KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Łukasz Koszarek: Jeszcze nic nie jest przesądzone

Stelmetowi nie udało się wyrwać choćby jednego zwycięstwa grającemu we własnej hali PGE Turowowi. Zielonogórzanie byli bardzo blisko sukcesu w drugim spotkaniu, lecz ostatecznie przegrali 73:75.

Dawid Borek
Dawid Borek

Szalę zwycięstwa na korzyść Stelmetu Zielona Góra mógł przechylić Aaron Cel, lecz skrzydłowemu wyślizgnęła się piłka z rąk. Wcześniej biało-zieloni także mieli kilka okazji, by powiększyć swój dorobek, lecz nie udawało się to przez popełniane błędy. - Na pewno to bardziej bolesna porażka, szczególnie że mieliśmy piłkę meczową i na pewno to boli, bo byliśmy najbliżej wygranej. Zadecydowała tylko jedna zbiórka, jeden rzut czy jeden faul - przyznał Łukasz Koszarek.

Zielonogórzanie bardzo dobrze rozpoczęli drugi mecz finałowy, prowadząc w pewnej chwili nawet 23:9. PGE Turów odrobił jednak straty z zaliczką. - Tak się gra z Turowem. Oni szybko grają, bardzo dużo rzucają i w ciągu chwili mogą trafić kilka trójek. Równie dobrze w moment mogą popełnić kilka strat, po prostu tak się z nimi gra - dodał kapitan ekipy z Winnego Grodu. Mimo sporej straty do zgorzelczan w trzeciej i czwartej kwarcie, podopieczni Sasy Filipovskiego nie załamali się i zniwelowali różnicę do PGE Turowa, doprowadzając do emocjonującej końcówki. - W pierwszym meczu też wróciliśmy do gry, więc cały czas wierzyliśmy. Po prostu musimy wyeliminować te chwile, gdy Turów nam za szybko odjeżdża - ocenił rozgrywający.

Zielonogórzanie w sobotę mieli najwięcej problemów z Mardy Collinsem. Amerykanin zdobył 20 punktów, trafiając trzy z czterech rzutów zza łuku. - Collins trafił kilka trudnych rzutów i w pierwszej połowie grał świetnie. W drugiej zdobył punkty tylko z kontrataku, też dość łatwo po naszych błędach - powiedział reprezentant Polski.

Stelmet po meczach w Zgorzelcu przegrywa w finałowej serii 0:2. Teraz rywalizacja przenosi się do Zielonej Góry. - Jeszcze nic nie jest przesądzone - zakończył Łukasz Koszarek.


Finał TBL: Turów po raz drugi wygrał ze Stelmetem!

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (32)
  • alias Z-G Zgłoś komentarz
    Grać na całego i walczyć do upadłego. Tylko tyle oczekujemy a resztę los pokaże.
    • Wojciech Foryś Zgłoś komentarz
      Ameryki nie odkryję ale jasne jest, że albo dogonimy Turów u siebie albo będzie po zawodach. Tylko jeden, ewentualnie wygrany mecz niewiele nam da. Spinać litery chłopaki i gryźć
      Czytaj całość
      parkiet!
      • Zastal-Falubaz Zgłoś komentarz
        jak w ZG wygramy i bedzie 2:2 to smiem twierdzic ze stelmet wygra ta rywalizacje 4:2
        • hen Zgłoś komentarz
          Podzielam Twoje uwagi !!!.
          • Baz Zgłoś komentarz
            Kibicuję Turowowi. Nie wiem dlaczego zorganizowani kibice niewybrednie skandują na Koszarka. Mimo wszystko to mi się nie podoba.
            • johnny220 Zgłoś komentarz
              Ahh wczoraj miałem już jakieś dziwne filmy, że Aaron wciąż dla Zgorzelca pracuje... Dzisiaj mi przeszło, ale nie jestem w stanie zrozumieć dlaczego on nigdy nie może wstrzelić się z
              Czytaj całość
              formą w finały... Brakuje nam siły pod koszem i to widać. Nie będę zły jak w tym sezonie nie wygrają, ale liczę, że wyciągną z tego wnioski. A pierwszym ruchem kadrowym po sezonie będą "papatki" dla WJ.
              • Austin Stevens Zgłoś komentarz
                @wąż dylu to do ciebie mówił :D
                • Pereiro Zgłoś komentarz
                  Turowiaki się jeszcze zdzwiwią jak będą mieć kuku jak w 2007/2008. Mamy drużynę, która chce wygrać - nie ważne czy to Koszar, Zamoj, Hrycan, Chanas,Aron, czy Chevon - każdy z nich
                  Czytaj całość
                  chce tego złota. I my im w tym we wtorek i w czwartek pomożemy! Zrobimy taki mlyn na trybunach którego jeszcze nie bylo. Do boju Zastal!!
                  • wąż Zgłoś komentarz
                    Mistrzow ze zgorzelca i tak nikt nie przebije!
                    • jupikajej madafaka Zgłoś komentarz
                      Nooo, Koszar wczoraj pokazał po meczu ból czego ma
                      • Henryk Zgłoś komentarz
                        Panie Łukaszu na pewno, jeszcze jako Zastal odpalicie "rakietę" Turowiakom.
                        • marzami Zgłoś komentarz
                          Osobiście do Łukasza nie mam pretensji, bo widać jak wypruwa sobie żyły! Bardzo mu zależy i chce...... Jeszcze jest szansa, oby sił starczyło. Zastanawiam się, jak oni to zrobili, że
                          Czytaj całość
                          takim składem przegrali tylko 2 punktami? Wiadomo Saso....., ale jaka w naszych chłopakach silna wola walki i determinacja jest. Wielki szacunek za to! I właśnie jak na to patrzę, na tę trudną walkę, to Jeklina jeszcze bardziej nie znoszę!!!!
                          • Reixen ZG Zgłoś komentarz
                            Ło ja i tak jestem dumny z wyniku naszego zespołu w dwóch pierwszych meczach. Nie mieć podkoszowych, Troutmana, który żyje w innym świecie, braku zmienników dla Zamoja czy Hosleya i tak
                            Czytaj całość
                            dajemy radę. Gdyby był taki chociaż jeden Dragicevic lub Stević w składzie to byśmy po prostu wygrali. Ale cóż mamy za to zawodników którzy są bezproduktywni a wręcz szkodliwi. Gratuluję Saso wytrwałości i zaangażowania a dla pana JJ i jego poplecznika "gadziego języka" również gratulacje, ale inne.
                            Zobacz więcej komentarzy (4)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×