WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Widziane z bliska: Infantylne zachowanie liderów kadry

Liderzy kadry nie dość, że nie błyszczeli na boisku to w dodatku ich zachowanie w stosunku do polskich dziennikarzy pozostawia wiele do życzenia.
Karol Wasiek
Karol Wasiek

Mało się o tym mówi w prasie, ale to niestety trzeba wyartykułować. Nie da się ukryć, że do Słowenii jechałem zobaczyć z bliska mistrzostwa Europy, ale przede wszystkim po to, żeby na bieżąco "robić" materiały z zawodnikami naszej reprezentacji. Niestety moje oczekiwania szybko "poszły w łeb". Nie dość, że brakowało wyników, stylu, to jeszcze zawodnicy, którzy byli kreowani na liderów drużyny, konsekwentnie odmawiali głosu, w dodatku zachowując się przy tym bardzo infantylnie. Chodzi mi tutaj o Marcina Gortata oraz Macieja Lampe.

Szczególnie dziwi zachowanie tego pierwszego, który z mediami pracuje na co dzień. Dziennikarze są ważną częścią układu, który nazywa się NBA. Tam media mogą wchodzić do szatni zawodników przed, jak i po meczu i nikt nie robi z tego problemu. W dodatku Gortat jak przyjeżdża do Polski to bardzo starannie dba o to, żeby o campach mówiło się jak najwięcej. Organizuje specjalne konferencje, na których zwykle pojawia się mnóstwo dziennikarzy. Gortat wówczas nie unika mediów, mówi dużo i ciekawie. Odpowiada na każde pytanie. Szkoda, że podobnie nie było w Słowenii, gdzie to właśnie Gortat pierwszy uciekał przed prasą... Wydawało się, że to właśnie on będzie tym, na którego dziennikarze będą mogli liczyć. Nie mogli. (poza pierwszym meczem, gdzie Gortat dość szeroko tłumaczył porażkę z Gruzją). Warto przytoczyć scenkę, która się wydarzyła się po ostatnim meczu ze Słowenią, kiedy to tłum dziennikarzy niemal prosił, żeby środkowy reprezentacji się zatrzymał w mix-zonie. Wyglądało to mniej więcej tak:

Dziennikarze: Marcin, Marcin, zatrzymaj się.
Gortat: cisza, spuszczona głowa.
Jeden z dziennikarzy (ironicznie): Dzięki Marcin.
Gortat: Nie ma za co.

Zachowanie Macieja Lampe w sumie nie dziwiło. Zawsze był postrzegany jako osoba, która unika mediów, ale z drugiej strony przed mistrzostwami był otwarty na dziennikarzy, chętnie opowiadał o swoim transferze do Barcelony (niedługo opublikujemy wywiad). Na EuroBaskecie powrócił jednak do starej wersji "Macieja Lampe". Skrzydłowy zwykle szybkim krokiem przechadzał się przez strefę dziennikarzy i udawał się do szatni. Mimo że dziennikarze wołali go i prosili, żeby się zatrzymał chociaż na chwilę...

Chyba nie tak to miała wyglądać współpraca pomiędzy liderami kadry, a dziennikarzami, którzy przyjechali do Słowenii, po prostu wykonywać swoją robotę. Nic więcej, żadnych osobistych pobudek.

Koszykówka na SportoweFakty.pl - nasz nowy profil na Facebooku. Tylko dla fanów basketu! Kliknij i polub nas.

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (13):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • barakuda 0
    Grali-slao-z-dwóch-powodow.Przez-ostatie-10-di-przed-mistrzostwami-5-dmi-mieli-ez-koszykówki.ajpierw-3-dmi-wolme-po-Lulimie-i-poziej-ledmy-wyjazg-do-Turcji-i-dwa-dmi-w-samolocie.I-forma-poszla-sie-j...ac.Wszystko.Dodatkiem-ylo-uporczywe-graie-a-2-wieze.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • jimijim 0
    z jednym na pewno się z Tobą zgodzę -> dalsza dyskusja nie ma sensu... napisz do Marcina na ćwierkaczu, że jego obowiązkeim jest się wytłumaczyć, może Ci odpowie co kto zrobił źle na tej imprezie... b.o.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • paweł83 0
    Kolego czytaj ze zrozumieniem, a gdzie napisałem, że szczyt możliwości nastąpił na EB? Chyba żartujesz,...proszę pokaż mi palcem mój cytat, ew. jaśniej napisze: motorykę mieli akurat dobrze rozwiniętą (wystarczająco) i to nie z nią był problem. Według mnie przed EB byli przygotowani i fizycznie i taktycznie, ale psychika zawiodła...i wszystko się rozsypało, brak prawdziwego lidera, na boisku i poza nim. Na boisku prawie nie rozmawiali ze sobą, Lampe mina zdziwionego, Gortat mina "ale o co chodzi"...
    Jakby tylko źle byli przygotowani fizycznie to pierwszą kwartę jeszcze by wygrywali umiejętnościami, które jednak maja i nie da się im ich odmówić. Przed EB "trójki" siedziały...a na już nie, dlaczego?
    Sport jest dla kibiców, a nie dla trenerów czy prezesów, pamiętajcie o tym, natomiast prawdziwy lider nie tylko jest na boisku, ale i poza nim, nasi "liderzy" pokazali, na co ich stać....ciągle mi nikt rozsądny nie powiedział co się stało takiego, że zawalili.
    Najlepsi zawodnicy na świecie rozmawiają z dziennikarzami po meczach i wygranych i przegranych...widać nasi mają lepiej i nie muszą się tłumaczyć, być może czytają Wasze komentarze i myślą, czyli jednak możemy kibiców mieć w gdzieś i możemy na kadrę przyjeżdać na piknik...
    pzdr i kończe tą dyskusje ponieważ nie czuje Waszych argumentów zupełnie.

    p.s.wszyscy zgadują co się wydarzyło na EB...jakby któryś z koszykarzy miał jaja, to już byśmy wiedzieli wszystko...ale ich poprostu nie mają i ja nie chce słuchać prezesa i trenera...to koszykarze zawiedli i to oni mają się tłumaczyć tym dla których grają czyli nas wszystkich.

    jimijim z tymi pytaniami to proszę się zgłosić do Pana Bachańskiego jako naczelnego wodza naszej koszykówki, w tym zwierzchnika sztabu szkoleniowego, a nie do Lampego, Gortata, Koszarka czy innego Ignerskiego... po raz trzeci i ostatni napiszę tłumaczyć się powinien sztab szkoleniowy i związek z Prezesem na czele niestety, a nie zawodnicy... Jeśli faktycznie uważasz, że na EB przypadł szczyt naszych fizycznych możliwości to nie mam pytań... wracając do ostatniego posta, serio myślisz, że gdybyśmy byli jeszcze gorzej przygotowani to w pierwszych kwartach gralibyśmy lepiej niż podczas minionych mistrzostw? ciekawe spostrzeżenie... po za tym nie piszę, że to była przyczyna, ale był to jeden z czynników składowych całej tej katastrofy... PS mała uwaga pisz proszę Polak z dużej litery tak z szacunku/bez złośliwości piszę, liczę na to że to literówka była/...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×