WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

NBA: Los Angeles Clippers zatrzymali Washington Wizards, 19 minut Marcina Gortata

Los Angeles Clippers pokonali Washington Wizards 133:124 i przerwali ich pasmo czterech zwycięstw. Na nic zdało się 41 punktów Johna Walla. Marcin Gortat w 19 minut zdobył sześć "oczek".
Patryk Pankowiak
Patryk Pankowiak
Getty Images / Patrick Smith/Getty Images/AFP / Na zdjęciu: Marcin Gortat

Skuteczny niczym maszyna J.J. Redick, świetnie dysponowany Chris Paul, dominujący pod koszami duet Blake Griffin - DeAndre Jordan. Tym razem dla Czarodziei, mistrzów dywizji południowo-wschodniej, było to zbyt wiele. Ich porażka w Staples Center stała się faktem, chociaż drużynie Scotta Brooksa na pewno nie można odmówić zawziętości. John Wall dał z siebie wszystko, zdobył aż 41 punktów, siedem zbiórek i osiem asyst. 

Los Angeles Clippers (45-31) ścigają czwartych w Konferencji Zachodniej Utah Jazz (46-29), aby zyskać ewentualną przewagę parkietu w fazie play-off, więc zwycięstwo nad Washington Wizards było dla nich absolutnym priorytetem. Gospodarze z Hollywood rzucili 74 punkty do przerwy, a później kontrolowali to, co dzieje się na parkiecie.

Stołecznym udało się zniwelować straty do sześciu punktów, doprowadzić do wyniku 114:108, ale wówczas trener Doc Rivers poprosił o przerwę, a Clippers szybko zanotowali serię 5-0 i znów odskoczyli rywalom. Ostatecznie triumfowali 133:124, a czterech ich koszykarzy zanotowało więcej, niż 20 "oczek". 

Redick miał 31 punktów (7/11 za trzy), Paul 27, Griffin 26, a Jordan 23. CP3 zapisał na swoim koncie też 13 asyst, Blake dodał 10 zbiórek oraz dziewięć kluczowych podań, a DeAndre zebrał z tablic 18 piłek. Clippers trafili solidne 47 na 83 oddane rzuty z gry, co dało skuteczność na poziomie 57-procent. Drużyna z LA zrewanżowała się stołecznym za porażkę w ich pierwszym bezpośrednim meczu, wówczas było 117:100 dla Wizards.

Jedyny Polak w NBA, Marcin Gortat tym razem spędził na parkiecie 19 minut. 31-latek na początku spotkania nie mógł trafić do kosza, rywale grali agresywnie w obronie, kilkukrotnie wybijając mu piłkę z rąk. Ostatecznie Gortat zdobył sześć punktów, cztery zbiórki i trzy asysty, umieścił w koszu 3 na 7 oddanych prób. Dla stołecznych 27 oczek wywalczył Bradley Beal, a po 14 mieli Markieff Morris oraz Jason Smith. Wizards ponieśli 29. porażkę, która oddala ich od pierwszych Cleveland Cavaliers (47-26) i drugich Boston Celtics (48-27). 

Los Angeles Clippers - Washington Wizards 133:124 (39:31, 35:32, 36:35, 23:26)
(Redick 31, Paul 27, Griffin 26 - Wall 41, Beal 27, Morris 14, Smith 14)

ZOBACZ WIDEO Piotr Zieliński: Wszyscy musimy ciągnąć ten wózek



Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl



Na którym miejscu Washington Wizards zakończą sezon zasadniczy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna / nba.com

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Rafi Grudziądz 0
    Co prawda grywa ostatnio krócej, ale widać że zeszło chyba z Marcina trochę powietrza i brak mu takiej zadziorności...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)