Relacje na żywo
  • wszystkie
  • MŚ 2022
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Skoki

Skibniewski i Mladenović staną naprzeciw byłego trenera

W zbliżających się derbach Dolnego Śląska Robert Skibniewski i Aleksander Mladnović staną oko w oko z byłym trenerem Miodragiem Rajkoviciem.

Mateusz Zborowski
Mateusz Zborowski
W zbliżającej się 10. kolejce Tauron Basket Ligi oczy koszykarskiej Polski będą zwrócone na Zgorzelec gdzie dojdzie do derbów Dolnego Śląska. Naprzeciwko siebie staną drużyny, które przewodzą w ligowej stawce - PGE Turów oraz Śląsk Wrocław. Kto będzie górą?
Przeciwko swojemu byłemu trenerowi Miodraga Rajkovicia zagrają jego byli podopieczni ze Śląska, ale nie tego Śląska, w którym grają teraz lecz tego, który w sezonie 2011/2012 został reaktywowany przez Przemysława  Koelnera. Mowa o Robercie Skibniewskim i Aleksandarze Mladenoviciu, którzy właśnie pod okiem obecnego szkoleniowca PGE Turowa czarowali ligę perfekcyjnie wykonywanymi akcjami pick'n'roll.
Czy Mladenović i Skibniewski dadzą się we znaki byłemu trenerowi? Czy Mladenović i Skibniewski dadzą się we znaki byłemu trenerowi?
I takie akcje "Skiba" i Mladenović wykonują w dalszym ciągu, ale już prawie 2,5 roku później i również pod wodzą Rajkovicia, ale Emila - Macedończyka, który przed tym sezonem objął wrocławską ekipą i który w żaden sposób nie jest spokrewniony z trenerem zespołu ze Zgorzelca. Czy byli podopieczni zaskoczą w jakikolwiek sposób swojego byłego trenera?

Jedno jest pewne - zarówno Miodrag Rajković jak i duet Skibniewski-Mladenović wiedzą o sobie wszystko. Trener PGE Turowa okrzepł, zdobył tytuł mistrza Polski, ale to w dalszym ciągu ten sam człowiek, który w debiutanckim sezonie w TBL dał się poznać jako znakomity fachowiec i jego wynik z ówczesnym Śląskiem jak na możliwości finansowe zespołu był dużym sukcesem.

Dziś ma do dyspozycji znacznie szerszą kadrę i zestaw graczy, z którymi sprawdza się na najlepszym europejskim podwórku - Eurolidze. Teraz będzie miał okazję przypomnieć sobie czasy, w których zaczynał i w trudnych sytuacjach ratował się dwójkowymi akcjami Skibniewskiego i "Acy". Tylko, że tym razem będzie musiał wymyślić coś żeby te akcje zastopować, bo wspomniana dwójka znajduje się po przeciwnej stronie barykady.

Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×