Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

King Wilki Morskie Szczecin bez dalszych zmian, klub poczeka na powrót do zdrowia Darella Harrisa

Dużym ciosem dla King Wilków Morskich Szczecin stała się kontuzja Darella Harrisa. Amerykanina czeka przynajmniej miesiąc przerwy, jednak ekipa z Pomorza Zachodniego nie wzmocni się w tym czasie.
Patryk Butkowski
Patryk Butkowski

Po kolejnym przegranym spotkaniu przez podopiecznych Krzysztofa Koziorowicza (86:95 z Polpharmą Starogard Gdański), doświadczony szkoleniowiec nie ukrywał, że w tym sezonie ma cały czas "pod górkę", jeśli chodzi o prowadzenie ekipy, a jego drużyna wygląda już w tym momencie zupełnie inaczej, niż miało to miejsce na starcie sezonu. Ostatnim graczem, który dołączył do zespołu jest Killian Larson , lecz poza instynktem do zbiórek, zawodnik ten niewątpliwie nie będzie w stanie dać takiej jakości jak Darrell Harris.


- Zdajemy sobie sprawę, że nieobecność Darella Harrisa jest dużym osłabieniem - podkreślał Koziorowicz. - Niestety, w jego przypadku będzie przynajmniej miesiąc nieobecności, ponieważ na określonej przestrzeni, konkretnie w 30 procentach ma uszkodzony mięsień czworogłowy i  musimy sobie jakoś radzić, a wiadomo, że to najbardziej doświadczony gracz w naszej ekipie, a reszta to 23-latkowie, przeważnie bez doświadczenia w Europie i trudno jest wygrywać, nawet z taką drużyną jak Polpharma, występującą już tyle lat w ekstraklasie - dodał.

Bohaterem sobotniego pojedynku na Kociewiu był środkowy gospodarzy Evan Ravenel. Czy jeśli jednak miałby na przeciwko siebie Darella Harrisa, to wynik starcia mógłby być inny?

- Powiedzmy sobie szczerze, że byłoby nam łatwiej w grze 1 na 1, a także w zbiórkach, mielibyśmy zdecydowanie większe szanse, aby odnieść tutaj zwycięstwo - przyznał ze szczerością Krzysztof Koziorowicz. - Gramy dość nierówno, są fazy bardzo przyzwoitej gry, ale są też momenty, że nagle robimy 4 straty pod rząd i to tak proste, ale co poradzić? Na dzisiaj już będziemy grać w tym składzie w jakim jesteśmyi nic nie planujemy - zakończył.

Czy z Darellem Harrisem w składzie szczecinianie mieliby większe szanse na zwycięstwo?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (5):

  • Gabriel G Zgłoś komentarz
    Nikt tak jak nasz trener nie potrafi jednym zdaniem zwalić mnie z nóg. A uważam się za odpornego na ciosy. Normalnie jak bym był w programie, w którym ktoś mnie jako kibica w coś wkręca
    Czytaj całość
    i zaraz pokaża się ukryte kamery i będzie kupa śmiechu. Masakra!
    • Sartre Zgłoś komentarz
      Jezus Maryja...ja wiedziałem, że wy Koziorowicz Einsteinem nie jesteście ale jest znacznie gorzej niż myślałem. Chyba już dość tych bredni. Ponieważ miasto dokłada kasę do tego
      Czytaj całość
      interesu (milion?) wnioskuję, żeby ktoś z magistratu usunął na stałe tego pasożyta. W zamian mogę zrezygnować ze wszystkich prezentów pod choinkę.
      • amare32 Zgłoś komentarz
        Święte słowa lux, to wszystko to kabaret jakiś...
        • Luxtorpeda Zgłoś komentarz
          Jako kibic już nawet nie wkurzam się na to, co słyszę z ust tego gościa. Taki układ, że każdy bawi się takimi zabawkami na jakie go stać. Jedni lecą w kosmos, inni kupują drużynę
          Czytaj całość
          koszykarską. Tu nie można mieć nikomu nic za złe. Koziorowicz będzie do końca, bo tak chce Król. Ba! Dobry marketing sprawił, że są osoby, które rozumieją Koziorowicza i uważają, że należy go wspierać - bo uwaga! Drużyna musi się ze sobą zgrać! Tak jakby to byli piłkarze Ludowego Klubu Sportowego, którzy tylko po pracy kopią gałę. Nikt nie widzi, że przegrywamy pomysłem na grę, a raczej jego brakiem. Szczerze kibicuję zawodnikom, życzę im jak najlepiej, bo to jest rok z ich życia, który przy takim trenerze nie będą wspominać najlepiej. Tu nie chodzi o to, żeby wygrywali z Turowem. Tylko żeby było widać, że tworzą drużynę, mają pomysł na grę. Dużo ludzi chodzi na halę, ale wielu z nich dopiero poznaje basket, prędzej czy później dostrzegą te braki, stracą cierpliwość, hala się opatrzy, porażki też. I tylko kibice zostaną z Bobmardierem w III lidze.
          • Allen S Zgłoś komentarz
            "musimy sobie jakoś radzić, a wiadomo, że to najbardziej doświadczony gracz w naszej ekipie, a reszta to 23-latkowie, przeważnie bez doświadczenia w Europie i trudno jest wygrywać, nawet
            Czytaj całość
            z taką drużyną jak Polpharma, występującą już tyle lat w ekstraklasie". Nie wierze w to co czytam , ja już sobie podaruje czytać te złote myśli co parę dni...
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×
            Sport na ×