WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Janusz Kociołek będzie pracował w Treflu

Janusz Kociołek od przyszłego sezonu będzie trenerem zarówno rezerw sopockiego Trefla i grup młodzieżowych. Na tym stanowisku zastąpi Pawła Blechacza.
Karol Wasiek
Karol Wasiek

Janusz Kociołek przez ostatnie pięć lat pracował w SMS PZKosz jako szkoleniowiec. Wcześniej był trenerem w grupach młodzieżowych Prokomu Trefla Sopot. To właśnie szkoleniowiec rodem z Elbląga odkrył dla polskiej koszykówki talenty reprezentanta Polski Przemysława Zamojskiego, a także znanych z występów w Tauron Basket Lidze Mateusza Kostrzewskiego i Krzysztofa Krajniewskiego.

 

W Treflu zostanie mu teraz powierzona rola szlifowania nowych diamentów jako trener II-ligowej drużyny rezerw i zespołów juniorskich. Na tym stanowisku zastąpi Pawła Blechacza.

- Postawiliśmy na koncepcję, w której doświadczonego szkoleniowca zza granicy wspomaga duet młodych polskich trenerów. Od wielu lat priorytetem Trefla jest szkolenie młodzieży i przygotowywanie jej do gry na poziomie ekstraklasy. Przeprowadzone przez nas zmiany w strukturze szkoleniowej klubu mają na celu usprawnienie współpracy między pierwszym zespołem, a drużyną rezerw i grupami młodzieżowymi. Liczymy, że nowa formuła pozwoli w sposób bardziej efektywny wdrażać do seniorskiej koszykówki naszych najzdolniejszych wychowanków, którzy udowadniają swoją wartość podczas rozgrywek juniorskich i w II lidze - zaznacza Roman Szczepan Kniter, prezes Trefla Sopot.

Znamy pełny sztab szkoleniowy Trefla Sopot

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Lektor 0
    Tą jest bardzo dobry kierunek, który Tref zaczyna realizować, a w zasadzie wraca do niego. Nie na niby gdy to jest tylko przykrywką dla dziury w kasie, ale chęci zbudowania trwałego zespołu opartego na na własnych talentach. Coś czuję, że Dedki i Prokomki to tylko serwatka
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×