WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Prezes Polfarmeksu zabrał głos: Nie grozi nam upadłość

W ostatnich dniach znów głośno zrobiło się o zespole Polfarmeksu Kutno, który sezon 2016/2017 zakończył na ostatnim miejscu w PLK. Zarząd klubu szuka sponsorów i chce nadal występować w najwyższej klasie rozgrywkowej.
Karol Wasiek
Karol Wasiek
WP SportoweFakty

O braku utrzymania w PLK zadecydowały kwestie pozasportowe. Klub boryka się z problemami finansowymi, które odbiły się na postawie zespołu. Z Kutna w trakcie rozgrywek odeszło trzech podstawowych zawodników: Dardan Berisha, Devante Wallace i Mateusz Bartosz.

Zdziesiątkowany Polfarmex, choć walczył ambitnie w wielu meczach, zdołał wygrać zaledwie pięć spotkań. Kutnianie żegnają się z PLK po trzech rozegranych sezonach.

Prezes Polfarmeksu Kutno zabrał głos w sprawie problemów finansowych, które mają wpływ na obecną sytuację klubu. - Budując budżet na sezon 2016/2017 byliśmy świadomi tego jakie środki posiadamy i w oparciu o nie staraliśmy się zakontraktować zawodników. Niespodziewanie ze współpracy z klubem wycofało się dwóch istotnych sponsorów. Tej sytuacji nie mogliśmy wcześniej przewidzieć, natomiast zawodnicy byli już wcześniej zakontraktowani. W związku z tym w budżecie klubu pojawiła się znacząca luka, której nie było łatwo w szybkim tempie uzupełnić - podkreśla Mariusz Piątek.

Niektóre źródła mówią o tym, że koszykarze nie otrzymali pensji za ostatnie 3-4 miesiące. Klub zapowiada, że spłaci wszystkie zaległości. - Zarząd spółki akcyjnej nie zamierza ogłosić upadłości, jak to można przeczytać w niektórych mediach. W chwili obecnej prowadzimy szereg rozmów z potencjalnymi sponsorami - mówi prezes Polfarmeksu

W klubie są przekonani, że po spłacie zaległości i znalezieniu sponsorów drużyna będzie mogła przystąpić do rozgrywek PLK. - Sportowo faktycznie spadliśmy do I ligi. Jednakże naszym zdaniem nie zamyka nam to drogi do udziału w rozgrywkach PLK. Podstawowym problemem jest budżet. W momencie spłaty wszelkich zobowiązań oraz pozyskaniu pieniędzy pozwalających grać w ekstraklasie klub przystąpi do rozmów z przedstawicielami władz PLK - zauważa Mariusz Piątek.

ZOBACZ WIDEO Real wyszarpuje zwycięstwo w Andorze



Polecamy:
2018 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland - KUP BILETY >>>




Gdzie w następnym sezonie będzie występował zespół Polfarmeksu Kutno?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna, probasket.net.pl

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • thebigone 1
    Fajnie, że ładnie to wyjaśniłeś. Nie zmienia to jednak faktu, że obu Panom prezesom do trzeźwego myślenia wiele brakuje. Nawet jeśli w kuluarach trwają jakiekolwiek negocjacje to nie powinien ten fakt ujrzeć światła dziennego. To nie wpływa pozytywnie na i tak już mocno zszargany wizerunek klubu i sponsora tytularnego czyli firmy Polfarmex. Zdziwię sie jeśli Pan Wośko nadal będzie chciał firmować poczynania zarządów tak naprawdę obu podmiotów, z którymi nazwa Polfarmex jest jednoznacznie kojarzona. Jeśli tak to chyba już nie jako sponsor tytularny. Drugi aspekt to taki, że klub szczycił się, że jako jedyny z pięciu zespołów, które przystąpiły do rozgrywek PLK w sezonie 2014/2015 uczynił to w drodze sportowej rywalizacji. Nie bezpodstawnie przecież i całkiem słusznie. Teraz niestety sportowo spadamy ale przecież można "kupić" pozostanie w lidze przy tzw. zielonym stoliku. Honor i dobre imię spadają na drugi plan. Ja oczywiście chciałbym, żeby Kutno dalej istniało na koszykarskiej mapie Polski ale niekoniecznie w taki sposób. Należy pamiętać, że im bliżej szczytu tym bardziej stromo. Jak widać zbyt stromo bo i za słabe umiejętności i
    za słabe przygotowanie i zbyt małe doświadczenie. Może jednak warto zejść na niziny, lepiej się przygotować, zatrudnić doświadczonego przewodnika i dobrego instruktora. Zgromadzić odpowiednie środki, zaopatrzyć się w sprzęt i piąć się w górę wolniej ale bezpieczniej. Szanse na sukces większe a ryzyko maleje. Amator pewnie się podda i na szczyt pojedzie wyciągiem. Prawdziwy pasjonat pójdzie drogą, dzięki której nabyte doświadczenia pozwolą przeskoczyć o poziom wyżej. Tutaj nie ma kompromisu.
    jst To nie ten. Tu się wypowiadał Mariusz Piątek, prezes KKS Pro Basket Kutno S.A., czyli organu prowadzącego drużynę w PLK. Sławomir E. (nie wiem, czy wolno podawać pełne nazwisko), który wzbudza tyle kontrowersji, to prezes Stowarzyszenia KKS Pro Basket Kutno.Żaden z nich nie jest natomiast (co mógłby sugerować dziwny tytuł) prezesem Polfarmeksu, czyli głównego sponsora. Prezesem Polfarmeksu jest Mieczysław Wośko.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • jst 0
    To nie ten. Tu się wypowiadał Mariusz Piątek, prezes KKS Pro Basket Kutno S.A., czyli organu prowadzącego drużynę w PLK. Sławomir E. (nie wiem, czy wolno podawać pełne nazwisko), który wzbudza tyle kontrowersji, to prezes Stowarzyszenia KKS Pro Basket Kutno.

    Żaden z nich nie jest natomiast (co mógłby sugerować dziwny tytuł) prezesem Polfarmeksu, czyli głównego sponsora. Prezesem Polfarmeksu jest Mieczysław Wośko.

    roccos chłopina jeszcze nie wytrzeźwiał po ostatniej imprezce
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • roccos 0
    chłopina jeszcze nie wytrzeźwiał po ostatniej imprezce
    [ 2 komentarze w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)