Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Steve Burtt - największy problem Stelmetu?

Stelmet na początku sezonu zawodzi i to bardzo. Wielu wskazuje Steve'a Burtta jako głównego winowajcę problemów zielonogórskiej ekipy. Ale czy rzeczywiście tak jest?
Karol Wasiek
Karol Wasiek

Sporo gromów spadło na głowy koszykarzy Stelmetu Zielona Góra na początku obecnego sezonu. Nie dość, że nie ma wyników zadowalających, to gra zespołu Andrzeja Adamka pozostawia wiele do życzenia. Problemów jest sporo, ale my zajmiemy się Stevem Burttem, który dość szybko wykreował się na lidera drużyny. Czy jednak jest to dobre rozwiązanie dla zespołu?


To w rękach Amerykanina w ostatnich meczach leżą jak na razie losy poszczególnych spotkań. Burtt dużo gra sam, kreuje sobie pozycje, ale nieco zapomina o pozostałej części drużyny, która coraz częściej zaczyna rozkładać bezradnie ręce. Na dodatek w kuluarach gracze mówią, że ich gra nie może być w pełni oparta na jednym zawodniku.

Udało się nam skontaktować z Januszem Jasińskim, który bardzo spokojnie wyjaśnił wszystkie aspekty. Padło także pytanie o Steve'a Burrta i jego indywidualną grę.

- Mam swoją odpowiedź na takie pytania - gdyby Steve Burtt przy swoich umiejętnościach, doświadczeniu, drodze życiowej, był jeszcze super-łatwym i prostym zawodnikiem, to by po prostu nie grał w Stelmecie Zielona Góra. Każdy z tych graczy z jakiegoś powodu nie gra w lepszych zespołach, ale właśnie u nas. Czegoś im po prostu brakuje. Takie są fakty. My w polskiej lidze możemy pracować z młodzieżą bądź z graczami na dorobku. Możemy też ściągnąć te przysłowiowe gwiazdy, ale tak jak powiedziałem, one mają swoje problemy. Przecież Woods też nie znalazłby się w Koszalinie, gdyby nie fakt, że jego kariera się nieco zakręciła. Wracając do Burtta - ja jestem w miarę spokojny o fakt, że sztab szkoleniowy sobie ze wszystkim poradzi i zaczniemy grać lepiej - uważa właściciel Stelmetu Zielona Góra.

Amerykanin do Winnego Grodu trafił ze Spartaka Sankt Petersburg, gdzie notował średnio prawie 17 punktów, a do tego rozdawał 5,6 asysty. Steve Burtt podkreśla, że w Zielonej Górze czuje się bardzo dobrze, ale do jednej rzeczy wciąż nie umie się przyzwyczaić.

- Całą swoją karierę grałem jako gracz pierwszopiątkowy. Teraz trener ustawia mnie tak, żebym z ławki wnosił potrzebną energię zespołowi. Czy to dla mnie problem, że nie zaczynam meczów od razu? Nie. Po prostu staram się przyzwyczaić do mojej nowej roli oraz do tego, żeby robić to, co trener ode mnie wymaga. Nie jestem zmartwiony faktem, że nie jestem starterem - przyznaje Amerykanin.

Steve Burtt: Cały czas jesteśmy w budowie

Czy Steve Burtt jest największym problemem Stelmetu Zielona Góra?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (23):

  • dillinger79 Zgłoś komentarz
    Burtt problemem? Chyba ktoś kto to pisał wypił za dużo fioletowego i dodatkowo nie destylował przez chleb.
    • diwaldi Zgłoś komentarz
      To nie Burrt jest problemem Stelmetu, największym problemem to trener Adamek, czy zarząd klubu tego nie widzi że Adamek nie ma doświadczenia do prowadzenia klubu w TBL, nie potrafi ustawić
      Czytaj całość
      zespół, zawodnicy robią co sami chcą.
      • kiki23 Zgłoś komentarz
        burrt nie jest problemem problemem jest wiez miedzy koszykarzami bo to widac ze sa dwa obozy(ba 3)koszar zamoj i hrycan drugi to hosley i burrt a trzeci to pozostali
        • cierpliwy Zgłoś komentarz
          DO boju KOSZALIN
          • soczystybanan Zgłoś komentarz
            Ja nie wiem co o tym wszystkim już sądzić... Oby jutro do przodu...
            • ko2 Zgłoś komentarz
              Problemem w tym zespole to ADAMEK !!!! Facet jest letni. A to niestety udziela się załodze. Bo jaki szef takie i osiągnięcia .!!!!
              • wiechoo Zgłoś komentarz
                Steve napewno nie jest problemem STELMETU - facet jest SUPER graczem problemem zespołu jest zła taktyka wypracowana przez trenera! brak rozeznania gry przez niektorych zwodnikow i ten problem
                Czytaj całość
                powinien rozwiązac Adamek a jak tego nie potrafi to trener do odstrzału i koniec tematu. .
                • JGR Zgłoś komentarz
                  a ja mam prostą receptę na ten marazm. Koszarek na ławę a Burtt do s5 i po kłopocie. Zaczną się asysty Burtt i efektywniejsza gra drużyny. Chanas do s5 za zamoja i będzie git.
                  • Stelmet ZG Zgłoś komentarz
                    Jakim problemem jest Burtt??? Ktoś to chyba na głowę upadł pisząc takie bzdury! W każdym zespole musi być zawodnik, który będzie ciągnał zespół i weźmie odpowiedzialność za wynik
                    Czytaj całość
                    gdy inni się tego boją. Burtt to kozak, gracz jakich mało w naszej lidze, niekonfliktowy a dodatkowo fajnie się go ogląda... Problemem jest trener, który nie potrafi zrobić zespołu i który nie ma pomysłu na grę. Tutaj trzeba szukać lekarstwa a nie czepiać się Burtt'a!
                    • paul86 Zgłoś komentarz
                      Dla mnie kluczowy fragment to "rozdawał 5,6 asysty". Czyli przy odpowiednich umiejętnościach można nad nim zapanować.
                      • greenmau5 Zgłoś komentarz
                        Jaki Burt,Adamek jest dobry na doradcę co najwyżej bo trenerem jest żadnym. Cała Zielona Góra to wie od dawna!!! I zły sen się niestety spełnia, oby szybko pojawił się ktoś nowy, do
                        Czytaj całość
                        tego czasu nie wygramy meczu!
                        • wiktor z-g Zgłoś komentarz
                          Burt problemem, to jakiś żart, największym problemem stelmetu w tym sezonie jest cienki trener. Niech gonią Adamka z klubu póki jest jeszcze czas, grajków mamy solidnych i o nich się nie
                          Czytaj całość
                          martwię, potrzebny im tylko dobry trener, który ich dobrze poukłada na boisku i wszystko zatrybi. Pozdrowionka dla wszystkich kibiców koszykówki w PL :)
                          • marzami Zgłoś komentarz
                            Z wypowiedzi JJ jasno wynika, że Steve jest trudnym zawodnikiem, ale to rolą trenera jest ogarnięcie i poukładanie zespołu.
                            Zobacz więcej komentarzy (10)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×