KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Legia Warszawa stoi nad przepaścią

Koszykarze I-ligowej Legii Warszawa w piątek sensacyjnie przegrali z Biofarmem Basket Poznań (57:69). W przypadku kolejnej przegranej, podopieczni Piotra Bakuna będą w beznadziejnej sytuacji.
Jakub Artych
Jakub Artych
Legia Warszawa w sezonie 2016/17 wygrała I ligę WP SportoweFakty / Tomasz Fijałkowski / Legia Warszawa w sezonie 2016/17 wygrała I ligę

- Nie rozumiem tego. Możemy teraz tylko przeprosić kibiców i zapewnić, że sobotni mecz będzie wyglądał zupełnie inaczej. Nie mogliśmy trafić wielu otwartych rzutów, to skutkowało tym, że przegraliśmy mecz. Graliśmy chaotycznie w ataku. Musimy o tym zapomnieć - mówił na łamach legiakosz.com, trener Piotr Bakun.

W ćwierćfinałowej rywalizacji do trzech zwycięstw Legia Warszawa rywalizuje z Biofarmem Basket Poznań, który zakończył rundę zasadniczą na ósmym miejscu. Dla ekipy z Wielkopolski sama gra w play-offach jest wielkim sukcesem, dlatego Basket przystąpił do tych meczów bez żadnej presji. - Legia jest faworytem i to ona musi wygrać. My tylko możemy - zapewniał dla naszego portalu kapitan, Piotr Wieloch.

Plan ekipy z Poznania zdał egzamin. Przez trzy kwarty stroną dominującą była Legia Warszawa, jednak w ostatniej odsłonie podopieczni Przemysława Szurka rozbili rywali (20:5). Gospodarze oddali wówczas wiele nieprzygotowanych rzutów, które nie znalazły drogi do kosza. Drużyna z Poznania natomiast konsekwentnie realizowała swój plan, a legionistów dobił duet: Adam Metelski-Filip Struski.

- Trochę pomaga nam to, że jest ogromna presja na zawodnikach Legii. Sport jest brutalny i czasami presja bardzo przeszkadza. Czekaliśmy na swój moment i on nadszedł w czwartej kwarcie - analizował trener Szurek.

W sobotę kolejny mecz na Bemowie (17:00). Legia Warszawa stoi pod ścianą, dlatego kolejna porażka będzie oznaczała dla gospodarzy wielkie kłopoty. Przypomnijmy, że po świętach rywalizacja przenosi się do Poznania i kolejne pojedynki odbędą się 22 i ewentualnie 23 kwietnia.

ZOBACZ WIDEO Himalaista Adam Bielecki marzy o zimowym wejściu na K2. "To wielkie wyzwanie"

Czy Legia Warszawa awansuje do PLK?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (4)
  • kemot06 Zgłoś komentarz
    Tylko jak nie Legia to kto? GTK? Trener Turkiewicz już raz był blisko PLK z WKK. Jeszcze w Gliwicach wkrótce mają otworzyć tą nową halę. Sokół raczej będzie miał ciężko, kontuzje
    Czytaj całość
    itd W półfinale z ewentualnym GTK może nie mieć łatwo... Jedyną drużyną, która może spełnić wymogi PLK to chyba Legia.
    • Anwil ponad wszystko Zgłoś komentarz
      Ale jaja jakby Legia odpadła i drugi rok z rzedu nie awansowała, PLK czeka na nią a ona zawodzi.. jak w tym roku Legia nie awansuje to w nastepnym bedzie jeszcze gorzej bo w 1 lidze bedzie R8
      Czytaj całość
      Kraków, ktorzy rozmawiaja z takimi zawodnikami jak Kelati, Harris a przeciez trzeba pamietac, ze bedzie jeszcze Kutno, ktore bedzie chciało awansowac z powrotem do PLK.
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×