Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Callistus Eziukwu: W Rumunii płacą trochę lepiej

- To była najlepsza oferta zarówno pod względem finansowym, jak i czysto sportowym - mówi Callistus Eziukwu, który w ostatnim czasie zamienił grę w Tauron Basket Lidze na ekstraklasę rumuńską.
Michał Fałkowski
Michał Fałkowski

Po roku gry w Tauron Basket Lidze w barwach Energi Czarnych Słupsk, Callistus Eziukwu uznał, że czas na zmianę klubu. Nigeryjski środkowy kilka dni temu podpisał kontrakt z trzecim zespołem rumuńskiej ekstraklasy, ekipą Energii Rovinari.


- To była najlepsza oferta zarówno pod względem finansowym, jak i czysto sportowym - mówi Eziukwu, dodając - Wiem, że zespół Energi Czarnych zastanawiał się czy dalej chcą mnie w zespole, ale z tego co wiem od agenta, rozmowy nie szły w dobrą stronę. Ja natomiast nie chciałem czekać. Gdy pojawiła się bardzo konkretna propozycja z Rumunii, nie wahałem się w ogóle.

Drużyna z Rovinarii zdobyła w ostatnim sezonie brązowy medal w swoim kraju, a dodatkowo - na trzecim miejscu zakończyła także rywalizację w EuroChallenge. Możliwość gry w europejskich pucharach oraz większa pensja okazały się kluczowymi czynnikami dla Eziukwu.

- Rzeczywiście, w Rumunii płacą trochę lepiej, niż w Polsce. Ja byłem otwarty na pozostanie w Słupsku, ale w pewnym momencie uznałem, że nasze drogi po prostu muszą się rozejść. To normalna rzecz w koszykówce i nie ma co żałować. Grając w Rovinari, będę mógł pokazać się również w Europie - tłumaczy Nigeryjczyk.

Co ciekawe, w ekipie z Rovinari Eziukwu będzie grał w z dwoma zawodnikami, przeciwko którym rywalizował w ostatnim sezonie. Kontrakty z Energią podpisali również Anthony Miles z Polpharmy Starogard Gdański oraz Lazar Radosavljević z Asseco Gdynia. 

- Tak? Nie wiedziałem o tym. Wiedziałem tylko, że Rumunię wybrał również Will Franklin, z którym grałem w Słupsku przez pół sezonu. Ale cieszę się, że w zespole będą zawodnicy, którzy mają podobne doświadczenia do moich. To solidni koszykarze i na pewno wszyscy razem znajdziemy wspólny język - dodaje środkowy, który w poprzednim sezonie w barwach Energi Czarnych notował średnio 11,7 punktu i 6,8 zbiórki.

Callistus Eziukwu zamienia Energę do Energię

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (1):
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×