KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Takiego Danielo Andjusicia potrzebuje Anwil

Danilo Andjusic w ostatnich tygodniach sygnalizuje zwyżkę formy. Serb może być kluczowym zawodnikiem Anwilu Włocławek w fazie play-off, tym bardziej, że nie w pełni zdrowy jest Michał Chyliński.

Karol Wasiek
Karol Wasiek
WP SportoweFakty
Danilo Andjusić swoje nieprzeciętne umiejętności pokazał w pierwszym spotkaniu fazy play-off z King Wilkami Morskimi Szczecin. Zawodnik na parkiecie spędził 23 minuty, zdobywając w tym czasie 13 punktów. Dla Serba był to trzeci mecz z rzędu, w którym uzyskał 10 i więcej oczek.

Czy Andjusić w końcu ustabilizował formę na równym, wysokim poziomie? - To wynika z faktu, że cała drużyna gra naprawdę dobrze. Kreujemy sobie sporo otwartych pozycji i ja z tego skorzystam. Podoba mi się, że gramy bardzo zespołowo i to buduje każdego z nas - przyznaje serbski strzelec Anwilu, który w play-offach będzie musiał zastąpić Michała Chylińskiego. Polak zmaga się z urazem ręki.

W pierwszym spotkaniu z King Wilkami Morskimi włocławianie nie mieli za dużo problemów. Mecz rozstrzygnął się już po 30 minutach. W trzeciej kwarcie podopieczni Marka Łukomskiego zdołali zdobyć jedynie trzy punkty!

ZOBACZ WIDEO Przedolimpijskie testy Polaków w Hyeres jak w Rio (źródło TVP)
Igor Milicić w końcówce posłał do boju zawodników, którzy bardzo rzadko otrzymywali minuty w TBL. Mowa tutaj o Kamilu Hanke i Adrianie Warszawskim. To poniekąd wykorzystali goście, którzy odrobili część strat. Ostatecznie Anwil wygrał 78:54.

- Od samego początku narzuciliśmy swoje warunki gry i nie pozwoliliśmy rywalom rozwinąć skrzydeł. Daliśmy im rzucić tylko 54 punkty, co świadczy o tym, że znakomicie graliśmy w obronie. Tym bardziej, że oni są ofensywną drużyną - komentuje Andjusić.

W niedzielę drugie spotkanie w tej rywalizacji. Początek zawodów o godzinie 17:50. Bezpośrednią transmisję przeprowadzi stacja Polsat Sport News.

- Musimy o tym zapomnieć. To dopiero pierwszy mecz w fazie play-off. On nic nie znaczy. Nie możemy się zrelaksować. Wierzę, że staniemy na wysokości zadania - zaznacza serbski strzelec.

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×