Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Mistrz znowu nie zachwycił, ale wygrał i awansował. Stelmet BC w półfinałach

Polpharma Starogard Gdański długo prowadziła, ale na finiszu Stelmet BC Zielona Góra zdołał odmienić losy meczu, wygrywając ostatecznie 77:74. Cichym bohaterem meczu okazał się Karol Gruszecki.
Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk

Karol Gruszecki był w pierwszej połowie "zamrożony" na ławce rezerwowej. Po przerwie wszedł do gry i okazał się kluczową postacią Stelmetu BC. To jego trójki w czwartej kwarcie przełamały Polpharmę, która do samego końca walczyła dzielnie.

Farmaceuci od początku grali lepiej. Nie do zatrzymania był Martynas Sajus. Litwin szybko zdobył 12 oczek, a Polpharma prowadziła nawet 20:11 w pierwszej kwarcie.

Mistrzowie Polski cały czas musieli gonić, ale grali bardzo nieskutecznie. Najlepszym podsumowaniem tych starań było pudło spod samego kosza zupełnie niepilnowanego Vladimira Dragicevicia, które kilka sekund później poprawił Nemanja Djurisić nieudaną próbą wsadu w akcji sam na sam z koszem.

W odpowiedzi trójkę przymierzył Marcin Flieger i gospodarze prowadzili 40:30. Taka przewaga utrzymywała się do trzeciej kwarty. Potem niezły fragment zaliczył Thomas Kelati, dzięki czemu Stelmet BC zmniejszył straty do trzech oczek.

Ambitni Farmaceuci zaliczyli jednak serię, odskoczyli w 28 minucie na 61:52. Tym samym na Kociewiu nadzieje na kolejną wygraną z mistrzem Polski odżyły.

Od tego momentu to jednak zielonogórzanie zaczęli marsz w stronę zwycięstwa. Poprawili defensywę. Swoje dał wspomniany już Gruszecki, po trójce którego na sześć minut przed końcem był remis 63:63.

Kluczowa okazała się 38 minuta. Stelmet odskoczył na 72:69, a w kolejnej swojej akcji sędziowie odgwizdali faul Fliegera na Gruszeckim. Decyzja była mocno kontrowersyjna, a protestujący Mindaugas Budzinauskas został ukarany dodatkowo przewinieniem technicznym.

"Grucha" wykorzystał rzut wolny, trójką poprawił wszystko Jarosław Mokros i było po meczu.

Gruszecki okazał się asem z rękawa trenera Artura Gronka. Kolejny dobry mecz rozegrał Mokros, a mocno zmotywowany Łukasz Koszarek okazał się najlepszym strzelcem obrońców tytułu.

Wśród pokonanych brylował Sajus. Litwin zaliczył 24 oczka, wykorzystując 10 z 14 rzutów z gry. Polpharmie na finiszu zabrakło nieco energii i pomysłu w ataku.

Rywalem Stelmetu BC Zielona Góra w półfinale będzie BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski, który w swojej serii pokonał 3:0 MKS Dąbrowę Górniczą.

Polpharma Starogard Gdański - Stelmet BC Zielona Góra 74:77 (20:16, 20:19, 21:21, 13:21)

Polpharma: Martynas Sajus 24, Anthony Miles 12, Martynas Paliukenas 10, Marcin Flieger 7, Uros Mirkovic 7, Thomas Davis 7, Łukasz Diduszko 5 (10 zb), Jakub Schenk 2.

Stelmet BC: Łukasz Koszarek 14, Jarosław Mokros 11, Vladimir Dragicević 10, Thomas Kelati 8, Karol Gruszecki 8, Przemysław Zamojski 7, Nemanja Djurisić 6, Adam Hrycaniuk 4, James Florence 4, Filip Matczak 2, Armani Moore 0.

stan rywalizacji: 3:1 dla Stelmetu BC Zielona Góra

ZOBACZ WIDEO Primera Division: Atletico niemalże pewne podium! [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Czy z taką grą Stelmet BC poradzi sobie z BM Slam Stalą?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (38):

