WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Derrick Rose oskarżony o zbiorowy gwałt!

Derrick Rose został oskarżony przez swoją byłą dziewczynę o to, że podobno razem z dwójką przyjaciół odurzył ją narkotykami i następnie zbiorowo zgwałcił.
Patryk Kurkowski
Patryk Kurkowski

W Stanach Zjednoczonych szykuje się ogromna afera, która z pewnością rzuca negatywne światło na jednego z gwiazdorów ligi NBA - Derricka Rose'a. Do wyroku jeszcze daleko, dopiero padło bowiem oskarżenie, ale mimo wszystko wpłynie to na wizerunek rozgrywającego Chicago Bulls.

O co chodzi dokładnie? W sierpniu 2013 roku 26-letni koszykarz miał dopuścić się zbiorowego gwałtu na byłej dziewczynie. Wcześniej podobno odurzył ją narkotykami. Według zeznań kobiety, Rose zaprosił ją do swojego domu w Beverly Hills, w którym przebywali także Ryan Allen i Randal Hampton, personalny menedżer zawodnika. Wymieniona trójka miała dosypać do jej drinka narkotyk z myślą o tym, aby ją zgwałcić.


Z jej wersji wydarzeń wynika, że udało jej się uciec do swojego domu z przyjaciółką, ale jeszcze tej samej nocy Rose i jego znajomi włamali się do mieszkania i zbiorowo zgwałcili. Kobieta zachowała w pamięci co prawda tylko fragmenty incydentu, ale podobno pamięta, że została zgwałcona.

Oskarżycielka stwierdziła, że długo zwlekała ze złożeniem pozwu, bo była zawstydzona i zakłopotana z powodu tego co się stało, zwłaszcza że jej rodzina jest konserwatywna.

Adwokat Rose'a póki co oficjalnie nie odpowiedział na zarzuty kobiety. Dziennikarka Sports Business Journal Liz Mullen na twitterze zamieściła jednak wypowiedzi osoby, która jest podobno rzecznikiem koszykarza.

- Ten pozew jest skandaliczny. Mamy całkowitą pewność, że sprawa zostanie oddalona. Zarzuty są całkowicie fałszywe. To nic więcej jak tylko desperacka próba ataku na szanowanego i odnoszącego sukcesy sportowca. Pan Rose był w relacjach seksualnych z powódką przez ponad dwa lata. Powódka nie złożyła żadnych skarg na pana Rose'a, aż pojawili się nagle jacyś prawnicy. To już trzeci, który zajął się tą sprawą.

Kobieta domaga się nieokreślonego odszkodowania.

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
TZM Sports/Twitter

Komentarze (7):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Łukaszek z Falubazu 0
    Ciekawe że panna przypomniała sobie o takim czynie dopiero po dwóch latach i to już po rozstaniu. To jest bardzo ciekawe a może jej to pasowało wtedy w końcu kręciła się wokoło nie biednego faceta, dzięki, któremu żyła na określonym poziomie niedostępnym na ogół dla zwykłego śmiertelnika nawet w tak "bogatym" kraju jak USA.
    jaet Żadnej sprawy nie będzie, bo po 2 latach nie ma żadnych dowodów. Typowa akcja z myślą o ugodzie, a co za tym idzie kasie. Rose ma konkretne kontrakty reklamowe i każda taka plota źle wpływa na jego sportowy wizerunek, więc ktoś sobie wymyślił, że być może zawodnik będzie chciał temat z miejsca zakończyć. Uwierz mi, że gdyby Rose takich rozrywek potrzebował, to bez problemu je sobie w Stanach zorganizuje bez potrzeby zmuszania kogokolwiek do czegokolwiek. Już prędzej uwierzyłbym, gdyby stwierdziła, że ją tłukł.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Pepe12 0
    Hmm ciekawe, chce pozostać anonimowa, ale przecież skoro była z nim ponoć przez taki szmat czasu to w internecie bez problemu idzie znaleźć jej zdjęcia a to tylko już krok od poznania jej danych personalnych.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • jaet 0
    Jak ktoś się w takich sytuacjach może obawiać pigułek, to raczej on ;).
    marulek Znając życie to obeszło by się bez tej pigułki ;)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×