Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Hit kolejki dla krośnian - relacja z meczu Miasto Szkła Krosno - Legia Warszawa

Koszykarze z Krosna po znakomitej pierwszej połowie pokonali beniaminka z Warszawy. Najwięcej punktów dla gospodarzy zdobył Marcin Salamonik.
Jakub Artych
Jakub Artych

Spotkanie w Krośnie zapowiadało się najciekawiej w pierwszej kolejce. Obie drużyny mają duże aspiracje oraz liczne wsparcie kibiców. - Na pewno czeka nas trudne spotkanie, jak to zazwyczaj bywa na inaugurację ligi, gdyż nikt nie chce zacząć sezonu od porażki. O Legii zawsze jest głośno, ze względu na markę zespołu. Są beniaminkiem I ligi, wzmocnili się kilkoma znanymi nazwiskami - tłumaczył dla naszego portalu Michał Musijowski.


Już pierwsze fragmenty spotkania zwiastowały nam dobre widowisko. Co prawda lepiej w mecz weszli koszykarze Legii, jednak zawodnicy z Krosna szybko otrząsnęli się z przewagi przyjezdnych. Podopieczni trenera Michała Barana zdobyli 12 punktów z rzędu i wyszli na bezpieczne prowadzenie. Na dodatek beniaminek z Warszawy już w połowie kwarty złapał aż pięć przewinień.

Świetny pojedynek rozgrywał inny Michał Baran, który w samej premierowej odsłonie zanotował 6 asyst. Pod tablicami z kolei szalał Andrzej Misiewicz, który sobotni mecz rozpoczął w wyjściowej piątce. Agresywna obrona gospodarzy nie pozwalała Legionistom na wiele. W kolejnych dziesięciu minutach gry beniaminek był jeszcze bardziej bezradny. Wystarczy przytoczyć fakt, że przez 7 minut drugiej ćwiartki, podopieczni Piotra Bakuna zdobyli zaledwie... dwa punkty.

Do przerwy zespół z Krosna prowadził z Legią aż 42:16. Co ciekawe, w pierwszej połowie skuteczność rzutów osobistych drużyny z Warszawy wynosiła jedynie 20 procent (2/10). Wysokie prowadzenie pozwoliło ekipie z Podkarpacia grać zdecydowanie spokojniej. Trzeci zespół poprzednich rozgrywek wyraźnie spuścił z tonu. Ten fakt wykorzystał beniaminek z Warszawy, który nieznacznie zniwelował stratę do rywali.

W czwartej kwarcie kibicom gospodarzy wyraźnie zrzedła mina. Legia rozpoczęła szaleńczą pogoń za przeciwnikiem. Po serii 8 punktów z rzędu, przewaga Miasta Szkła zmalała jedynie do dziewięciu oczek. Zawodnicy z Krosna nie roztrwonili jednak ciężko wypracowanej przewagi i ostatecznie pokonali beniaminka.

Miasto Szkła Krosno - Legia Warszawa 62:52 (23:10, 19:6, 9:18, 11:18)

Miasto Szkła: Salamonik 19, Oczkowicz 17, Pieloch 12, Parzych 7, Misiewicz 4, Wyka 2, Dusiło 1, Baran 0, Małgorzaciak 0, Musijowski 0.

Legia: Bierwagen 13, Kobus 11, Trybański 6, Aleksandrowicz 5, Kwiatkowski 5, Bojko 3, Malewski 3, Zapert 3, Świderski 2, Holnicki-Szulc 1, Paszkiewicz 0.

Czas na start I ligi! Dla kogo TBL?

Najlepszym zawodnikiem meczu był...

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (7):

  • SławekWilczewski Zgłoś komentarz
    Brawo Damian Pieloch! dlaczego tylko 11 minut? jakas kontuzja? oby nie! czekamy na kolejne mecze miasta szkla!
    • marmisz83 Zgłoś komentarz
      nie no nie moge CT mega gwiazda duble duble .... buahahaha
      • defx Zgłoś komentarz
        W drugiej polowie wyraźnie spuścili z tonu, albo wg mnie zbyt sie wyluzowali... Brawo za wygraną, choć nie powiem, że w świetnym stylu... Faule w drugiej części też głupie i w
        Czytaj całość
        większości niepotrzebne... Najbardziej jednak nie podobało mi się to, czego się spodziewałem przed sezonem... A mianowicie brak poszanowania i respektu dla trenera :/ Michał krzyczał i starał się jak mógł, ale chłopaki w większości mieli to gdzieś i robili swoje... A na dalszą metę takie coś jest niedopuszczalne. Ok mała różnica wieku między zawodnikami, a trenerem ale jednak nie tak to powinno wyglądać. Sebastian też mógł zareagować w kilku sytuacjach, gdy Michała nikt nie słuchał... Asystent też ma przecież prawo głosu. Podsumowując.. Fajnie że wynik na plus, szkoda tylko tego rozluźnienia... Świetna frekwencja na meczu i miejmy nadzieję, że utzyma się przez cały sezon... I na prawdę. Więcej współpracy z trenerem... Zobaczcie na siatkę... Antiga też z większością chłopaków grał w klubach i relacje były luźne, ale jako trener wypracował sobie od początku respekt i tego życzę Michałowi... Powodzenia za tydzień, bo wg mnie to będzie dopiero prawdziwy test druzyny w nowym sezonie...
        • Black Jack Zgłoś komentarz
          Jak to Warszawka, zawsze dużo krzyku, a rzeczywistość inna. Na miejscu trenera dałbym zakaz wypowiadania się w mediach Kobusowi :)
          • Allen S Zgłoś komentarz
            Dokładnie Szarl - Legia została zrobiona jako "prawie" faworyt ligi , lecz argumentów brak a sam Czarek to trochę za mało...
            • Szarl Zgłoś komentarz
              Co się działo? Legia jest (przynajmniej była w tym meczu) strasznie słaba! Widać było, że został balonik napompowany za bardzo... W pierwszej połowie krośnianie też nie ustrzegli się
              Czytaj całość
              błędów, ale było ich mniej niż w szeregach legionistów. Druga połowa - Jakby zamiana ról wśród zawodników... Masa błędów i chaos na boisku wśród krośnian a Legia zaczęła po prostu trafiać. Prawdziwym sprawdzianem dla podopiecznych Barana będzie mecz z Łańcutem za tydzień a Legia? Jeśli znajdą się w ósemce to już będzie sukces, no chyba, ze zmienią diametralnie swoją grę.
              • FL8 Zgłoś komentarz
                Wynik wynikiem ale jak w meczu z Lańcutem zagramy z taką sktecznością jak w 2 połowie to nie będzie czego zbierać.
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×
                Sport na ×