Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Arcyważny pierwszy mecz - Polki rozpoczynają walkę o Women EuroBasket 2017

W sobotni wieczór polskie koszykarki rozpoczną zmagania w drodze po awans do Women EuroBastek 2017. Pierwsze spotkanie eliminacji może okazać się kluczowe dla losów ewentualnego awansu.
Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk

Nowa reprezentacja Polski koszykarek ma w opinii trenera Teodora Mołłowa walczyć o każdą piłkę, nigdy się nie poddawać i wszystkie ewentualne przewagi rywalek niwelować wolą walki i zaangażowaniem. Wszystko to Biało-Czerwone będą mogły potwierdzić już w pierwszym "poważnym" meczu, bowiem to nie nasze zawodniczki będą faworytem starcia z Białorusinkami.

Rywalki to obecnie czwarta drużyna Starego Kontynentu i w Wałbrzychu pojawi się niemal w optymalnym zestawieniu. Największą gwiazdą bez wątpienia od lat pozostaje była koszykarka m.in. takich drużyn, jak KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wlkp. oraz Wisła Can-Pack Kraków, czyli Jelena Leuchanka. Repertuar jej zagrań w ofensywie jest bardzo bogaty, a i w obronie potrafi mocno uprzykrzyć życie. To właśnie jej rywalizacja z Eweliną Kobryn będzie ozdobą sobotniej potyczki.

Białoruś to jednak nie tylko Leuczanka. W kadrze trenera Anatolija Bujalskiego uwagę należy zwrócić też na takie koszykarki, jak Katsiaryna Snytsina (była zawodniczka klubu z Gdyni) czy Anastasiya Verameyenka (aktualna koleżanka Kobryn w Fenerbahce).

Z dobrych wieści dla polskich reprezentantek należy dodać, że w kadrze Białorusi na sobotni mecz nie ma Lindsay Harding. Naturalizowana Amerykanka na ostatnim Women EuroBasket notowała średnio 11,2 punktu, 5,3 asysty i 4,6 zbiórki na mecz. Jej absencja to duże osłabienie w kadrze Bujalskiego.

Biało-Czerwone do meczu podejdą zmotywowane i podbudowane dwoma wygranymi sparingami z reprezentacją Niemiec. Jak jednak podkreśla Edyta Koryzna, która pełni funkcję asystenta Mołłowa, nie ma presji wyniku. - Przygotowujemy się do meczu maksymalnie skoncentrowane, ale bez presji wyniku. Zdajemy sobie sprawę, że to początek drogi, a rywal bardzo mocny. Będziemy się cieszyć ze zwycięstwa, ale nie złamiemy rąk, jeśli nie wygramy tego spotkania - mówi w rozmowie z PAP.

Warto dodać, że Polska i Białoruś rywalizowały ze sobą na czerwcowych mistrzostwach Europy. Wtedy nasze sobotnie rywalki okazały się lepsze i wygrały 65:49.

Reprezentacja Polski - Reprezentacja Białorusi / sobota, godzina 18:00, hala Aqua Zdrój w Wałbrzychu

Kto wygra sobotnie spotkanie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (3):

  • Baloncesto Zgłoś komentarz
    Bez 2 pktów w dzisiejszym meczu może być ciężko awansować z drugiego miejsca. Niestety mimo dużego doświadczenia na ławce trenerskiej, jakoś nie mam przekonania do obecnego trenera
    Czytaj całość
    kadry. Patrząc na zawodniczki powołane na ten mecz jestem zdziwiony faktem, że do kadry w obecnej formie trafiła A. Morawiec. Przy całej sympatii dla tej zawodniczki (kibicuję lubelskiej drużynie) to bardziej korzystne byłoby raczej powołanie O. Szumełdy-Krzyckiej. Mogę się mylić, ale czy przypadkiem osobiste animozje trenera kadry w stosunku do Oliwii (przeszła w trakcie ubiegłego sezonu z Siedlec do Lublina) nie są powodem braku jej powołania. Patrząc na statystyki TBLK wyraźnie widać, która zawodniczka gra efektywniej w lidze.
    • 123qwerty Zgłoś komentarz
      Co za czasy... Redaktorem dziś może być każdy, nawet jak nie umie poprawnie napisać pięć razy w jednym artykule nazwy rozgrywek...
      • fankoszrybnik Zgłoś komentarz
        Bez presji na wynik? czyli godzimy się z porażką:( a porażka u siebie w tym meczu może oznaczać brak awansu. Ale jak w kadrze mamy zawodniczki które nawet w lidze nic nie pokazują to
        Czytaj całość
        trudno o wynik.
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×