KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Pewnie i wysoko. Polacy po raz drugi lepsi od Czechów

Drugi test i drugi zdany pozytywnie. Polacy przygodę z Wałbrzychem zakończyli drugą efektowną wygraną nad Czechami. Tym razem ekipa dowodzona przez Mike'a Taylora wygrała z naszymi południowymi sąsiadami 85:72.
Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Materiały prasowe / KoszKadra / Andrzej Romański

W sobotę Biało-Czerwoni zagrali bez Łukasza Koszarka i A.J. Slaughtera. Te braki nie miały jednak żadnego wpływu na końcowy wynik, który ponownie był korzystny dla Polaków.

Nasi reprezentanci znowu bardzo dobrze weszli w mecz. Skuteczny był Aaron Cel i zrobiło się 12:2. Potem Czesi odnaleźli skuteczność, ale nie było mowy o tym, aby zbliżyli się do ekipy Mike'a Taylora.

Na drugą połowę Polacy wyszli przy prowadzeniu 46:34 i powtórzyli mocne uderzenie z pierwszych minut. Zza łuku trafili kolejno Andy Mazurczak oraz Cel i zrobiło się 56:37.

Rekordowo Polacy prowadzili różnicą 25 oczek - w końcówce trzeciej kwarty było 66:41. Wtedy jednak do gry włączył się Lukas Palyza i Patrik Auda. Ten pierwszy trafił trzy trójki, drugi dołożył kilka oczek spod kosza i ostatecznie naszym rywalom udało się nieco zmniejszyć straty.

ZOBACZ WIDEO #dziejesiewsporcie: kiedyś pięć goli, teraz pięć bil. Lewandowski zszokował Chińczyków!

Najskuteczniejszym graczem naszego zespołu tym razem był Tomasz Gielo - autor 13 oczek (4/6 z gry). 12 punktów dołożył Cel, który na parkiecie spędził zaledwie 9 minut. Taylor oszczędzał swoich startowych graczy. Mateusz Ponitka spędził na parkiecie 8 minut, a Damian Kulig i Adam Waczyński po 13.

Więcej czasu pod nieobecność podstawowych rozgrywających otrzymali Daniel Szymkiewicz i Mazurczak. Pierwszy uzbierał 9 oczek i 2 zbiórki, drugi 5 punktów, 3 zbiórki i asystę.

To był ostatni punkt programu podczas obozu w Wałbrzychu. Teraz wszyscy mają dwa dni wolnego, po których 1 sierpnia spotkają się w Warszawie skąd wyjadą na turniej do Kłajpedy.

W piątek Polacy pokonali Czechów 101:68. EuroBasket 2017 rozpoczniemy natomiast 31 sierpnia.

Reprezentacja Polski - Reprezentacja Czech 85:72 (22:16, 24:18, 22:13, 17:25)

Polska: Tomasz Gielo 13, Aaron Cel 12, Daniel Szymkiewicz 9, Aleksander Czyż 7, Adam Hrycaniuk 7, Karol Gruszecki 6, Michał Michalak 5, Mateusz Ponitka 5, Damian Kulig 5, Andy Mazurczak 5, Przemysław Zamojski 3, Filip Matczak 3, Mathieu Wojciechowski 3, Adam Waczyński 2.

Czechy: Lukas Palyza 14, Patrik Auda 13, Jaromir Bohacik 12, Martin Peterka 7, Kamil Svrdlik 6, Adam Pechacek 5, Martin Kriż 4, Vojtech Hruban 3, Tomas Vyoral 3, Jiri Welsch 2, Tomas Kyzlink 2, Michal Mares 1, Jakub Sirina 0.

Kto bardziej przyda się kadrze?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (8)
  • Gabriel G Zgłoś komentarz
    Jak się drugi mecz widziało na żywo to jednak lepiej, pewniej i tak bardziej "koszykarsko" prezentował się Mazurczak. Nawet mnie to lekko zaskoczyło ale tak to wyglądało.
    • Jaycee Karol Zgłoś komentarz
      W pierwszej piątce powinni grać: Mathieu Wojciechowski, Andy Mazurczak, Aaron Cel, A.J. Slaughter i Thomas Kelati a na zmianę David Logan. Pozostali gracze ewentualnie na rezerwie.
      • Nielubie Fejsa Zgłoś komentarz
        A - i jeszcze jedno - nie bagatelizuj podań, które nie kończą się punktami po EWIDENTNIE zerwanych rzutach osoby, która miała kończyć. To był mecz szkoleniowy i dla mnie pokazał, że
        Czytaj całość
        wyszkolenie i czucie gry Mazurczaka jest lepsze niż Szymkiewicza. Za tym drugim przemawia jedynie większe ogranie na wyższym poziomie.
        • Nielubie Fejsa Zgłoś komentarz
          Będę bronił swojej opinii. Szymkiewicz dla porównania kilka razy przekozłował piłę i stanął.... i zaczął zastanawiać się gdzie podać. Andamu jedynie raz się przytrafiło, o ile
          Czytaj całość
          mnie pamięć nie myli, żeby zatrzymał kozioł bez natychmiastowego podania.
          • chmurzasty48 Zgłoś komentarz
            właśnie widziałem ten mecz ale racji ci nie przyznam, bo to były dwa zwykłe podania takie jak na luźnym treningu bo bez obrony i nacisku ze strony czechów nie wiem co rozumiesz przez
            Czytaj całość
            picki, ale pewnie wprowadzić chcesz dla zawodnika z 2 ! ligi niemieckiej finezyjna nazwę dla zwykłych podań !, co prawda kozłem, ale to jeszcze nie picki !!! koszarka w to nie mieszaj, bo nie ta półka poza tym doopa z podań faceta po - rozgrywającego po których nie ma punktów rozgrywajacy ma podawać tam gdzie są punkty, olka odpuszczaja, bo wiedzą że nic nie zrobi, zadnej krzywdy, jest sprawny fizycznie i ... koniec
            • Nielubie Fejsa Zgłoś komentarz
              Mazurczak ma talent do pickow. Drugi, młodszy Koszarek z niego będzie. Kto widział wczorajszy mecz to przyzna mi rację. Nie chodzi nawet o to, że ze dwa razy wyszło /przez te kilka minut,
              Czytaj całość
              które spędził na parkiecie/ ale zrobił to z dużą swoboda i czuciem. Rywali wkręciło. Asyst nie miał z tego bo floatery Czyża nie wpadły.
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×
              Sport na ×