WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

ME U20 mężczyzn: dramat! Wielka Brytania odebrała marzenia o Dywizji A!

Wróciły koszmary z ostatniego meczu fazy grupowej. Polacy doskonale zaczęli ćwierćfinałowy mecz z Wielką Brytania po to, aby ostatecznie przegrać 69:71. Tym samym marzenia o awansie do Dywizji A pozostały... marzeniami.
Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
/ Polska ma kolejną reprezentację młodzieżową w Dywizji A

- Zimny prysznic nigdy nie zaszkodzi, bo nie niósł za sobą większych konsekwencji - mówił po porażce z Armenią na zakończenie fazy grupowej Tomasz Niedbalski, szkoleniowiec naszej reprezentacji.

Wtedy Biało-Czerwoni zaczęli mecz od prowadzenia 17:0 i przegrali. Porażka nie miała większych konsekwencji, bowiem nasi koszykarze mieli już zapewnione pierwsze miejsce w grupie.

Tym razem Polacy prowadzili na starcie 16:3. Mecz ponownie przegrali. Konsekwencja jest taka, że marzenia o awansie do Dywizji A trzeba odłożyć przynajmniej na rok. Piątkowy wynik jest katastrofą.

Niestety po doskonałym początku gra naszych młodych zawodników ponownie się zacięła. Rywale wrócili do gry w bardzo szybkim tempie i już w drugiej kwarcie mieli nawet pięciopunktową przewagę. Nasi gracze znowu nie byli w stanie znaleźć recepty na obronę strefową rywala.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: gwiazdor UFC uderzył kibica (VIDEO)

Gra naszej ekipy poprawiła się po zmianie stron. W 28 minucie było nawet 53:47 i wydawało się, że wszystko wróciło na właściwe tory. Niestety. Zawodnicy z Wielkiej Brytanii w decydujących minutach zdołali odwrócić losy meczu - zaliczyli serię 16:2. I to oni zagrają o awans.

Na pięć minut przed końcem ekipa z wyspy prowadziła 63:55. Biało-Czerwoni zaczęli mocny finisz. W końcówce akcję na triumf i przedłużenie marzeń o Dywizji A miał Marcel Ponitka. Spudłował. Dlatego w walce o awans Polaków już nie będzie.

- W ramach przygotowań do turnieju rozegraliśmy 8 sparingów, przegrywając jeden z Macedonią. Ta porażka mocno pobudziła zespół z kolejnych spotkaniach ze Szwecją. Liczę, że teraz będzie podobnie - niestety te słowa trenera Niedbalskiego nie spełniły się.

Czterech koszykarzy z dwucyfrową zdobyczą punktową nie wystarczyło. 21 strat w tym niemal najważniejszym meczu turnieju w Oradei miało znaczenie.

Polska - Wielka Brytania 69:71 (21:16, 16:22, 14:9, 18:24)

Punkty do Polski: Daniel Gołębiowski 15, Marcel Ponitka 12, Mikołaj Kurpisz 12, Jakub Musiał 11, Szymon Kiwilsza 8, Aleksander Dziewa 7, Tomasz Żeleźniak 2, Michał Kolenda 2, Michał Jędrzejewski 0, Jakub Kobel 0.

Czy brak awansu należy traktować wkategorii ogromnego rozczarowania?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (4):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • KD 0
    Kolejny rocznik, kolejne mistrzostwa, kolejna porażka..... szkoda tych chłopaków. Tak poprostu mi przykro. Obrażanie kogokolwiek jest tu zupełnie nie na miejscu. Prędzej sugeruję odpowiedzieć sobie na pytanie "czy my uczymy koszykówki". Temat którego wszyscy unikają. A ci co mają odwagę o tym mówić są lekceważeni (a niejednokrotnie więcej wiedzą o koszu niż cały PZKosz). Tylko w związkach nikt nie ma odwagi się do tego przyznać.
    Niestety w najbliższym czasie nic się nie zmieni. Dzieciaki do pewnego momentu kiedy im starcza chęci i zaangażowania dają radę. Kiedy przychodzi etap aby dać im wsparcie profesjonalnym szkoleniem to jest to co jest......bo nie ma kto tego zrobić. Ci nieliczni którzy to potrafią są lekceważeni i pomijani. To system jest do bani a "cwaniaczki z bąblem" pilnują aby nic się nie zmieniło. To z nimi koleś "najlepszy z naj..." pogadaj a nie wyżywasz się na młodych. Szkoda, poprostu szkoda.... taki mamy klimat:(:(
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Mudd 0
    Meczu nie oglądałem, ale aż tak mocno zdziwiony tym wynikiem nie jestem dlatego że zwiastun takiego zakończenia można było zobaczyć kilka dni temu w spotkaniu z wyraźnie najsłabszą w grupie Armenią, którym drużyna wraz ze sztabem szkoleniowym pokazała że nie ma charakteru zwycięzców i tym samym nie można za wiele się od niej spodziewać. A szkoda, bo początek mistrzostw był bardzo obiecujący. Jeśli chcesz być najlepszy albo bić się o najwyższe cele, nie możesz odpuszczać a musisz utrzymywać pewien wysoki poziom gry i zaangażowania w każdym spotkaniu - dla mnóstwa sportowców (tych nie osiągających znaczących wyników) to wyświechtany i nadużywany frazes, dla najlepszych to reguła postępowania. Tymczasem nasz trener, nie dość że w pierwszej kolejności pozwolił aby coś takiego miało miejsce, to jeszcze to bagatelizuje mówiąc o jakimś "zimnym prysznicu" (podczas turnieju mistrzowskiego, naprawdę?) i braku "większych konsekwencji" (dla układu tabeli na pewno, i jedynie). O wzięciu takiego w rzeczywistości "dnia wolnego" w ciągu turnieju (o, za to przy jakich kursach na remis do przerwy i na wygraną Armenii!) a przed najważniejszą, decydującą fazą turnieju więcej mogą powiedzieć nie tylko doświadczeni trenerzy (nie tylko koszykówki) ale i my, kibice w kapciach.
    Zawodnicy i trenerzy - obudźcie się, bo inaczej czeka was zupełna przeciętność i sukcesem będą takie "osiągnięcia" jak np. "Classification 5-6" / "Classification 7-8" w takich dywizjach B.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • dygresja 0
    Przykro to pisać, ale pierd**isz jak mało który, debeściaku :(.
    najlepszy z najlepszych Młode cwaniaczki z bąblem w nosie tylko lans i look się liczy a ambicji brak wstyd!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×