WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

W Stelmecie zajdą kolejne zmiany?

Obraz gry Stelmetu Zielona Góra po przyjściu Saso Filipovskiego zbytnio się nie zmienił. W klubie mają zajść kolejne zmiany - tym razem jednak w składzie.
Karol Wasiek
Karol Wasiek

11 listopada Stelmet Zielona Góra na stanowisko pierwszego trenera zakontraktował Saso Filipovskiego. Od tego czasu zespół rozegrał dwa spotkania. W Pucharze Europy przegrał z BK Ventspils, z kolei w TBL Stelmet musiał uznać wyższość Trefla Sopot. Po spotkaniu nowy trener zielonogórzan dość spokojnie podchodził do obecnej sytuacji.


- Zawodnicy bardzo mocno pracują na treningach. Nie mamy z tym problemów. Problemem jest fakt, że musimy dużo podróżować i nie mamy czasu na treningi. Nie możemy zrobić odpowiedniej regeneracji. De facto przez te podróże nie możemy iść do przodu - mówił opiekun Stelmetu Zielona Góra.
Daniel Johnson odejdzie z Zielonej Góry? Daniel Johnson odejdzie z Zielonej Góry?
Nie da się jednak ukryć, że jeszcze przed przyjściem Filipovskiego do Zielonej Góry kilku zawodników było na "celowniku" działaczy. Mowa tutaj chociażby o Danielu Johnsonie, który do tej pory gra zdecydowanie poniżej oczekiwań. Nieoficjalnie mówi się, że Australijczyk jest najbliżej odejścia z zespołu.

Mierzący 208 cm wzrostu podkoszowy średnio notuje w TBL 7.9 punktów i cztery zbiórki na mecz. Nieco lepiej Australijczyk spisuje się w Pucharze Europy - gracz przeciętnie zdobywa osiem oczek i 4.6 zbiórki.

- Po pierwsze trzeba zanalizować sytuację, która jest w zespole. Przecież wszyscy zawodnicy mają podpisane kontrakty. Rozwiązanie kontraktu jest taką łatwą sprawą, ale trzeba później ponosić tego konsekwencje. Będziemy ciężko pracować i wówczas ocenimy, kto nadaje się do tego systemu, a kto nie. W tej chwili nie mam żadnych kandydatur w głowie w sprawie rozwiązania kontraktu - dodał Filipovski.

Łukasz Koszarek: Wrócić na odpowiednie tory

W Stelmecie zajdą kolejne zmiany?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (15):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Stanislas 0
    Adaś to duży chłopiec, więc nie musisz go bronić. Niech sam się broni dobrą grą, niech doskoczy do obręczy, nie wypuści piłki z rąk, powstrzyma się od niepotrzebnego faulu ... tylko tyle.
    soczystybanan Nie wiem czemu ale jakoś w tym sezonie lubię bronić Adasia :DGra, jak gra. Ruchome zasłony, dziurawe ręce, pudła. Każdy gracz ma wady.Ale aż tak źle nie jest! Poprawił się w osobistych, przyzwoicie trafia z półdystansu, w difensie dobry... Jednego szturchnie, drugiego przytrzyma za gacie, trzeciego przestawi pod koszem... Także dajcie już Adasiowi spokój :)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Gabriel G 0
    Problem personalny jest szerszy i bardzo trudny do rozwiązania ponieważ na dobrą sprawę ŻADEN z zawodników Stelmetu nie gra na górnym pułapie swoich potencjalnych możliwości. Żaden, powtarzam a jeśli się mylę to mnie poprawcie. Jaki z tego może wynikać wniosek? Ano taki, że popełniono błędy w okresie przygotowawczym i teraz cholera wie kto, w jakiej kolejności i czy w ogóle wróci do swojej dyspozycji. A co za tym idzie kogo teraz wywalić a kogo zostawić lub jak długo czekać by nabrać pewności, że decyzja będzie słuszna. Galimatias. Albo labirynt. Jak kto woli. Decydentom nie zazdroszczę. Może się bowiem okazać, że Stelmet pogoni gościa X czy Y a za miesiąc się okaże, że w jakiejś Rosji lub innej Turcji facet naparza po 20 oczek na mecz. A ten co po namysle u nas został gra padakę aż do czerwca 2015r. Jak czyścić lub modelować skład gdy wszyscy grają poniżej oczekiwań? Pozdrawiam kibiców Zielonej i życzę cierpliwości. Pewnie Wam się przyda.
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • michalzg 0
    Chyba jednak Eyenga miał większy, wydawało się że głową może sadzić piłę a wzrostu są chyba podobnego. Eyenga może był trocję szczuplejszy, może stąd się też tak wydawać.
    PS. Turów naprawdę dobrze gra, aż chce się oglądać ich spotkania. Fajnie poskładali drużynę i zaciąg ze stanów naprawde rewelacja, Collins i Wright robią różnicę i będą robić coraz większą.
    TOKI1234 Tak lata Wright. Każdy w tamtym sezonie podniecał się Eyengą a tu proszę... Ktoś pytał czy ma lepszy wyskok od Eyengi? Ciężko stwierdzić takie rzeczy ale na pewno nie gorszy.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (12)
Pokaż więcej komentarzy (15)
Pokaż więcej komentarzy (15)
Pokaż więcej komentarzy (15)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×