Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Niespodziewane męczarnie Energi Czarnych. Siarka postawiła opór

Kibice Energi Czarnych do samego końca drżeli o wynik meczu ich drużyny z Siarką Tarnobrzeg. Ostatecznie, po bardzo trudnym boju, gospodarze triumfowali 92:86.
Łukasz Żaguń
Łukasz Żaguń
PAP / Adam Warżawa

Po trzech zwycięstwach z rzędu z solidnymi czy nawet silnymi rywalami, triumf z Siarką Tarnobrzeg słupszczanie traktowali jako obowiązek. Więksi optymiści twierdzili nawet, że jest to jeden z tych meczów, które po prostu trzeba rozegrać i odnotować. A to dlatego, że tarnobrzeżanom w tym pojedynku nie dawano zbyt dużych szans.

Rzeczywistość okazała się jednak zgoła odmienna. Siarka zawiesiła rywalowi w Słupsku poprzeczkę bardzo wysoko. W zasadzie jeszcze na trzy minuty przed końcową syreną pachniało sensacją. W ostatniej chwili jednak gospodarze przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Na szczególne słowa uznania zasłużył Marcus Ginyard, który pod względem zdobyczy punktowych rozegrał najlepsze zawody w tym sezonie.

Środowy mecz od samego początku nie układał się po myśli ekipy ze Słupska. A może inaczej - to tarnobrzeżanie rozpoczęli zawody bez żadnych kompleksów. I już po niespełna siedmiu minutach gry miejscowi kibice mieli nietęgie miny. Siarka prowadziła bowiem różnicą dziewięciu punktów. Gospodarze niemal wszystkie straty odrobili jednak jeszcze przed startem drugiej odsłony. No i w zasadzie od tego czasu rozpoczęła się wymiana ciosów.

W połowie trzeciej odsłony słupszczanie odskoczyli rywalowi na siedem "oczek". Wydawało się, że powoli łapią swój rytm. Nic jednak bardziej mylnego. Tak szybko jak Czarni zbudowali przewagę, tak szybko też ją roztrwonili. Mało tego, w kolejnych minutach cały czas krok bliżej zwycięstwa byli tarnobrzeżanie.

W decydujących fragmentach spotkania sygnał do ataku w szeregach swojej drużyny dali doświadczeni Grzegorz Surmacz i Mantas Cesnauskis. Chwilę potem dwie skuteczne akcje przeprowadził Marcus Ginyard i po tym ciosie koszykarze Siarki się już nie podnieśli. Za ambicję tarnobrzeżanom należą się jednak brawa.

Energa Czarni Słupsk - Siarka Tarnobrzeg 92:86 (23:25, 21:19, 22:19, 26:23)

Energa Czarni: Ginyard 27, Surmacz 19, Lewis 15, Cesnauskis 13, Goods 12, Bachynski 6, Dąbrowski, Seweryn

Siarka: Welsh 25, Wojdyła 24, Małecki 12, Grzeliński 12, Patoka 6, Jakóbczyk 5, Pandura 2, Sewioł.

ZOBACZ WIDEO SSC Napoli trafiło, ale nie zatopiło Juventusu [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

MVP spotkania powinien zostać:

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (6):

  • Andi - Prawdziwy Kibic Zgłoś komentarz
    Siarka prawie to wygrała ,szok
    • morcinek Zgłoś komentarz
      Ważne 2 punkty i to się liczy
      • cmarek72 Zgłoś komentarz
        Brawo za konsekwencję no i wygraną, chociaż w wielkich bólach, ale znając naszych to można było to przewidzieć. Jak tak dalej będzie to już nawet kardiolog nie pomoże! Dobry mecz
        Czytaj całość
        Marcusa i oczywiście człowieka na którego zawsze możemy liczyć, czyli Mantasa. On już chyba na zawsze pozostanie ikoną Czarnych (takie jest moje zdanie, nie wszyscy muszą się z nim zgadzać). Kravish'a bardzo brakowało, tylko dlaczego David nie grał, czyżby znowu jakieś nowe "pomysły" Stelmahersa, bo trochę nie ogarniam?! Wojdyła - facet ma jaja, w tym wieku cały mecz na parkiecie i z taką skutecznością - wielki szacun! Gdyby Siarka wygrała to bezapelacyjny MVP.
        • fazzzi Zgłoś komentarz
          Zadyszki nie nowina za parę dni nikt nie będzie pamiętał stylu a 2 duże dopisane;) Wojdyła rzeczywiście wymiata... utrzymać się przez 40 min na tej pozycji to sztuka.
          • grubas ket Zgłoś komentarz
            I zgoda - Wojdyła -Dominator!
            • ECSfan Zgłoś komentarz
              Brak Kravisha boli, oj bardzo! Dziwny mecz, bo jednak skuteczność powyżej 60%, jednak siarka oddała blisko 20 rzutów więcej. A co do zapytania od SF - kto MVP? Bez dyskusji Tomasz
              Czytaj całość
              Wojdyła! 40 lat na karku i całe 40 minut na boisku, ja poproszę taką formę na starsze latka.
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×
              Sport na ×