WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Chris Bosh zostaje w Miami Heat!

Chris Bosh był bliski porozumienia z Houston Rockets, ale większymi pieniędzmi skusili go Miami Heat i to tam będzie kontynuował swoją koszykarską karierę.
Piotr Szarwark
Piotr Szarwark

Kiedy LeBron James ogłosił decyzję o przejściu do Cleveland Cavaliers, niemal pewne było, że Miami Heat opuści także Chris Bosh. Włodarze zespołu z Florydy w ostatniej chwili zatrzymali centra.

Houston Rockets mieli już wszystko gotowe, by zakontraktować u siebie Bosha. Wytransferowali Jeremy'ego Lina, dzięki czemu zwolnili w swoim salary cap blisko 15 milionów dolarów. Chris z kolei miał podpisać z nimi czteroletni kontrakt opiewający na 88 milionów. Heat postanowili o niego zawalczyć i również zaoferowali mu maksymalną umowę.

Wszystko wskazuje na to, że pieniądze były głównym czynnikiem, którym kierował się Bosh. Zaakceptował bowiem pięcioletni kontrakt od dotychczasowego pracodawcy, który zagwarantuje mu w tym czasie 118 milionów dolarów.

Kolejnym celem Heat jest podpisanie nowej umowy z Dwyanem Wadem oraz Udonisem Haslemem.

Czy Chris Bosh podjął prawidłową decyzję?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
Yahoo Sports

Komentarze (4):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • BBallFan 0
    Dziwna decyzja dla mnie, pokazuje chyba, że Bosh nie ma ambicji i liczy się dla niego przede wszystkim kasa. Nie oszukujmy się, Heat będą średniakiem w nadchodzącym sezonie, z kolei Rakiety mogły stworzyć mocną ekipę i CB4 mógłby znów powalczyć o pierścień. No cóż, dolary na koncie chyba ważniejsze...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • zimar 0
    Poniekąd cieszy mnie ta decyzja Bosha, bo pewny siebie Morey, oddał Asika za darmo, nie podpisał Bosha, a teraz prawdopodobnie będzie musiał wyrównać - chyba nieco przepłaconego - Parsonsa.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • jaet 0
    No proszę.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×