonio Spurs do trzeciego zwycięstwa z rzędu, odniesionego tym razem na parkiecie FedExForum w Memphis.
Patryk Pankowiak
Patryk Pankowiak

Memphis Grizzlies świetnie rozpoczęli sobotnie spotkanie, po pierwszej kwarcie prowadząc już nawet 29:13. Podopieczni Gregga Popovicha szybko wyciągnęli jednak odpowiednie wnioski i z każdą kolejną minutą odrabiali straty. W ostatnich fragmentach trzeciego spotkania finałów Konferencji Zachodniej gra toczyła się wręcz ząb za ząb, punkt za punkt, a miejscowe Niedźwiadki nie wykorzystały szansy w ostatnim posiadaniu i kibice zgromadzeni w FedEx Forum byli świadkami dogrywki.

W doliczonym czasie gry Spurs skutecznie wypunktowali miejscowych i prowadzeni przez Tony'ego Parkera (26 punktów, 5 asyst) oraz Tima Duncana (24 punkty, 10 zbiórek) odnieśli trzecie zwycięstwo z rzędu w finałowej serii!

Sfrustrowanym gospodarzom nie pomógł nawet dobry występ Marca Gasola, który zdobył 16 punktów i zebrał 15 piłek, ale w najważniejszych momentach dał zdominować się starszemu koledze w biało-czarnym trykocie. Niezłe 15 "oczek" dorzucił z ławki jeszcze Quincy Pondexter.

-Tak, to strasznie frustrujące, ale z drugiej strony to daje nam nadzieję, że możemy jeszcze powalczyć. Mieliśmy szansę wygrać każde z trzech ostatnich spotkań. Teraz to trudne do przełknięcia, ale to dobra lekcja na przyszłość - mówił po sobotnim spotkaniu Mike Conley, który uzbierał 20 punktów, trafiając 8 z 21 rzutów z gry.

San Antonio Spurs po zwycięstwie na parkiecie rywala objęli prowadzenie w serii 3:0 i są wręcz krok od awansu do wielkiego finału. Spotkanie numer cztery obędzie się w najbliższy poniedziałek.

Memphis Grizzlies - San Antonio Spurs 93:104 (29:13, 15:27, 21:24, 21:22, 7:18)

Grizzlies: Conley 20, Gasol 16, Pondexter 15.
Spurs: Parker 26, Duncan 24, Ginobili 19.

Stan rywalizacji: 3:0 dla Spurs.

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna / nba.com

Komentarze (10):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • De Puta Madre 1
    Jak widzę tych wszystkich specjalistów od NBA tu piszących to aż się nóż w kieszeni otwiera... Znów nabili piany, że Memphis, że duet Zach-Gasol, że Dunacan nie wytrzyma i zostaną zmieceni w 6 a może nawet i w 5 meczach. Buahahhahhaha. Im więcej bijecie piany tym szybciej się Niedźwiadki zwiną. Conley to nie Parker a Randolph to nie Duncan. Żegnam :)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • pasek 0
    Jak można takie bzdury wypisywać ...o matulu moja tylko siąść i płakać.
    luksin czyli final bedzie bardzo ciekawy i chyba calowicie zaskakujacy ...na poczatku sezonu nikt sie nie spodziewal ze zagraja akurat te zespoly...to ze miami bedzie gralo bylo raczej pewne ale drugi iczestnik jest napewno zaskoczeniem:)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • zielin 1
    Z kim Spurs nie zagra to im kibicuję w wielkim finale.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×