WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Poważne osłabienie Ostrovii, liderka odpocznie od gry kilka miesięcy

Ostrovia Ostrów Wielkopolski miała swoje ambicje w debiutanckim sezonie na parkietach Basket Ligi Kobiet. W realizacji tych planów nie będzie mogła już pomóc w tym sezonie jedna z kluczowych koszykarek w rotacji Wojciecha Szawarskiego.
Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Materiały prasowe

Monika Jasnowska była ważną postacią Ostrovii w drodze do Basket Ligi Kobiet i miała być kluczową koszykarką na parkietach ekstraklasy. Miała być, bowiem wyniki badań przeprowadzonych w tym tygodniu okazały się dla niej koszmarem.

24-latka na dniach przejdzie operację rekonstrukcji zerwanego więzadła krzyżowego w kolanie. To oznacza ni mniej ni więcej tyle, że obecne rozgrywki dla młodej "Janci" dobiegły końca.

Kontuzja Jasnowskiej to dramat zawodniczki i równoczesny problem dla Wojciecha Szawarskiego. Skrzydłowa była bowiem bardzo ważną postacią w rotacji na parkiecie, a jej seryjnie trafiane rzuty z dystansu mogły zapewnić Ostrovii jeszcze wiele triumfów w ekstraklasie.

Urazu ostrowianka nabawiła się podczas przegranego 67:51 meczu w Lublinie z tamtejszą Pszczółką AZS UMCS.

ZOBACZ WIDEO: Tego rekordu Polski nie pobito już od 36 lat. "Strasznie mnie to kręci"

W bieżących rozgrywkach zdołała rozegrać sześć meczów, notując w nich na swoim koncie średnio 6,8 punktu, 4,5 zbiórki oraz 2,2 asysty na mecz, spędzając na parkiecie niemal 26 minut.

Do Ostrovii trafiła w trakcie sezonu 2014/2015, kiedy to zdecydowała się na transfer ze Ślęzy Wrocław.

Czy bez Moniki Jasnowskiej Ostrovia zagra w play off?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • arekPL 0
    Szkoda "Janci " - wracaj do zdrowia - czekamy !
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Mistrz z Lublina 0
    Byłem i widziałem jak to się stało. Następnęła na nogę naszej Australijki i nienaturalnie ''pojechało'' (wszyscy którzy to widzieli myśleli, że skręcenie kostki) - co dziwne zawodniczka grała dalej. Później, przy linii bocznej obłożyli jej kostkę lodem. A co jeszcze dziwniejsze w drugiej połowie znowu weszła na boisko! początkowa 'zła diagnoza'' i problem stał się poważny. Szkoda bo od 3 lat chodzę na żeński basket i szczerze przyznaję, że Ostrów ma najładniejszy skład jaki widziałem. 11 i 14 w drużynie to perełki
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×