  • Kasio66 Zgłoś komentarz
    Nie mogłem patrzeć na to co działo się w 3-cim meczu, ale myślę że ok. Taka liga każdemu trzeba pomóc. Ale 4 - ty mecz był już w TV więc cała Polska już widziała i wszyscy
    Czytaj całość
    odezwali się oburzeni. Poprawcie sobie samopoczucie ale nie zmienicie faktu. Powinno skończyć się 3:0 i nie byłoby takiej jazdy. Sędziowie przesadzili a potem mieli pokutę aby nie pójść do piekła.
    • Henryk Zgłoś komentarz
      Brawo Panie Karolu za udany występ.
      • Gabriel G Zgłoś komentarz
        Po tym meczu po raz pierwszy dopuściłem do siebie możliwość nie obronienia tytułu przez Zastal. Tytułu nie obroniłby zdecydowanie najsilniejszy personalnie zespół w PLK. Z najlepszymi
        Czytaj całość
        Polakami. Pytanie brzmi : jak to jest możliwe? O co tu chodzi? I dlaczego JJ nie reaguje na wyczyny trenera? Jeśli straci mistrzostwo to ta misterna konstrukcja "kredytowo-rolująca" / określenie zapożyczone / może się zawalić. W tym momencie JJ to prawdziwy hazardzista bo wygląda na to, że w obrone majstra nie zwątpił.
        • cmarek72 Zgłoś komentarz
          No i proszę... Gronek zaczyna znowu obrywać, ale obejrzawszy wczorajszy mecz wcale Wam się nie dziwię. Też nie jestem fanem jego warsztatu szkoleniowego, jeżeli można tak to w ogole
          Czytaj całość
          nazwać, ale powiem tak: jeśli Wasz JJ po sezonie rozstanie się z Gronkiem (bo póki co jest cicho w tym temacie) to Arturek nie znajdzie zatrudnienia w żadnym klubie PLK jako pierwszy trener - chyba że jakiś desperat go zatrudni! Mało tego, kluby pierwszoligowe będą się mocno zastanawiały gdy gdzieś wypłynie jego kandydatura. Ale mam też inną teorię: jeżeli zdobędziecie mistrza to wcale się nie zdziwię jak zostanie u Was na następny sezon, bo po panu Jasińskim można się wszystkiego spodziewać. Ale to jest tylko takie moje skromne zdanie.
          • Reixen ZG Zgłoś komentarz
            Przyznam sie szczerze, że w ogóle nie podeszłem emocjonalnie do tego wczorajszego pojedynku a nawet w drugiej połowie (co dziwi mnie samego) kibicowałem lekko Polpharmie, aby sprawiła
            Czytaj całość
            niespodziankę i wyrównała stan rywalizacji. Tylko czy po tym jak gra Zastal, po naszej obecnej formie można by było mówić o niespodziance w przypadku ich przegranej? To co Gronek zrobił z naszymi zawodnikami jest nie do opisania. Ten facet z meczu na mecz wysysa chęci oglądania meczu z udziałem jego drużyny. To jest pijawka. Po tym co zobaczyłem w ćwierćfinale bedę bardzo zaskoczony pozytywnie jesli piaty mecz rozegramy u nas w hali w konfrontacji ze Stalą.
            • Wojtass Zgłoś komentarz
              Bez pomysłu bez głowy bez trenera bez... można tak liczyć w tym sezonie długo. A przyczyna jak dla mnie prosta - jest to osoba TRENERA. Ta drużyna to zlepek indywidualności. Nie ma
              Czytaj całość
              zespołu. Czasem mam wrażenie, że oni sami nie wiedzą co mają grać. Gronek nie ma autorytetu u zawodników i to jest główna przyczyna. Jak był Saso to nikt nie gwiazdorzył bo wiedział czym to groziło (na ławę i dziękuję). Jak na nich ryknął to wszyscy cichutko i pokornie siedzieli na ławkach i słuchali. I każdy dokładnie wiedział co ma robić na boisku. Obrona to było gryzienie parkietu. Nikt nie odpuszczał, a jak odpuścił to opier...l od trenera i na ławę. No i traciło się po 50, 60 pkt na mecz. Tu potrzeba trenera z AUTORYTETEM bo zawodników to my mamy.
              • 10lew Zgłoś komentarz
                Niestety Ci co piszą o pomocy sędziów mają rację. Powtórki TV pokazały to wyraziście. Szczególnie w 4 kwarcie. Zbiórka za linią końcową - nieprawda , faul Fliegera - nieprawda.
