Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Kobe Bryant chce zagrać na igrzyskach olimpijskich!

Gwiazdor Los Angeles Lakers poinformował sztab szkoleniowy reprezentacji USA o chęci wystąpienia na Igrzyskach w Rio. Po tej imprezie, Kobe Bryant byłby skłonny zakończyć swoją profesjonalną karierę.
Wojciech Bielewicz
Wojciech Bielewicz

Udany sezon z Los Angeles Lakers i zdobycie złotego medalu z ekipą Stanów Zjednoczonych podczas najbliższych Igrzysk Olimpijskich - taki wydaje się być plan Kobego Bryanta na najbliższy rok. Później - jak twierdzi zawodnik - będzie mógł spełniony odejść na sportową emeryturę. 

 Kariera Bryanta kieruje się już w stronę "zachodu słońca" - tak mówił Kobe do członka sztabu USA, Jerry'ego Colangelo w jednej z prywatnych rozmów. - Gdyby to ode mnie zależało, z czystą przyjemnością dołączyłbym do składu reprezentacji. Jednak nie chcę po prostu dostać tego miejsca, chce sobie na nie zasłużyć - dodał. 

Kobe nie jest w tym momencie na zgrupowaniu drużyny w Las Vegas, ponieważ chciał ten czas spędzić wakacyjnie z rodziną w Japonii. Weteran koszykarskich parkietów z całą pewnością zdaje sobie sprawę z tego, że dostanie się do 12-osobowej rotacji USA do Rio będzie zadaniem niezwykle trudnym. Bryantowi dają się we znaki kolejne kontuzje, a na jego pozycji jest wielu młodych graczy, którzy już teraz wyrastają na wielkie gwiazdy w lidze. 

- Wiem, że muszę grać na pewnym poziomie, aby dostać się do składu. Powinienem sprostać przede wszystkim swoim wysoko postawionym oczekiwaniom jeśli chodzi o fizyczne przygotowanie, żeby w ogóle móc rozważać walkę o miejsce w rotacji - wspominał Bryant. 

Dla Kobego zakończenie kariery właśnie w taki sposób byłoby zwieńczeniem jego znakomitych osiągnięć. Ciężko przewidzieć w tej chwili na co będzie stać w najbliższym sezonie ekipę Lakers, jednak Stany Zjednoczone są murowanymi faworytami do zdobycia złotych medali w Brazylii. Bryant nie ukrywa, że chętnie przyjąłby ten krążek jako ostatni w trakcie kariery zawodnika.

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (4):

  • Gracjan Brzozowski Zgłoś komentarz
    Kobe jest wielki!
    • szyna83 Zgłoś komentarz
      A ja bym mu dał szansę jeżeli będzie prezentował w sezonie fajną formę. Nalezy mu się za jego całą WIELKĄ karierę. Pierścienia nie zdobędzie,a najwięksi w historii powinni
      Czytaj całość
      odchodzić jako zwycięzcy
      • miło_mi Zgłoś komentarz
        Kidd i Gary Payton po 19. A Kevin Garnett zaczyna 21. sezon. Jeszcze tylko zagra w 2016/2017 i będzie samodzielnym rekordzistą. Robert Parish i Kevin Willis na pierwszym miejscu z 21.
        Czytaj całość
        sezonami. Tylko że ostatni sezon Willis rozegrał w wieku 44 lat (5 meczów dla Dallas). Co ciekawe Robert tylko w ostatnim sezonie w Chicago zagrał w 43 meczach a w pozostałych 20 sezonach ani razu nie było to mniej niż 74 (w sumie prawie 1800 gier). Mają ludzie zdrowie :)
        • MaroNBA Zgłoś komentarz
          Ja nie wiem czy ja jako coach 'K' bym go zabrał, na PG już jest przesyt zawodników, przez co może zabraknąć miejsca dla Westbrooka, którego ja bym wziął jako SG, a SG #1 w tej chwili to
          Czytaj całość
          Harden. Oczywiście odezwą się ci którzy by mu dali to miejsce za zasługi, medialność, i nie ma co ukrywać nazwisko, ja bym jednak zabrał 12 zawodników którzy stworzą drużynę, a nie 11 i jednego który poleci żeby na pożegnanie medal zdobyć.
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×