WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Czarni przerwali serię Rosy, Chavaughn Lewis bohaterem!

Jeszcze w trzeciej kwarcie Rosa Radom była na najlepszej drodze do siódmej wygranej z rzędu w PLK. Zawodnicy Energi Czarnych Słupsk walczyli jednak do końca i w ostatnich sekundach Chavaughn Lewis zapewnił im triumf 68:67.
Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
WP SportoweFakty

Co nie udało się w starciu z mistrzem Polski, to udało się z wicemistrzem. Koszykarze Energi Czarnych Słupsk niedawno musieli przełknąć gorycz jednopunktowej porażki. Teraz role się odwróciły. Chavaughn Lewis tym razem nie zawiódł i dał Czarnym Panterom bezcenny triumf w Radomiu.

Radomianie od początku mieli optyczną przewagę, ale nie potrafili tego udokumentować na tablicy wyników. Udało się dopiero w samej końcówce pierwszej połowy meczu, kiedy to dwie skuteczne akcje Daniela Szymkiewicza dały Rosie siedem punktów przewagi do szatni.

Gdy po zmianie stron podopieczni Wojciecha Kamińskiego zaliczyli run 9:0, obejmując prowadzenie 46:32 wydawało się, że gospodarze weszli na odpowiednie obroty. Czarne Pantery szybko jednak wróciły do gry.

Dwie szybkie trójki, aktywny Lewis oraz bardzo solidny w tym okresie Dallin Bachynski - to wszystko sprawiło, że przyjezdni na decydującą ćwiartkę wychodzili z zaledwie dwupunktową stratą.

Ekipa ze Słupska na przełomie trzeciej i czwartej kwarty zaliczyli serię 20:2 wprawiając niemal wszystkich w Radomiu w osłupienie. Tym razem to gospodarze musieli gonić, a łatwo nie było. Na dwie minuty przed końcem zza luku trafił Mantas Cesnauskis i było 66:60 dla Energi.

Wicemistrzowie Polski byli o włos, od odwrócenia losów meczu. Po akcji 2+ Michała Sokołowskiego Rosa... prowadziła 67:66. Wtedy jednak wszystko w swoje ręce wziął Lewis uciszając radomską halę.

W całym meczu amerykański lider Czarnych Panter zaliczył 21 punktów, 7 zbiórek, 6 asyst i 3 przechwyty.

Rosa Radom - Energa Czarni Słupsk 67:68 (17:17, 20:13, 15:20, 15:18)

Rosa: Darnell Jackson 14, Michał Sokołowski 14, Robert Witka 11, Daniel Szymkiewicz 8, Ryan Harrow 7, Jarosław Zyskowski 7, Filip Zegzuła 5, Kim Adams 1, Damian Jeszke 0, Igor Zajcew 0.

Energa Czarni: Chavaughn Lewis 21, David Kravish 11, Anthony Goods 9, Mantas Cesnauskis 7, Grzegorz Surmacz 7, Dallin Bachynski 6, Marcus Ginyard 4, Piotr Dąbrowski 3, Łukasz Seweryn 0.

ZOBACZ WIDEO Nie Ramos a Casemiro dał zwycięstwo Realowi. Zobacz skrót meczu Athletic - Real [ZDJĘCIA ELEVEN]



Polecamy:
2018 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland - KUP BILETY >>>




Czy Energa Czarni Słupsk zagrają w fazie play-off?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (10):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • sokar 0
    Najbardziej chybione było to że Stelmahers pozwolił budować zespół ex- GM. Wszystkie późniejsze ruchy to zwykłe starania uratowania sezonu i zakończenia go z twarzą.
    cmarek72 Masz rację, jak nam odjechali na 14 pkt. to już chciałem rozje..ć tablet. Nic z dystansu nie wpadało to była masakra i znowu te straty, a końcówka to kolejny odcinek dla widzów o mocnych nerwach! Ale dzisiaj niebiosa chyba nam sprzyjały a szczególnie Lewis'owi bo to Rosa bardziej przegrała niż Czarni wygrali. Ale cóż podobno szczęście sprzyja lepszym, więc niezależnie od wszystkiego wielkie gratki za wygraną, tym bardziej że na wyjeździe i przede wszystkim szacun za pogoń z -14!!! Tydzień temu to my musieliśmy przełknąć gorycz porażki po podobnym meczu. Co do postu Fazzzi'ego to dla mnie pozycja Stelmahersa wcale się nie poprawiła i nadal uważam że jest to najbardziej chybiony transfer Czarnych w tym sezonie, ale to jest moja opnia bo każdy ma prawo mieć swoje zdanie i dlatego też szanuję opinie innych.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • sokar 0
    Tego typu porównania nie mają sensu.
    Gabriel G To jednak nie jest ta Rosa z poprzedniego sezonu. A mecz zawalił Zajcew.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Gabriel G 0
    To jednak nie jest ta Rosa z poprzedniego sezonu. A mecz zawalił Zajcew.
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (10)