                Czytaj całość
                Uzbierało by się. A różnica tylko 3 pkty.
                • cmarek72 Zgłoś komentarz
                  Graty Stelmet, macie awans (Gronkowi się dzisiaj upiekło, bo nie widzę za dużo krytyki pod jego adresem) no i teraz Stal. Osobiście to trudno mi tutaj wytypować faworyta więc nawet nie
                  Czytaj całość
                  będę próbował. Później się może okazać że był to najlepszy półfinał od lat! Brawa dla Polpharmy za niesamowitą walkę, nie obraźcie się ale od samego początku nie byliście faworytem tego pojedynku (serii), chociaż była szansa doprowadzić do remisu i to już by było coś, a za charakter i poświęcenie - szacunek! O sędziach się nie wypowiadam bo to i tak do niczego dobrego nie prowadzi, więc nie ma sensu, jedno jest pewne: to co prezentują na tym szczeblu rozgrywek to jest żenada i jedna wielka kompromitacja!
                  • kos Zgłoś komentarz
                    I co? koniec komentarzy leh? wygrywając sędziami u nas w Europie nic nie zwojujecie. Tylko Czarni, Ostrów, Pierniki i Diabły mogą reprezentować Polskę w Europie. Zastal to niestety tylko
                    Czytaj całość
                    kasa na poziomie naszej podwórkowej koszykówki i nie wiadomo dlaczego sędziowie. A jak nie wiadomo dlaczego to ...
                    • leH Zgłoś komentarz
                      Co za komentarze aż mdli niektórych z nienawiści do Stelmetu, wiem że można jeszcze bardziej kretyńskie twierdzenia wymyślać,ale pyt czy warto to robić skoro wiadomo że to gadka do
                      Czytaj całość
                      Władka.Wszyscy winni porażki tylko nie ich drużyna która wiadomo że była od początku słabsza od zielonogórzan,to że zagrali ambitnie i z zębem to chwała im za to ale nie była i nie jest to drużyna która mogłaby poważnie zagrozić komukolwiek z górnej półki tabeli RZ.To że wygrali 1mecz w play off we własnej hali nic nie znaczy bo w Play-off są potrzebne 3 wygrane aby udowodnić swoją wyższość a nie 1 przypadkowy mecz.Stelmet oczywiście nie gra swojego poziomu z ub roku bo składa się na to wiele czynników,nie ten sam skład trener itd.Gra ich nie powala i każdy to widzi a najwięcej krytykantów jest po stronie ich gorących fanów,którzy postanowili nawet nie chodzić na mecze co widać po pustych krzesełkach w CRS.Jednak drużyna mozolnie idzie do przodu i jak na razie realizuje swój cel, jeżeli chodzi o rozgrywki krajowe.Czy ta drużyna jest w stanie zrealizować swój cel jaki sobie postawiła?czas pokaże.I tak jak w życiu a tym bardziej w sporcie może być różnie,jednak ta drużyna jak powiedział WŁADO może wygrać i przegrać z każdym a skoro tak to wszystko jest przed nimi.Można oczywiście pobawić się w zgadywanki kto ma większe lub mniejsze szanse, ale czy jest sens?skoro i tak wszystko zweryfikuje parkiet, zawodnicy i wiele czynników podczas dalszych rozgrywek.
                      • Henryk Zgłoś komentarz
                        Specjalność Zastalu to przegrywanie wygranych meczów, tym razem Przeciwnik poszedł w Jego niechlubne ślady.
                        • kasa nie gra Zgłoś komentarz
                          Farmaceuci upuścili krew dzikom teraz stalówka was potnie.
                          • wąż Zgłoś komentarz
                            ktory pierwszy z łapami rumuny skakał do zawodników Stelmetu BC ? przyznać mi się tutaj :)
                            Zobacz więcej komentarzy (25)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×