Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

We Włocławku czekają na budżet i... wybierają trenera

Trwają negocjacje ze sponsorem strategicznym, a budżet Anwilu Włocławek na kolejny sezon nadal nie jest znany. Klub przesondował już jednak rynek w poszukiwaniu kandydata na pierwszego trenera.
Michał Fałkowski
Michał Fałkowski

Kilka tygodni temu Anwil Włocławek zakończył sezon 2014/2015 najgorszym występem w historii. Drużyna nie zakwalifikowała się do play-off po raz pierwszy odkąd występuje w ekstraklasie i ostatecznie finiszowała na 12. pozycji.


Można rzec - jaka płaca, taka praca. I to nie tylko biorąc pod uwagę finansowe zawirowania klubu na przestrzeni niemalże całego sezonu. Powiedzenie to można odnieść do całego budżetu klubu w poprzednim sezonie. Nie jest bowiem tajemnicą, iż skład budowany rok temu był najtańszym od kilkunastu lat, a na pewno najtańszym w XXI wieku.

Anwil od kilku lat zsuwał się po równi pochyłej, aż wreszcie wypadł poza najlepszą ósemkę. Jak się jednak okazuje, w przyszłym sezonie najprawdopodobniej zagra o to, by do niej wrócić. 

Między klubem a jego sponsorem strategicznym firmą Anwil S.A. od kilku tygodni toczą się negocjacje w sprawie budżetu na rozgrywki 2015/2016. I choć żadna ze stron nie uchyla nawet rąbka z przebiegu rozmów, nieoficjalnie wiadomo, że obustronna umowa będzie dłuższa niż poprzednia. Przypomnijmy, rok temu obie strony zawarły porozumienie tylko na okres jednego sezonu. Obecnie bardziej prawdopodobnym wariantem wydaje się powrót do kontraktu zapewniającego dłuższą współpracę, np. trzyletniego. 

Byłaby to bardzo dobra wiadomość dla klubu, który - jak wiadomo - musi nie tylko myśleć o nowym trenerze czy zawodnikach, ale również spłacać zobowiązania z przeszłości. Czy zrobi to na poziomie finansowania podobnym do ostatniego, czy może - a takie informacje również pojawiają się w kuluarach - na wyższym, wyjaśni się wkrótce.

Mimo braku konkretów w sprawie budżetu, we Włocławku nie próżnują. Znając przebieg negocjacji i zarys przyszłej współpracy ze sponsorem strategicznym, klub prześwietlił już rynek w sprawie zatrudnienia nowego trenera. I choć oficjalnie nikt nazwisk nie zdradza, nieoficjalnie mówi się o trzech kandydatach: Davidzie Dedku, Igorze Miliciciu i Emilu Rajkoviciu.

Ten pierwszy kilka dni temu dowiedział się, że nie będzie pracował dłużej w Asseco Gdynia (wcześniej miał także ofertę z Polskiego Cukru Toruń), choć poza Anwilem, ma również propozycję z AZS Koszalin. To właśnie tam w ostatnim sezonie pracował Milicić (choć nie dokończył sezonu - został zwolniony tuż przed play-off), któremu pracę oferuje również Trefl Sopot. Rajković z kolei prowadził Śląsk Wrocław, ale po bardzo dobrym sezonie zasadniczym, nie sprostał wyzwaniu w play-off i obecnie szuka nowego pracodawcy w Tauron Basket Lidze.

Czy któryś z nich poprowadzi Anwil? W pierwszej kolejności zapadnie decyzja w sprawie budżetu, ale zaraz po niej klub zdradzi najprawdopodobniej nazwisko nowego coacha. Kiedy? Najbliższa Rada Nadzorcza zbiera się w przyszłym tygodniu, więc na pewno nie wcześniej.

Anwil nigdy nie zginie - wywiad z Arkadiuszem Lewandowskim, prezesem Anwilu Włocławek

Kto powinien zostać trenerem Anwilu Włocławek?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (15)
  • InoRos Zgłoś komentarz
    No zgadzam sie pieniondze to nie fszystko graja ludze Messi i Nejmar podpisali z Kujawiakiem
    • MaciasAnwil Zgłoś komentarz
      Jakie denne jest ta PLK. A Anwil szczególnie. Zostawią Lewandowskiego, już robią hałas, że coś się dzieje chociaż nie mają nawet budżetu! , a później znowu syf. A wszyscy łykają
      Czytaj całość
      jak pelikany. Nawet k...a nie można poszukać porządnego trenera tylko odgrzewane kotlety zawsze.Oczywiście będą argumentować,że zna realia PLK :) I układzik trwa dalej, grzejemy taboreciki i zacieramy rączki.Dokładnie jak w rządzie, ten sam schemat. Lewandowski wyp....
      • luksin Zgłoś komentarz
        najwazniejsze jest to ze anwil rozwaza takie kandydatury:)... najprawdopodobniej budzet bedzie oscylowal w przedziale 3,5-4 mln zl a to realnie zmienia postac rzeczy w stosunku do minionego
        Czytaj całość
        sezonu w ktorym realnie na kontrakty bylo okolo 1,5mln zl:)... jezeli plotki potwierdza sie to anwil bedzie mogl realnie wlaczyc sie do walki o 6ke w plk:)... co do dedka to faktycznie najblizej mu do azsu ale nie jest to na dzien dzisiejszy na 100% pewne;)... anwil chce mu zaproponowac 3 letni kontrakt i naprawde solidne podstawy do walki o medal a azs jest narazie na etapie potwierdzania tego w ktora strone ma zmierzac... oczywiscie sytuacja anwilu jest teraz nadal niepewna ale mimo wszystko wszystko wskazuje ze koncza sie problemy we wloclawku:)
        • Anwil ponad wszystko Zgłoś komentarz
          Kazdy z nich bylby dobry.. to fakt, ze Dedek bylby najlepszy ale on ma tam blizej do AZS i chodza sluchy, ze wlasnie tam zawita.. a z tych dwoch panow to osobiscie wolalbym rowniez Rajkovicia. Z
          Czytaj całość
          calym szacunkiem do Milicicia ale on nic jeszcze nie osiagnal, mial mocna ekipe w Koszalinie to wynik robil ale poki co to dopiero jego pierwszy seozon byl trenerki i doswiadczenia nie ma zadnego. A odnosnie Rajkovicia to HalaLudowa ma racje.
          • kris0217 Zgłoś komentarz
            Ja uważam że kandydatura na trenera w Anwilu D.Detka jest w tej chwili chyba najbardziej trafna. Jeżeli tak się stanie to nic tylko życzyć POWODZENIA!!!
            • HalaLudowa Zgłoś komentarz
              Szkoda, żeby Emil trenował drużynę, która ma takiego kibica jak znawca z poniższego postu
              • pacerss Zgłoś komentarz
                Z tej trójki wiadomo, że tylko Dedek powinien zostać trenerem Anwilu. Pozostała dwójka- dno . PS: Jak Igor... to tylko Griszczuk !
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×
                Sport na ×