WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Jan Grzeliński: Rywale dokładnie wiedzieli co gramy

Start Lublin nie sprawił niespodzianki i wysoko przegrał z Anwilem Włocławek. - Anwil miał świetnie rozpracowane nasze zagrywki w ataku - ocenia Grzeliński.
Paweł Patyra
Paweł Patyra

Od pierwszych sekund inicjatywę posiadali goście. Wyżej notowany Anwil Włocławek robił wszystko, co w swojej mocy, by wywiązać się z roli faworyta. W drugiej kwarcie Start Lublin zniwelował jednak straty i napędził nieco strachu rywalom. - Trener powiedział nam, że to bardzo ważny moment i możemy ich złapać. Popełniliśmy jednak kilka głupich strat - przyznaje Jan Grzeliński.

Anwil jeszcze przed dużą przerwą opanował sytuację, a później bezapelacyjnie dominował na boisku. W trzeciej odsłonie goście wypracowali 30-punktową przewagę! - Anwil troszeczkę nam odskoczył pod koniec drugiej kwarty i dobrze wszedł w trzecią. Rywale osiągnęli bezpieczną przewagę, a później stopniowo ją powiększali - zauważa Grzeliński.

Gospodarze zaprezentowali kiepską skuteczność - trafili zaledwie 11 rzutów za 2 punkty! Do tego popełnili aż 21 strat, co uniemożliwiło im nawiązanie wyrównanej walki z Anwilem. - Widać było, że Anwil miał świetnie rozpracowane nasze zagrywki w ataku. Rywale dokładnie wiedzieli co gramy i super przechodzili w obronie. My popełniliśmy kilka naprawdę banalnych strat, z których brały się łatwe punkty z kontrataku. To podbudowało drużynę Anwilu, a nas trochę podłamało - kończy 21-letni koszykarz.

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (0):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×