WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

ME 2015: Po 14 latach Łotwa znowu zagra w ćwierćfinale!

Po 14 latach reprezentacja Łotwy ponownie awansowała do ćwierćfinału EuroBasketu. W meczu 1/8 podopieczni trenera Ainarsa Bagatskisa pokonali kadrę Słowenii 73:66.
Łukasz Żaguń
Łukasz Żaguń

Od 2003 roku począwszy, w sumie podczas pięciu ostatnich mistrzostw Europy, Słoweńcy regularnie grali co najmniej w ćwierćfinale EuroBasketu. Ta passa dobiegła jednak końca. Marzenia o medalu podopiecznych Jurija Zdovca prysły zatem jak mydlana bańka.

Plany Słoweńcom pokrzyżowali Łotysze i choć ich zwycięstwa nie można zaliczać w kategoriach sensacji, to jednak nie da się ukryć, że przed sobotnim meczem 1/8 finału za faworyta uchodziła drużyna trenera Zdovca. Na tym jednak polega urok sportu, że kibice często są świadkami niespodzianek.

Łotysze przede wszystkim skupili się w tym pojedynku na defensywie. Obrona na tyle mocno uprzykrzyła życie zawodnikom Słowenii, że ci nie byli w stanie sobie z nią poradzić. W całym spotkaniu trafiali ze skutecznością zaledwie 36 procent. Choć rywale też w tym elemencie nie "grzeszyli", to jednak w ataku podejmowali lepsze decyzje, a i też trochę mieli przy tym szczęścia.

To nie było jednak absolutnie jednostronne widowisko. Wręcz przeciwnie, wynik był sprawą otwartą właściwie jeszcze na 5 minut przed końcem meczu. Wówczas Łotysze osiągnęli najwyższe w tej batalii, 10-punktowe prowadzenie. Przy tak defensywnym spotkania, ta strata okazała się dla Słoweńców zabójcza. Co prawda podjęli jeszcze rękawice, ale stać ich było już jedynie na nieznaczne zmniejszenie przewagi rywali.

Łotysze na pewno marzą o tym, by nawiązać do tego, co stało jeszcze przed... II wojną światową. W 1935 roku zostali mistrzami Europy, a cztery lata później sięgnęli po srebrne medale.

W ćwierćfinale drużyna trenera Ainarsa Bagatskisa zagra ze zwycięzcą pary Francja - Turcja. 

Łotwa - Słowenia 73:66 (20:20, 22:20, 13:12, 18:14)

Łotwa: Strelnieks 17, Berzins 13, Mejeris 8, Freimanis 8, Bertans 8, Janicenoks 8, Blums 4, Timma 4, Meiers 3

Słowenia: Dragić 17, Balazić 9, Blazić 8, Omić 7, Klobucar 6, Zupan 5, Slokar 4, Nikolić 3, Jaksimović.

Czy zwycięstwo Łotwy nad Słowenią to niespodzianka?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • fazzzi 0
    Raczej niespodzianka... a tak pechowo z Nimi się potykaliśmy...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×